MMA
Twitter EmmettGMMA
Autor Mateusz Dziubiński - 30 Sierpnia 2020

Ciężki nokaut na gali KSW. Zawodnik padł nieprzytomny pod gradem potężnych ciosów (WIDEO)

MMA w Polsce cieszy się nie słabnącą popularnością. Wszyscy fani sportów walki mieli w sobotę okazję do podziwiania klasowych zawodników podczas gali KSW 54. Podczas imprezy w Warszawie obejrzeliśmy kilka interesujących starć. Jednym z nich był rewanż pomiędzy Michałem Kitą i Michałem Andryszakiem. Pierwsze starcie wygrał Andryszak, jednak tym razem zwycięsko z oktagonu schodził Kita, który ciężko znokautował swojego rywala.

MMA ponownie rozgrzała kibiców do czerwoności. W sobotni wieczór w Warszawie odbyła się gala KSW 54. Emocji i świetnych walk nie brakowało, a jednym z najbardziej niesamowitych momentów wieczoru był efektowny nokaut Michała Kmity na Michale Andryszaku.

MMA w wykonaniu Michała Kity zachwyciło kibiców

Podczas sobotniej gali KSW 54. w Warszawie doszło do rewanżowego pojedynku pomiędzy Michałem “Masakrą” Kitą, a Michałem “Longerem” Andryszakiem. Obaj zawodnicy walczyli wcześniej ze sobą na gali KSW 39: Colosseum. Wówczas górą okazał się Andryszak, który efektownym duszeniem szybko zakończył pojedynek już po 74. sekundach.

Tym razem jednak walka pomiędzy dawnymi rywalami miała zupełnie inny przebieg. Obaj zawodnicy przez większość czasu walczyli w stójce. Na początku aktywniej atakował Kita, ale Andryszak starał się odpowiadać. Już w pierwszej rundzie poznaliśmy rozstrzygnięcie pojedynku. Zakończył on się efektownym nokautem.

Popularny “Masakra” efektownie znokautował rywala

Michał “Masakra” Kita zaprezentował kibicom spektakularną kombinację ciosów, po której jego przeciwnik padł niczym rażony piorunem na matę. Najpierw Kita trafił mocno prawym sierpowym, po czym posłał dwa ciosy podbródkowe, które wylądowały na szczęce próbującego się osłonić Andryszaka.

- Czasami jak przegrasz, to dostajesz takiego kopa motywacyjnego. Michał bardzo siedział mi w głowie. Może jeszcze zrobimy trylogię? - powiedział po zwycięskim pojedynku Michał “Masakra” Kita.

Źródło: WP SportoweFakty

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News