Były trener Adama Małysza oskarżył publicznie naszego mistrza. Zarzucił mu chciwość i oszustwo, padły mocne słowa

Autor - 9 Sierpnia 2020

Adam Małysz to jeden z najbardziej utytułowanych skoczków narciarskich i jeden z najbardziej rozpoznawalnych Polaków, który wciąż cieszy się w naszym kraju ogromną popularnością. Na ten obraz cień rzuca jednak wypowiedź jednego z byłych trenerów "Orła z Wisły", który w bardzo ostrych słowach wypowiedział się na temat naszego skoczka.

Adam Małysz jest jednym z najlepszych skoczków w historii tej dyscypliny. Czterokrotnie zdobywał Kryształową Kulę za zwycięstwo w Pucharze Świata i jako jedyny historii uczynił to trzy razy z rzędu. Sięgnął także po zwycięstwo w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni, oraz zdobywał medale zimowych igrzysk olimpijskich.

Adam Małysz oskarżany przez byłego trenera

Po zakończeniu kariery wybitny zawodnik spróbował swoich sił w tym, co od zawsze było jego pasją, czyli... rajdach samochodowych. Były skoczek z powodzeniem startował nawet w jednym z najcieższych wyścigów świata - Rajdzie Dakkar. Po zakończeniu krótkiej przgody z tą dyscypliną zabrał się za pracę w Polskim Związku Narciarskim i został dyrektorem ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej.

Pomimo upływu lat 42-latek wciąż cieszy się ogromną popularnością wśród Polaków, u których w większości wywołuje wciąż bardzo pozytywne emocje. Niedawno jednak były trener Adama Małysza zdecydował się skrytykować swojego byłego podopiecznego. W rozmowie dla skijumping.pl Pavel Mikeska bardzo ostro wypowiedział się o "Orle z Wisły".

"Za bardzo myślał o wynikach, o nagrodach, o pieniądzach."

Pavel Mikeska zarzucił byłemu skoczkowi różne rzeczy, które zszokowały kibiców w Polsce - Adam opowiedział na mój temat sporo rzeczy, które mijały się z prawdą, a wiadomo, że Adamowi w Polsce każdy uwierzy. Generalnie z Małyszem było tak, że kiedy mu szło, współpraca układała się świetnie. Kiedy mu nie szło, był sfrustrowany. Za bardzo myślał o wynikach, o nagrodach, o pieniądzach. Do tego doszły zmiany w jego życiu prywatnym - mówił w wywiadzie dla skijumping.pl.

Mikeska oskarżył Małysza nie tylko o kłamstwo na temat jego osoby, ale także o inne oszustwo - Pamiętam, że za moimi plecami trenował w Wiśle ze Szturcem, a mi pokazywał zwolnienia lekarskie. Cóż, poznałem Adama i od tej dobrej strony i od tej trochę gorszej - powiedział były trener "Orła z Wisły", który przyznał, że nie rozmawiają ze sobą od dawna - kontaktu nie mam praktycznie żadnego. Ostatni raz widzieliśmy się, kiedy kończył karierę. Najpierw w Zakopanem, a potem była jeszcze taka uroczystość w Wiśle, na którą byłem zaproszony. I to tyle. - powiedział czeski trener narciarski.

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News