Żona
Instagram Agnieszka Kot
Autor Mateusz Dziubiński - 26 Listopada 2020

Żona znanego polskiego skoczka uderza w rząd. Poszło o zamknięcie siłowni, mocne słowa

Żona słynnego reprezentanta Polski w skokach narciarskich postanowiła skrytykować decyzję rządu. Ukochana Macieja Kota jest niezadowolona z rozporządzenia o zamknięciu siłowni. W rozmowie z WP SportoweFakty Agnieszka Kot wskazała, jej zdaniem, bezsensowne argumenty, jakimi przedstawiciele partii rządzącej bronią swojej decyzji.

Żona jednego z najpopularniejszych skoczków narciarskich w Polsce w wywiadzie dla portalu WP SportoweFakty wyraziła niezadowolenie z decyzji rządu. Agnieszka Kot, żona Macieja Kota, skrytykowała rozporządzenie o zamknięciu siłowni. Wskazała też, dlaczego uważa tę decyzję za błędną.

Mariusz Pudzianowski pochwalił się Mariusz Pudzianowski pochwalił się "Małą Pudzianką". Ma dopiero cztery miesiące, podobna do wujka? (FOTO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Adam Małysz mieszka w prawdziwym pałacu. Dom za miliony złotych, pławi się w luksusach
  2. Agata Młynarska usłyszała diagnozę, choroba jest nieuleczalna. W ostatnich tygodniach jej stan się pogorszył, nie była w stanie pracować
  3. Dziś podano wstrząsającą wiadomość. Zmarła uwielbiana Polka, była gwiazdą świata sportu


Żona reprezentanta Polski krytykuje rząd

Od kilku tygodni Polska zmaga się z kolejną falą zachorowań na koronawirusa. Rząd podjął decyzję o wprowadzeniu drugiego lockdownu w całym kraju. W wyniku tej decyzji zamknięto wiele lokali i obiektów.

Bardzo mocno na takiej decyzji rządzących ucierpiała branża fitness. Siłownie i sale treningowe zostały zamknięte niemal w pierwszej kolejności. Zamknięcie tego typu lokali wywołało lawinę krytyki pod adresem rządu.

Przeciwniczką zamknięcia siłowni jest m.in. małżonka reprezentanta Polski w skokach narciarskich Macieja Kota. Agnieszka Kot sama pracuje w branży fitness. Prowadzi własne studio treningowe.

- W listopadzie moje studio jest otwarte i w grudniu sytuacja nie ulegnie zmianie. Nie prowadzę tradycyjnej siłowni, ale studio treningów personalnych. Zajęcia są indywidualne. Prowadzę je osobiście. Na 90 metrach kwadratowych jestem ja i jedna osoba trenująca. Taka działalność jest dozwolona. - powiedziała Agnieszka Kot.

Skandaliczna okładka z Diego Maradoną. Niewiarygodne, że zrobili to dzień po jego śmierci (FOTO)Skandaliczna okładka z Diego Maradoną. Niewiarygodne, że zrobili to dzień po jego śmierci (FOTO)Czytaj dalej


Zdaniem Agnieszki Kot argumenty rządu za zamknięciem siłowni są bez sensu

W rozmowie z portalem WP SportoweFakty ukochana popularnego skoczka opowiedziała o tym, jak wygląda aktualnie sytuacja jej firmy. Przyznała, że jej lokal może funkcjonować, jednak z powodu pandemii ma zdecydowanie mniej klientów i nie jest w stanie uniknąć strat. Dochody są znacznie mniejsze.

- Nie jest kolorowo. Klientów jest mniej. Mam w kalendarzu trochę luk. Niektóre osoby boją się zakażenia. Do tego wśród swoich podopiecznych mam osoby zmagające się z innymi chorobami niż koronawirus. Także rezygnują z zajęć, bo boją się COVID-19. Do tego dochodzi grupa osób, która straciła przez pandemię pracę i nie stać ich w tym momencie na indywidualne treningi. - przyznaje.

Ukochana Polskiego skoczka nie rozumie decyzji rządu o zamknięciu siłowni. Jest także zaskoczona argumentacją takiego postępowania. Wskazała, że argumenty, które podaje rząd, są bez sensu.

- Przede wszystkimi zdziwienie, zwłaszcza gdy usłyszałam argumenty w obronie takiej decyzji. Jeden z nich brzmiał tak: sufity w siłowniach są zbyt nisko i dlatego mają być zamknięte. Trudno to zrozumieć. Siłownie, jeszcze przed pandemią, zawsze były dezynfekowane, zarówno przez trenerów, jak i klientów. To weszło w nawyk, żeby wyczyścić po sobie urządzenie. Gdy zaczął się koronawirus, to restrykcje zostały jeszcze zaostrzone. - tłumaczy Agnieszka Kot.

Źródło: WP SportoweFakty

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. NASA ma niesamowite plany co do Marsa. Rozwiązanie, które pozwoli wrócić kolonizatorom na Ziemię
  2. Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pozuje w nietypowej sukni. Fani: "wyglądasz jak milion dolców"
  3. Jan Tomaszewski opowiedział o swoim spotkaniu z Diego Maradoną. "To było po prostu niemożliwe"
  4. Nagłe zmiany w Pucharze Świata w skokach. Ulubieniec fanów zachorował, podjęto decyzję o zmianie
  5. Adam Małysz mieszka w prawdziwym pałacu. Dom za miliony złotych, pławi się w luksusach
  6. Luka w przepisach pozwoli na zrobienie przeglądu auta... za darmo
  7. Leśnicy pracowali w lesie. Porażające znalezisko odebrało im mowę, grom z jasnego nieba

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News