Mariusz Pudzianowski
TOMASZ RADZIK/East News
Autor Bartosz Goluch - 5 Maja 2020

Mariusz Pudzianowski wyzwał na pojedynek jednego z najsilniejszych ludzi świata. "Jestem gotowy"

Mariusz Pudzianowski rzucił rękawicę jednemu z najsilniejszych ludzi na świecie. Zawodnik, którego "Pudzian" wyzwał na pojedynek, do niedawna dzierżył rekord świata w martwym ciągu. Były strongman jednak nie obawia się potężnego rywala i chce spotkać się z nim w ringu.

Eddie Hall w 2017 roku został najsilniejszym człowiekiem na świecie. Brytyjczyk niedawno wyzwał na pojedynek innego siłacza - Hafthora Bjornssona, który ten sam tytuł zdobył rok później. Wszystko z powodu konfliktu między oboma dżentelmenami i utraconego rekordu świata w martwym ciągu, który o kilogram pobił Islandczyk. Poprzednio wynosił 500 kg i należał do Eddiego Halla.

Anna Lewandowska opublikowała kuszące zdjęcie. Pokazała dużo więcej niż zwykle (FOTO)Anna Lewandowska opublikowała kuszące zdjęcie. Pokazała dużo więcej niż zwykle (FOTO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Robert Lewandowski ujawnił dramatyczną prawdę. Anna Lewandowska walczyła o życie, nikt nawet nie wiedział
  2. Czy diesel to olej napędowy? Wielu się myli

Mariusz Pudzianowski nie obawia się piekielnie silnego rywala

Eddie Hall na Instagramie zamieścił plakat zapowiadający pojedynek z Bjornssonem. Wykorzystując sytuację, do akcji wkroczył "Pudzian". - Eddie, ja jestem następny. Jestem gotowy do walki. Jestem tylko starym strongmanem - napisał polski siłacz.

"Pudzian" oczywiście kokietuje - Polak jest nie tylko jednym z najwybitniejszych w historii siłaczy, ale również obytym z oktagonem zawodnikiem MMA. W mieszanych sztukach walk stoczył już 21 pojedynków, z których wygrał 13. Zawodnik z Białej Rawskiej miałby więc po swojej stronie kolosalną przewagę doświadczenia nad Hallem. Co więcej, w młodości trenował również karate.

Brat Anny Lewandowskiej wygadał się. Złamali jej nos, biła się z mężczyznami, wszystko wyszło na jawBrat Anny Lewandowskiej wygadał się. Złamali jej nos, biła się z mężczyznami, wszystko wyszło na jawCzytaj dalej

Starcie siłaczy musi poczekać

Hall nie odniósł się do wpisu "Pudziana". Jeśli jednak walka ma dojść do skutku, obaj panowie najpierw muszą dotrzymać swoich zobowiązań. Brytyjczyka czeka starcie z Bjornssonem na zasadach bokserskich. Z kolei Mariusz Pudzianowski ma przed sobą walkę Quintonem Domingosem. Do starcia miało dojść 21 marca w Atlas Arenie, jednak z powodu epidemii koronawirusa gala KSW z udziałem "Pudziana" została odwołana.

Gdyby do walki doszło, w ringu zobaczylibyśmy prawie 300 kilogramów mięśni, z czego aż 164 wniósłby Hall. 32-letni strongman z Newcastle z pewnością mógłby mieć kłopoty z kondycją, co zwiększyłoby szanse Pudzianowskiego. Przy tak potężnych facetach wystarczy jednak pojedynczy cios. Z pewnością starcie Halla z "Pudzianem" byłoby wielką gratką dla kibiców.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nieoficjalnie: jest data znoszenia kolejnych obostrzeń w Polsce. Wielu na pewno się ucieszy
  2. Porażający wypadek. Śmieciarka zderzyła się z ciężarówką.Kierowcy w stanie ciężkim, trwa akcja ratunkowa
  3. Brat Anny Lewandowskiej wygadał się. Złamali jej nos, biła się z mężczyznami, wszystko wyszło na jaw
  4. Słynny piłkarz zawieszony przez Bundesligę. Krzysztof Piątek może mieć ogromne problemy
  5. Cała prawda o uwielbianym gwiazdorze wyszła na jaw. Fani są wściekli, teraz trafi do więzienia
  6. Popularny bank podnosi ceny. Więcej zapłacicie w bankomatach i przy przelewach
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News