Niesamowita parada Łukasza Fabiańskiego (WIDEO)

Autor Aleksy Kiełbasa - 10 Lutego 2021

West Ham United Łukasza Fabiańskiego mierzył się wczoraj z Manchesterem United w 1/8 finału FA Cup. Niestety zespół reprezentanta odpadł z tej rywalizacji po dogrywce, ulegając "Czerwonym Diabłom" 1:0. Dużą zasługę w tak dzielnej postawie "Młotów" miał właśnie nasz bramkarz, który popisał się fenomenalną interwencją.

Manchester United podejmował we wczorajszy wieczór na własnym obiekcie West Ham United. Przewaga gospodarzy w tym spotkaniu była widoczna praktycznie od pierwszego gwizdka. W związku z tym Łukasz Fabiański musiał być gotowy na dużą ilość pracy.

Polak co jakiś czas w trakcie spotkania był „zatrudniany” przez piłkarzy rywali, jednak obserwatorów tego starcia zachwyciła interwencja Polaka z pierwszej połowy, która trzeba przyznać, zasługuje na miano klasy światowej.

Iga Świątek z kolejnym zwycięstwem w Australian OpenCzytaj dalej

Łukasz Fabiański popisał się wyjątkową paradą

Do zdarzenia doszło w 27 minucie meczu. Manchester United wykonywał rzut rożny z lewej strony bramki Łukasza Fabiańskiego. Piłka została dograna wprost na głowę Victora Lindelofa, który oddał strzał. Futbolówka zmierzała światło bramki, ale jeszcze po drodze odbiła się Craiga Dawsona zawodnika "Młotów".

To zmieniło jej tor lotu, ale mimo to strzał nadal kierował się między słupki, jednak w tym momencie genialny refleks zaprezentował Fabiański. Polak fenomenalnie zdążył zareagować i wybronił uderzenie, mimo że rykoszet miał miejsce raptem niespełna 5 metrów przed ustawionym praktycznie na linii bramkowej 36-latkiem.

Big save from @LukaszFabianski ????#MUNWHU#FACuppic.twitter.com/GPjb6AiP6F

— West Ham United (@WestHam) February 9, 2021

 

West Ham musiał uznać wyższość Manchesteru United

Ta parda pozwoliła pozostać West Hamowi United w grze. W trakcie 90 minut padł bezbramkowy remis, dlatego do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Niestety, w niej okazało się, że interwencja Łukasza Fabiańskiego zdała się na nic.

Polak skapitulował w 97 minucie meczu po strzale Scotta McTominaya. Ostatecznie Manchester United wygrał starcie 1:0, wyrzucając za burtę "Młoty" i meldując się w ćwierćfinale rozgrywek.

W weekend piłkarze obu klubów powrócą do rywalizacji w Premier League. West Ham czeka stosunkowo łatwa przeprawa w domowym starciu z ostatnim w tabeli Sheffield, z koeli "Czerwone Diabły" zagrają na wyjeździe z West Bromwich Albion Kamila Grosickiego.   

Artykuły polecane przez redakcję ZeStadionu:

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News