Zbigniew Boniek widzew
Piotr Molecki/East News
Autor Łukasz Kowalski - 14 Czerwca 2020

Zbigniew Boniek pogrążony w rozpaczy. Te słowa mówią wszystko

Zbigniew Boniek w wymowny sposób skomentował wczorajszy mecz Widzewa Łódź. Liderzy tabeli II ligi przegrali z przedostatnią Legionovią 1:2. Piłkarze Widzewa zwycięstwo dali sobie odebrać w samej końcówce spotkania. Kibice boją się, że może dojść do powtórki wydarzeń z ubiegłego roku.

Zbigniew Boniek na Twitterze dosadnie skomentował Wczorajszy "wyczyn" Widzewa. Łodzianie prowadzili z Legionovią od 35 minuty za sprawą trafienia Adama Radwańskiego. W końcówce spotkania wydawało się, że Widzewiacy mają mecz pod kontrolą. Wtedy na stadionie zdarzyło się cos niezwykłego.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Ile zarabia Adam Małysz? Powalająca kwota
  2. Naukowiec podał date, kiedy wróci normalne życie. Przyjdzie nam jeszcze długo poczekać
Syn gwiazdora rzucił się z nożem na sąsiada. Makabryczne szczegóły zbrodniSyn gwiazdora rzucił się z nożem na sąsiada. Makabryczne szczegóły zbrodniCzytaj dalej

Zbigniew Boniek zrozpaczony poziomem gry Widzewa

Ostatnie minuty spotkania to dla piłkarzy Widzewa musiał być szok. Najpierw w 88 minucie do wyrównania doprowadził Karol Podliński. W szóstej minucie doliczonego czasu piłkarze Legionovii perfekcyjnie rozegrali rzut wolny i Podliński strzałem głową drugi raz w tym spotkaniu pokonał bramkarza Widzewa, dając swojej drużynie zwycięstwo 2:1.

Sensacja jest tym większa, że Widzew to lider tabeli II Ligi. W 25 spotkaniach uzbierał 48 punktów i wydawało się, że bez problemu awansuje na zaplecze Ekstraklasy. Z kolei Legionovia jest przedostatnia z dorobkiem 19 punktów i do miejsca dającego utrzymanie traci 12 "oczek".

- Oglądałem... Mój Boże - skwitował ten mecz Zbigniew Boniek, dołączając emotkę płaczącej twarzy. Zbigniew Boniek widocznie jako fan Widzewa był zrozpaczony, oglądając końcówkę wczorajszego spotkania. Prezes PZPN był graczem tego klubu w latach 1975-1982. W Widzewie zagrał 172 spotkania, w których strzelił 50 bramek.

Pudzianowski poddał się i zrezygnował z dalszej walki. Później nagle przewieziono go do szpitalaPudzianowski poddał się i zrezygnował z dalszej walki. Później nagle przewieziono go do szpitalaCzytaj dalej

Kibice Widzewa boją się powtórki z ubiegłego sezonu

To już kolejna strata punktów przez Widzew po wznowieniu sezonu. Wcześniej piłkarze z Łodzi przegrali 1:2 ze Skrą Częstochowa, a tydzień temu zremisowali 0:0 ze Stalą Rzeszów. Widzew, który w momencie zawieszenia rozgrywek miał 6 punktów przewagi nad drugim GKS-em Katowice, obecnie prowadzi o jedno "oczko". Trzeci Górnik Łęczna i czwarta Resovia Rzeszów tracą do Widzewiaków cztery punkty. Do I ligi bezpośrednio awansują dwa zespoły, a drużyny z miejsc 3-6 rozegrają baraże.

Kibicom Widzewa zaczyna przypominać się historia z ubiegłego sezonu. Wtedy gracze z Łodzi pewnie prowadzili w tabeli, żeby zremisować 10 spotkań z rzędu, a dwa ostatnie mecze ligowe przegrać. Ostatecznie ubiegły sezon zakończyli na piątym miejscu, a awans wywalczyły Radomiak Radom, Olimpia Grudziądz i GKS Bełchatów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pierwszy region na świecie, który pokonał koronawirusa. Media: nie ma już ani jednego przypadku
  2. Jasnowidz Jackowski wypowiedział się o przyszłości Warszawy. To mogą być złe informacje
  3. Poznaliśmy nowego prezesa PZPN? Zadziwiające doniesienia, kibice są oburzeni
  4. Piłkarze znanego klubu zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze musieli interweniować
  5. Sportowiec stoczył walkę na śmierć i życie z przestępcą. "Myślałem, że mnie zabije"
  6. Maseczki mogą bardziej szkodzić, niż pomagać. Przed założeniem musisz pamiętać o jednej rzeczy

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News