Zagłębie Lubin
Autor Mateusz Wysokiński - 10 Września 2019

Trener mistrzów Słowacji w Polsce? Sensacyjne doniesienia z klubu

Zagłębie Lubin z nowym szkoleniowcem? Wiele wskazuje na to, że drużyna "Miedziowych" doczeka się w końcu szkoleniowca z prawdziwej krwi i kości. Trener mistrzów Słowacji jest kuszony przez KGHM, ale rozpatrywany jest także polski szkoleniowiec.

Zagłebie Lubin znalazło ciekawe następstwo dla Bena van Daela. Holenderski szkoleniowiec, który nie będzie mógł zaliczyć z pracy z "Miedziowymi" jako udanego okresu w swojej karierze, może zostać zamieniony przez jednego z najlepszych, słowackich szkoleniowców. Działacze klubu myślą także o polskim zastępstwie, ale dojdzie do niego w momencie, w którym nie uda się zakontraktować Słowaka.

Zagłębie Lubin poszukuje trenera. Ben van Dael zastępiony przez uznanego szkoleniowca

Nowym trenerem Lubinian może zostać nie kto inny, jak słynny Martin Ševela. 44-latek jest kilkukrotnym zdobywcą mistrzostwa Słowacji, a krajowy tytuł wznosił wraz z piłkarzami AS Trenčín i Slovanu Bratysława. Po kompromitującej wpadce klubu ze stolicy Słowacji w europejskich pucharach (przegrana z czarnogórską Sutjeską Nikšić), Słowak pozostaje bez pracy, a jego usługami poważnie interesują się właściciele klubu.

Martin Ševela nie chce komentować oferty Zagłębia. Według słowackiej prasy trener miał dostać ofertę z o wiele bardziej znanego i występującego w europejskich pucharach klubu, w związku z czym nie będzie chciał pracować w Polsce. Jeśli zakontraktowanie Słowaka się nie uda, w KGHM Zagłębie pojawi się nowy, polski szkoleniowiec.

Polak drugą opcją

Inną osobą, która może zostac szkoleniowcem Zagłębia jest Artur Skowronek ze Stali Mielec. Szkoleniowiec przed rokiem zrobił świetny wynik ze Stalą, która do końca biła się o awans do ekstraklasy. Tak zdolny szkoleniowiec może pomóc "Miedziowym" w udanym zakończeniu sezonu.

- Nie będę ukrywał, że trwają rozmowy między Zagłębiem a Stalą. Jeśli miałbym zmienić klub, to bardzo mi zależy, aby odbyło się to przy całkowitym porozumieniu wszystkich stron. Dlatego trochę mniej ważne, jak długo te rozmowy będą trwały. Spokojnie czekam na ich efekty – mówi szkoleniowiec klubu z Mielca

Następny artykuł