Artur Szpilka pobił znanego polityka. Wszystko uchwyciły kamery (WIDEO)

Autor Łukasz Kowalski - 15 Czerwca 2020

Artur Szpilka w sparingu zmierzył się z prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem. Walka odbyła się w ramach spotkania zawodnika z młodzieżą. Prezydent Poznania na Facebooku podzielił się relacją z walki ze Szpilką. - Poleciałem na deski - napisał Jaśkowiak.

Artur Szpilka już drugi raz krzyżował rękawice z politykiem Platformy Obywatelskiej. Pierwszy raz do pojedynku obu panów doszło w grudniu 2018 roku. - Boks uczy pokory. - napisał wtedy na swoim profilu na Facebooku. Jaśkowiak często podkreśla, że boks jest jego pasją.

Artur Szpilka znokautował prezydenta Poznania

Tym razem panowie walczyli w sparingu w ramach spotkania zawodnika z młodzieżą. - Dziękuję Arturowi Szpilce i Pawłowi Kołodziejowi za świetny trening - tacy goście nieczęsto pojawiają się w hali przy ul. Reymonta. Wracającej do regularnych zajęć młodzieży daliście ogromną motywację do dalszej pracy. - napisał Jaśkowiak na swoim profilu na Facebooku.

56-letni prezydent Poznania przyznał, że Artura Szpilki posłał go na deski. - Dla mnie sparing z Arturem to lekcja pokory. Przy wymianie lewy sierpowy na lewy sierpowy poleciałem na deski, ale udało mi się wstać. - napisał prezydent Jaśkowiak.

W przeszłości prezydent Wielkopolski stanął do walki w ringu także z Dariuszem Michalczewskim i Przemysławem Saletą. - Boks to moja pierwsza sportowa fascynacja - napisał w jednym ze swoich postów na Facebooku Jacek Jaśkowiak.

Artur Szpilka niedawno wznowił treningi po kilku tygodniach przerwy. Jego rozbrat z boksem nie był spowodowany tylko epidemią koronawirusa. Pięściarz w kwietniu przeszedł operację barku. Na razie może ćwiczyć z pewnymi ograniczeniami.

Szpilka chce rewanżu z Radczenką

Bokser ostatni pojedynek stoczył na początku marca. Na gali w Łomży w kontrowersyjnych okolicznościach pokonał Ukraińca Siergieja Radczenkę. Polak w zgodnej opinii kibiców i ekspertów był gorszy od swojego rywala, a mimo to wygrał. Szpilka chce stoczyć rewanż z Ukraińcem by "zmazać plamę na honorze".

To jednak nie koniec planów sportowych Szpilki. Jak wyznał w audycji "Jurasówka" na "Newoce.sport", po rewanżu z Radczenką chce stoczyć pojedynek z rzysztofem “Diablo” Włodarczykiem.

- Krzysiek ostatnio mówił, że do walki dojdzie na 99 procent, więc jest to bardzo realne. Dla mnie najważniejszy jest teraz rewanż z Siergiejem Radczenką, który mu się należy, którego chcę ja i chcą kibice. A potem walka z Włodarczykiem. Ostatnio rozmawialiśmy o tym i wszystko jest za. Muszę wrócić do pełnej sprawności i stoczyć walkę z Radczenką. Jeżeli miałoby dojść do walki z Włodarczykiem, to w kwietniu 2021 roku - powiedział Szpilka w rozmowie z Łukaszem “Jurasem” Jurkowskim.

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News