Zbigniew Boniek Brzęczek
Autor Piotr Bernaciak - 8 Października 2019

Zbigniew Boniek broni Jerzego Brzęczka. "Kogo byście chcieli, Copperfielda?"

Zbigniew Boniek jako prezes Polskiego Związki Piłki Nożnej staje po stronie Jerzego Brzęczka. Jego wypowiedź wywołała jednak głównie rozbawienie. Wszystko przez absurdalne porównanie, jakiego użył były piłkarz.

Zbigniew Boniek często wywołuje poruszenie wśród kibiców za sprawą wypowiedzi, na jakie się decyduje. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej nie boi się tego, że czasami zdarza mu się być kontrowersyjnym. Trzeba jednak przyznać, że tym samym nie zawsze wychodzi na tym tak, jakby tego oczekiwał. Czasami jego słowa wywołują śmiech ze strony kibiców.

Tak też stało się po wypowiedzi, na jaką Zbigniew Boniek zdecydował się w programie "Gol" na TVP Sport. Polski włodarz przekonywał, że kibice powinni być szczęśliwi, że mają obecnie takiego selekcjonera i nie domagać się natychmiastowej zmiany. Jako argument podawał to, że chyba żaden trener nie poradziłby sobie w tak trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się Jerzy Brzęczek.

Zasłużony piłkarz wyrzucony z Barcelony. Kibice wściekli po decyzji zarząduZasłużony piłkarz wyrzucony z Barcelony. Kibice wściekli po decyzji zarząduCzytaj dalej

Zbigniew Boniek broni Jerzego Brzęczka

- Nie interesuje mnie to, co mówią ci, którzy krzyczą. Mamy trenera, który jest Polakiem, który chciałby jak najlepiej, który ma swoją historię w reprezentacji, który zna się na piłce. Kogo byście chcieli? Copperfielda? - zapytał retorycznie Zbigniew Boniek w programie, do którego został zaproszony.

Ta wypowiedź doprowadziła do pojawienia się prawdziwej lawiny komentarzy. Większość osób śmiała się z prób prezesa PZPN, który za wszelką cenę próbował obronić selekcjonera. Jerzy Brzęczek nie ma obecnie zbyt wielu zwolenników, dlatego słowa wypowiedziane przez Bońka doprowadziły kibiców do śmiechu, lecz u niektórych wywołały wręcz rozpacz.

Zbigniew Boniek nie zamierza zwalniać selekcjonera

- Mieliśmy większe oczekiwania. Czasami my sprawiamy niespodzianki, ale nie lubimy, gdy na nas je sprawiają inni. Jednak taki jest sport. Nie jesteśmy zadowoleni, ale mamy nowe wyzwania - powiedział Zbigniew Boniek, opisując wymagania włodarzy wobec Jerzego Brzęczka. Podkreślił również, że eliminacje najpewniej zakończą się sukcesem, więc nie powinniśmy zajmować się rozpaczaniem.

Następny artykuł