Żona
East News/Matthias Koch
Autor Bartosz Goluch - 2 Maja 2020

Rozpacz w rodzinie znanego polskiego piłkarza. "Żona i syn płakali w domu"

Żona i syn Rafała Gikiewicza bardzo przeżyli wydarzenia z ostatnich dni. Bramkarz Unionu Berlin w szczerym wywiadzie zdradził, że jego rodzina bardzo źle przyjęła wiadomość, którą przekazał jej golkiper.

W czwartek Rafał Gikiewicz ogłosił, że po zakończeniu obecnego sezonu odejdzie z Unionu Berlin. Obie strony nie dogadały się ws. nowego kontraktu Polaka, dlatego popularny "Giki" będzie musiał poszukać nowego pracodawcy. Jego najbliżsi nie są zachwyceni takim stanem rzeczy.

Kiedyś kibice ciągle się z niego śmiali. Dziś Polacy dziwią się, gdzie pracujeKiedyś kibice ciągle się z niego śmiali. Dziś Polacy dziwią się, gdzie pracujeCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Robert Lewandowski pochwalił się nową fryzurą. Brak fryzjera mu nie służy (FOTO)
  2. Nietrzeźwy mężczyzna wjechał w drzewo i uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając pomocy synowi. Grozi mu wysoka kara

Żona i syn Gikiewicza załamani

- Dwa dni temu był płacz ze strony żony i synów, bo to nie jest łatwa decyzja. Starszy syn ma 10 lat, chodzi do trzeciej klasy szkoły podstawowej, ale takie jest życie piłkarza. Żona wiedziała, z kim się wiąże. Takie są minusy tego zawodu, ale trzeba grać tam, gdzie cię chcą. Mam nadzieję, że wyląduję na cztery łapy - powiedział Rafał Gikiewicz w programie "Dzień Dobry TVN".

Rozstanie z Unionem Berlin z pewnością będzie trudne również dla samego zawodnika. Gikiewicz w barwach beniaminka Bundesligi występuje od 2018 roku. To właśnie między słupkami Unionu dołączył do czołówki golkiperów niemieckiej ligi i zdobył status ulubieńca kibiców. Teraz bramkarzowi przyjdzie budować swoją pozycję w innym zespole.

Zmarł gwiazdor znany z filmu, który kochają miliony Polaków. Pożegnaliśmy wybitnego zawodnikaZmarł gwiazdor znany z filmu, który kochają miliony Polaków. Pożegnaliśmy wybitnego zawodnikaCzytaj dalej

Gikiewicz przebadany na obecność koronawirusa

Zanim zawodnik przystąpi do negocjacji z zainteresowanymi nim klubami, musi dobrać sezon w barwach Unionu. Klub zaczął już przygotowania do dokończenia rozgrywek. Jedym z ich elementów było przeprowadzenie testów na koronawirusa. - W czwartek przeszliśmy test na obecność koronawirusa. Z 43 pracowników klubu wszyscy mają negatywne wyniki. To jest pozytywny sygnał. Mam nadzieję, że w połowie maja ruszymy i damy ludziom trochę rozrywki w tych trudnych czasach. W poniedziałek musimy powtórzyć testy. Jeśli u wszystkich będą negatywne, podobno dostaniemy sygnał, że w przyszłym tygodniu będziemy mogli trenować w pełnym składzie, całym zespołem - mówi bramkarz.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Premier Polski nie powiedział całej prawdy o częściowym otwarciu granic. Wielu Polaków będzie wściekłych
  2. Ogromny hałas w środku nocy, ludzie nie mogą zmrużyć oka. "Kto normalny robi remont o tej porze?"
  3. Zmarł gwiazdor znany z filmu, który kochają miliony Polaków. Pożegnaliśmy wybitnego zawodnika
  4. Kiedyś kibice ciągle się z niego śmiali. Dziś Polacy dziwią się, gdzie pracuje
  5. Żona Dawida Kubackiego podzieliła się z kibicami radosną informacją. Gratulujemy
  6. Pieniądze klientów największego banku w Polsce zagrożone. Instytucja apeluje

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News