Zakopane koronawirus
Frank Hoermann/SVEN SIMON via www.imago-images.de/Imago Sport an
Autor Łukasz Kowalski - 14 Stycznia 2021

Polacy przeszli badania przed PŚ w Zakopanem. Poznaliśmy wyniki, nie ma wątpliwości

Zakopane w ciągu najbliższych dni będzie światową stolicą skoków narciarskich. Na Wielką Krokiew zawitają najlepsi zawodnicy Pucharu Świata. Zgodnie z zasadami obowiązującymi w tym sezonie, każda drużyna musi przejść obowiązkowe testy na koronawirusa. Biało-Czerwoni badania mają już za sobą i w komplecie będą mogli się stawić na starcie zawodów w Zakopanem.

  • Zakopane w najbliższych dniach będzie światową stolicą skoków narciarskich
  • Przed zawodami na Wielkiej Krokwi wszystkie reprezentacje muszą przejść obowiązkowe badana na obecność koronawirusa
  • Testy dały negatywne wyniki u wszystkich podopiecznych trenera Michala Doleżala
  • Polskę w Zakopanem będzie reprezentowało siedmiu zawodników

Zakopane przez kilka najbliższych dni będzie żyło wyłącznie skokami narciarskimi. W weekend na Wielkiej Krokwi królować będzie Puchar Świata. Na piątek zaplanowano kwalifikacje, na sobotę konkurs drużynowy, a na niedzielę indywidualny.

Zanim jednak skoczkowie staną na starcie kwalifikacji, muszą przejść obowiązkowe badania na koronawirusa. Organizatorzy nie wymagają przeprowadzenia testów na miejscu, ale za to każdy zawodnik musi przedstawić negatywny wynik badania przeprowadzonego maksymalnie 72 godziny wcześniej.

Zakopane na kilka dni zamieni się w światową stolicę skoków narciarskich

Testy mają za sobą już reprezentanci Polski. W czwartek po południu portal Skaczemy.pl, który współtworzy Adam Małysz, poinformował, że Biało-Czerwoni przeszli już wymagane badania. U wszystkich wskazały wynik negatywny.

Reprezentacja Polski do piątkowych kwalifikacji wystawi siedmiu zawodników. Będą to: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Andrzej Stękała, Jakub Wolny, Paweł Wąsek i Klemens Murańka.

Krzysztof Krzysztof "Diablo" Włodarczyk wylądował w więzieniu. Bokser złamał prawo, czeka go długa karaCzytaj dalej

Trener Michal Doleżal zdecydował, że nie wykorzysta podczas zawodów w Zakopanem tzw. grupy krajowej i pozostawi sobie taką możliwość w lutowych zawodach w Polsce. Zawodnicy zaplecza kadry wystąpią w weekend na skoczni Bergisel w Innsbrucku.

Polacy w obecnym sezonie są w niesamowitej formie. Stoch po raz trzeci wygrał Turniej Czterech Skoczni i jest trzeci w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Tuż za nimi są Kubacki i Żyła.

Polacy znegatywnymi wynikami na koronawirusa. Organizatorzy martwią się o pogodę

Organizatorzy mają nadzieję, że weekendowe zawody na Wielkiej Krokwi uda się przeprowadzić bez problemu. Zawody w Zakopanem mogą być storpedowane przez bardzo złe warunki atmosferyczne.

W piątek do Polski ma dotrzeć tzw. bestia ze wschodu, czyli ogromne masy zimnego powietrza. Do tego ma intensywnie padać śnieg i wiać mocny wiatr. Jeżeli prognozy się sprawdzą, to niewykluczone, że konkursy się nie odbędą.

Zgodnie z obostrzeniami konkursy na Wielkiej Krokwi odbędą się bez udziału kibiców. Jednak organizatorzy przewidują, że podobnie jak podczas listopadowych zawodów w Wiśle, znajdzie się grupa fanów, która się zbierze, aby dopingować Biało-Czerwonych. W związku z tym apelują do kibiców o to, aby wzięli pod uwagę warunki pogodowe i pozostali w domach.

- Apelujemy do osób, które chciałyby się wybrać na zbliżające się konkursy, by kibicować z ulicy, żeby jednak wybrały transmisję w telewizji. Tak będzie bezpieczniej i łatwiej - mówił niedawno Wojciech Gumny, wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego w rozmowie z Onetem.

Artykuły polecane przez redakcję ZeStadionu.pl:

Jak pożegnać się z pupilem? O najstarszym cmentarzu dla zwierząt w Polsce

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News