Żona
Robert Burneika/Instagram
Autor Wiadomości Ze Stadionu - 7 Listopada 2020

Żona Roberta Burneiki pokazała się nago w ciąży. Intymne zdjęcie, tylko dla dorosłych (FOTO)

Żona Roberta Burneiki niedawno urodziła litewskiemu siłaczowi córeczkę. Piękna Kaja na swoim Instagramie postanowiła zaprezentować gorące zdjęcie z artystycznej sesji, którą zrobiła w drugiej ciąży. Fani Burneiki oraz koneserzy kobiecej urody są zachwyceni.

Robert Burneika i jego żona Kaja spodziewają się kolejnego potomka! Hardkorowy Koksu i jego wybranka jeszcze niedawno celebrowali narodziny małej Gai, a w drodze jest już kolejny potomek. Sympatyczny siłacz nie posiada się z radości i chętnie chwali się zdjęciami małej córeczki.

Niesamowite, jak będzie wyglądał Stadion Śląski podczas meczów reprezentacji. Mamy zdjęcie, piękny widokNiesamowite, jak będzie wyglądał Stadion Śląski podczas meczów reprezentacji. Mamy zdjęcie, piękny widokCzytaj dalej

Żona Roberta Burneiki rozkwita w ciąży

Kaja Burneika jest już w drugiej ciąży, o czym nie tak dawno informowała na Instagramie. Szczęśliwi małżonkowie oczekują kolejnego dziecka, którego płeć na razie pozostaje nieznana.

Żona Hardkorowego Koksa postanowiła opublikować piękne zdjęcie z artystycznej sesji, które ukazuje ją w pełnej okazałości. Piękna Kaja zaprezentowała ciążowe krągłości, które nieznacznie zakrywa jedynie zsunięty z ramion szlafrok.

"Magic" - podpisała zdjęcie celebrytka. Trudno się nie zgodzić, gdyż fotografia wygląda naprawdę świetnie. Zdjęcie bardzo spodobało się fanom, którzy komplementowali urodę Kai.

- Super zdjęcie. Zazdroszczę takiego małego brzuszka - napisała jedna z internautek. - Przepięknie Kaja nie jedna kobieta chciałaby tak wyglądać... wszystkiego dobrego dla Was i szybkiego rozwiązania zdrówka - wtórowała jej kolejna.

Żona

Wielka afera w polskim sporcie. Znany lekkoatleta przyłapany na dopingu, to może być koniec marzeń o Igrzyskach w TokioWielka afera w polskim sporcie. Znany lekkoatleta przyłapany na dopingu, to może być koniec marzeń o Igrzyskach w TokioCzytaj dalej

Zawrotna kariera litewskiego siłacza

Sympatyczny Burneika stał się ulubieńcem polskich kibiców po serii filmików, które kilka lat temu ukazały się w internecie. Widzów ujął charakterystyczny akcent kulturysty i duże poczucie humoru, które prezentował na nagraniach.

Do kanonu weszło wiele jego powiedzonek, jak np. "nie ma lipy", czy opowieści o słynnych "stejkach". Internetowa popularność szybko otworzyła przed Litwinem nowe możliwości. Burneika często gościł w telewizji, otworzył własną siłownię i brał udział w kilku pojedynkach w formule MMA.

Na początek Hardkorowy Koksu błyskawicznie rozprawił się z Marcinem Najmanem. W kolejnym pojedynku pokonał tancerza Dawida Ozdobę, który nie wykazywał zbyt dużej ochoty do walki z dużo cięższym rywalem. W ostatniej, trzeciej walce, Burneika musiał uznać wyższość Popka, który znokautował go już w pierwszej rundzie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sony wydało oficjalne oświadczenie na temat PlayStation 5. Dotyczy również Polski, duże zaskoczenie
  2. Specjalny bonus od ZUS. Już wiemy, kto dostanie dodatkowe pieniądze
  3. Siostra Wojciecha Szczęsnego poniosła tragiczną śmierć. Mało kto zna smutną historię, nigdy o niej nie wspominał
  4. Zbigniew Boniek nagle przerwał milczenie po zachorowaniu. Nowe informacje ws. jego stanu zdrowia
  5. Agnieszka Radwańska wznowi swoją karierę? Wszystko przez jeden wpis, fani oszaleli
  6. Doprowadził do wypadku, wyprzedzając na trzeciego. Ucierpiały trzy osoby, jedna nie żyje
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News