"Sobota"
famemma.tv
Autor Mateusz Dziubiński - 21 Listopada 2020

Wielkie emocje w Fame MMA. Sobota i Filipek zrobili show, zadecydowały detale

“Sobota”, jeden z najpopularniejszych polskich raperów, który jest obecny na scenie muzycznej naszego kraju od ponad dwudziestu lat, był jedną z największych gwiazd gali Fame MMA 8. Raper zmierzył się z kolegą po fachu Filipem “Filipkiem” Marcinkiem. W starciu tym jednak triumfował młodszy zawodnik, jednak do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było aż trzech rund.

“Sobota”, doskonale znany Polakom raper wystąpił podczas gali Fame MMA 8. W emocjonującym pojedynku zmierzył się z Filipem “Filipkiem” Marcinkiem. Debiutu nie będzie jednak wspominał dobrze.

Wiemy, jaka kara czeka Marcina Najmana. Fame MMA przerywa milczenie, najostrzejsze konsekwencjeWiemy, jaka kara czeka Marcina Najmana. Fame MMA przerywa milczenie, najostrzejsze konsekwencjeCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Zbigniew Boniek mocno odpowiedział Lewandowskiemu. Chodzi o krytykę Brzęczka, prezes nie jest zadowolony
  2. Piękna wnuczka Szapołowskiej dorównuje urodą swojej babci. Właśnie trafiły na okładkę popularnego magazynu
  3. Media podają dalej druzgocącą wiadomość. Zmarł legendarny mistrz olimpijski, był wielką gwiazdą


“Sobota” zadebiutował w Fame MMA

Jedną z najciekawiej zapowiadających się walk gali Fame MMA 8 było starcie pomiędzy popularnym raperem Michałem “Sobotą” Sobolewskim a Filipem “Filipkiem” Marcinkiem. Dla muzyka był to debiut w oktagonie. Przed walką zapowiadał jednak zwycięstwo.

Do tej pory związki “Soboty” ze sportami walki ograniczały się do tego, że jego utwory towarzyszyły zawodnikom przy wejściu do ringu. Podczas gali Fame MMA jednak to on sam wyszedł do oktagonu, by stoczyć pojedynek z “Filipkiem”, który również tworzy muzykę.

Przed starciem trudno było wskazać faworyta pojedynku. Bukmacherzy więcej szans dawali jednak “Filipkowi”. 25-latek ma większe doświadczenie w MMA.

Filip Marcinek wcześniej stoczył dwa pojedynki. Przegrał z Patrykiem “Rybą” Karasiem. Następnie pokonał Łukasza “Tomba” Imiełowskiego.

Gwiazda TVP Sport zaskoczyła całą Polskę. Pokazała się bez zupełnie bez bielizny, odważna sesja w ciąży (FOTO)Gwiazda TVP Sport zaskoczyła całą Polskę. Pokazała się bez zupełnie bez bielizny, odważna sesja w ciąży (FOTO)Czytaj dalej


"Sobota" zadebiutował w Fame MMA i przegrał

Walka rozpoczęła się od udanych ataków 'Soboty". "Filipek" próbował odpowiadać prawymi sierpami. Walka toczyła się w stójce niczym bokserski pojedynek. Pierwszą rundę udanymi kombinacjami zakończył właśnie Filip Marcinek.

Początek drugiego starcia to ponowne ataki "Filipka". "Sobocie" udało się sprowadzić rywala do parteru i znaleźć się nad swoim przeciwnikiem, jednak "Filipek" wykonał świetne przetoczenie i odwrócił losy walki. Druga runda zakończyła się ze wskazaniem na słynnego rapera "Sobotę".

O wyniku końcowym miała zadecydować zatem trzecia, ostatnia runda. Jeden z najsłynniejszych raperów w Polsce zaskoczył wszystkich ekspertów i zdobył prowadzenie po pierwszych dwóch starciach. Filip Marcinek wciąż jednak niebezpiecznie atakował.

Ostatecznie wynik zakończył się po trzech rundach. Zwycięzcą został jednak Filip "Filipek" Marcinek. Lepiej wytrzymał dystans trzech rund i wykorzystał zmęczenie rywala. Po pojedynku docenił jednak klasę rywala i zaznaczył, że "Sobota" dysponuje silnym ciosem

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Naukowcy aż zamarli, gdy zobaczyli eksplozję meteoru. Nagranie uchwycił statek badawczy
  2. Lidl zaskakuje na Black Friday. Sprzęt niezbędny w każdym domu do 80 proc. taniej, żal nie skorzystać
  3. Media podają dalej druzgocącą wiadomość. Zmarł legendarny mistrz olimpijski, był wielką gwiazdą
  4. Robert Lewandowski może zostać wybrany piłkarzem roku. FIFA ogłosiła plebiscyt, Polak ma duże szanse
  5. Zbigniew Boniek mocno odpowiedział Lewandowskiemu. Chodzi o krytykę Brzęczka, prezes nie jest zadowolony
  6. Nagranie ze śmiertelnego wypadku w Łodzi. Tragiczne zdarzenie zarejestrowała samochodowa kamerka.
  7. Jaruś z “Chłopaków do wzięcia” z ważnym przesłaniem do fanów. Nikt się nie spodziewał

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News