żużel
instagram.com/stalgorzow
Autor Mateusz Wysokiński - 22 Stycznia 2020

Polski sportowiec ośmieszony przez działaczy. Pieniądze ważniejsze, niż pamięć

Żużel jest jednym z narodowych sportów Polaków. Polscy motocykliści od lat należą do najlepszych na świecie, a polska liga uważana jest za jedną z najsilniejszych. Mimo że moda na żużel się utrzymuje, to jeden z klubów zmaga się z poważnymi kłopotami. Opłakana sytuacja finansowa może doprowadzić do upokorzenia klubowej legendy. Kibice są w szoku i apelują do władz klubu, aby te nie decydowały się na taki krok.

Żużel nieustannie jest jedną z najbardziej popularnych dyscyplin w Polsce. Reprezentacja kraju, która uchodzi za jedną z najlepszych na świecie, przyciąga na stadiony tłumy kibiców, a kluby mogą liczyć na uwielbienie fanów. Niestety, nie wszystkim ekipom zrzeszonym w PGE Speedway Ekstralidze wiedzie się dobrze. Jeden z czołowych przedstawicieli ligi szuka sposobu na to, aby znaleźć dodatkowe kwoty. W grę wchodzi zmiana nazwy obiektu, mimo że stadion nosi imię jednej z największych legend polskiego żużla.

Żużel. Czołowy klub szuka pieniędzy kosztem pamięci o legendzie

Klubem, który myśli nad kontrowersyjnym pomysłem sprzedaży nazwy obiektu jest Stal Gorzów. Drużyna, która występuje obecnie na stadionie imienia Edwarda Jancarza, szuka pieniędzy, które pozwoliłyby na dalszy rozwój. W związku z tym działacze są gotowi na to, aby dodać do nazwiska Jancerza nazwę sponsora. Kibice gorzowian są wstrząśnięci i liczą na to, że pamięć o legendzie polskiego żużla będzie ważniejsza dla klubu niż dodatkowe środki.

- Jancarzowi należy się ogromny szacunek. Są wartości, których się nie sprzedaje. Przecież mówimy o zawodniku-legendzie, który odnosił ogromne sukcesy przed laty na arenie krajowej i międzynarodowej - mówi były żużlowiec Jan Krzystyniak

Stal powinna bronić wartości

Zdaniem Krzystyniaka zachowanie Stali Gorzów względem własnej legendy może być bardzo bolesne dla samej drużyny, która spotka się z wielkim niezadowoleniem kibiców, którzy mają wielki sentyment do zmarłego w 1992 roku sportowca.

-Skoro ktoś przed laty umieścił Jancarza w nazwie stadionu z Gorzowa, to powinien się teraz tego trzymać. Za żadne pieniądze bym jego nazwiska nie łączył z jakąś firmą. To się nie godzi - podsumował Krzystyniak.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili. Polacy zagrają o posadę trenera. Dramatyczna sytuacja drużyny
  2. Dramat gwiazdora Legii. Kibice wstrzymali oddech, niebezpieczeństwo było bardzo blisko
  3. Znany klub uczci pamięć zmarłego piłkarza. Wzruszające sceny, kibice nie będą mogli powstrzymać łez
  4. Z ostatniej chwili. Znamy skład reprezentacji Polski przed konkursem w Zakopanem. Nie brakuje niespodzianek
  5. Reprezentant Polski zmienia klub. Mógł być legendą, wybrał wielkie pieniądze
  6. Radosna nowina od Piotra i Justyny Żyłów. W sieci pojawiło się zaskakujące zdjęcie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News