MMA
Twitter UFC
Autor Mateusz Dziubiński - 7 Czerwca 2020

Piorunujący nokaut na gali UFC. Zawodnik padł sztywny na matę (WIDEO)

MMA cieszy się coraz większą popularnością wśród kibiców. To zasługa między innymi wciąż panującej pandemii koronawirusa, która skutecznie przeszkadza w organizacji wydarzeń sportowych, a prestiżowa federacja UFC z powodzeniem organizuje jednak kolejne walki. Ubiegłej nocy mogliśmy obejrzeć kolejne zmagania najlepszych wojowników. Nie zabrakło też niezwykle efektownego nokautu.

MMA to jeden z najbardziej efektownych sportów walki. Zawodnicy w oktagonie rywalizują niemal na śmierć i życie, a efektowne akcje dostarczają kibicom rozrywki. Podczas gali UFC 250 mogliśmy obejrzeć kolejne niesamowite starcie, które zakończyło się godnym najbardziej prestiżowej organizacji świata nokautem.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Fatalne wieści dla Krzysztofa Piątka. Polak znowu zostanie na lodzie
  2. Premier Morawiecki podpisał przedłużenie zakazu w Polsce. Kolejne rozczarowanie


MMA w Las Vegas. Kolejna gala prestiżowej organizacji UFC

Nie tylko Polska żyła w ostatnich godzinach rywalizacją zawodników specjalizujących się w mieszanych sztukach walki. W naszym kraju odbyła się pierwsza gala organizacji GROMDA Fight Club, podczas której uczestnicy walczyli ze sobą na gołe pięści. Ci, którzy wolą jednak bardziej tradycyjne podejście do MMA, mogli włączyć transmisję z kolejnej juz gali UFC.

Najbardziej prestiżowa orgaznizacja mieszanych sztuk walki zorganizowała galę w Las Vegas w Stanach Zjednoczonych. Wydarzenie o numerze 250 miało pierwotnie odbyć się 9 maja w Sao Paulo w Brazylii, jednak plany organizatorów pokrzyżowała oczywiście pandemia koronawirusa. Wszyscy, którzy musieli czekać na starcia ulubionych zawodników przez miesiąc, zostali nagrodzeni. Nie zabrakło emocji i tego, co kibice lubią najbardziej, czyli efektownych nokautów.


Brutalny nokaut na weteranie MMA dał zwycięstwo wschodzącej gwieździe

Autorem właśnie takiego zakończenia walki jest Sean O’Malley, który pokonał po zaledwie dwóch minutach doświadczonego Eddiego Winelanda. 35-letni weteran wagi koguciej padł na matę jak rażony prądem po szybkim ciosie młodszego o dziesięć lat O’Malleya. Dla Amerykanina było to już czwarte zwycięstwo, od kiedy związał się z UFC. Wcześniej zawodnik o pseudonimie “Sugar” pokonał Andrego Soukhamthatha, Terriona Ware'a oraz Josego Alberto Quinoneza.

Źródło: WP Sportowe Fakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Bon turystyczny jak 500 plus. Rodziny mają powód do radości
  2. Popularny aktor nie wytrzymał. Żąda od Kaczyńskiego przeprosin, dał mu dobę
  3. Nie żyje słynny mistrz olimpijski. Był absolutnym rekordzistą, kibice go kochali
  4. Niepokojące wyznanie Anny Lewandowskiej. Skarży się na swój stan zdrowia
  5. Kamil Stoch pokazał, jakimi ciężarami ćwiczy. W życiu nie pomyślelibyście jakim jest siłaczem (FOTO)
  6. Wideo - Tragiczny wypadek. Kompletnie pijany kierowca z impetem wjechał w samochód z rodziną. Nastolatka walczy o życie

DOMOWY CHLEB Z CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ. W ŚRODKU MIĘKKI JAK AKSAMIT [PRZEPIS]

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News