Jakub Blaszczykowski reprezentacja Polski
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Aleksy Kiełbasa - 30 Października 2020

Jakub Błaszczykowski zdradził, kiedy zrezygnuje z gry w reprezentacji Polski. Czy założy jeszcze koszulkę z orłem na piersi?

Jakub Błaszczykowski zawsze charakteryzował się wielką wolą walki. Kiedy zakładał koszulkę reprezentacji Polski, zawsze pracował za dwóch. W naprawdę ciemnych czasach naszej kadry, Kuba był liderem, który dawał nadzieję na przyszłość. Jednak od kilku lat coraz trudniej mu utrzymać dobrą dyspozycję fizyczną, dlatego na łamach WP Sportowych Faktów, Kuba odniósł się do swojej przyszłości w narodowych barwach.

Poprzedni sezon dla Jakuba Błaszczykowskiego był bardzo trudny. Skrzydłowego Wisły Kraków nękały kontuzje. Kolejne urazy spowodowały, że Kuba wypadł z kadry reprezentacji Polski.

Choć od kilku tygodni piłkarz Białej Gwiazdy jest w dobrej formie, to Jerzy Brzęczek pominął go przy powołaniach na najbliższe mecze reprezentacji. W tej Błaszczykowski nie zagrał już od ponad roku i raczej na należy oczekiwać, że szybko do kadry wróci.

Pominięcie Kuby przy powołaniach selekcjonera, jest wyraźnym sygnałem, że jego czas na grę w narodowych barwach po prostu już minął.

Jakub Błaszczykowski wciąż wierzy w powołanie do kadry

Jakub Błaszczykowski nadal ma nadzieję na to, że uda mu się jeszcze być ważną postacią w reprezentacji Polski. Selekcjoner Jerzy Brzęczek na łamach portalu WP Sportowe fakty zadeklarował, że przed nikim nie zamyka kadry.

Z kolei trener Wisły Kraków przyznał, ze Kuba jest w bardzo dobrej formie.

- Kuba jest w formie, co pokazał w ostatnim meczu. Jest w formie fizycznej. Wręcz go trzeba hamować na treningach, bo jest naładowany pozytywną energią – powiedział trener Artur Skowronek.

Opiekun Białej Gwiazdy miał na myśli ostatnie spotkanie z Podbeskidziem Bielsko-Biała, w którym Błaszczykowski zdobył piękną bramkę, bliźniaczo podobną do tej, którą strzelił na Euro 2012 w meczu z Rosją.

Jakub Błaszczykowski powiedział, że sam nie zrezygnuje z reprezentacji Polski

Skrzydłowy Wisły Kraków w rozmowie z WP Sportowe Fakty powiedział niegdyś, że nigdy sam nie zrezygnuje z gry w reprezentacji Polski.

- Dla mnie każdy mecz w reprezentacji jest jak spełnienie marzenia. Mam swoje lata, ale z reprezentacji nie zrezygnuję. Z marzeń się nie rezygnuje. Kiedyś przyjdzie ten moment, że będę za słaby, ale sam nie zrezygnuję – mówił Jakub Błaszczykowski, tuż po mundialu w Rosji. I nadal te słowa podtrzymuje.

Mimo wszystko trudno się spodziewać, aby Jerzy Brzęczek był skłonny zabrać swojego siostrzeńca na czerwcowe Euro. Nasi skrzydłowi w ostatnim czasie zapewniają selekcjonerowi spokój na tej pozycji. Opiekun naszej kadry do dyspozycji ma: Kamila Grosickiego, Kamila Jóźwiaka, Damiana Kądziora, Sebastiana Szymańskiego, Przemysława Frankowskiego, a też Przemysław Płacheta ciężko pracuje w Anglii na to, aby pojechać na mistrzostwa Europy z seniorską kadrą. Ponadto na nadchodzące zgrupowanie, Brzęczek powołał także 18-letniego Jakub Kamińskiego.

Dlatego wydaje się, że dla Jakuba Błaszczykowskiego nie ma już po prostu miejsca. Z pewnością Kuba wystąpi jeszcze w jakimś spotkaniu pożegnalnym, ale widać już wyraźnie, że w reprezentacji dochodzi do wielkiej zmiany pokoleniowej, a właśnie skrzydłowi od kilku miesięcy coraz mocniej biją się o miejsce w składzie kadry.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Test maseczek ochronnych - który rodzaj jest najskuteczniejszy?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News