Polsat
YouTube Kanał Sportowy
Autor Mateusz Dziubiński - 30 Sierpnia 2020

Poważne oskarżenia wobec Mateusza Borka. Dziennikarz odpiera zarzuty Polsatu

Polsat kilka miesięcy temu zakończył trwającą dwadzieścia lat współpracę z Mateuszem Borkiem. Popularny komentator skupił się na pracy w założonym wspólnie z Michałem Polem, Tomaszem Smokowskim i Krzysztofem Stanowskim Kanale Sportowym na Youtube. Do tej pory mało wiedzieliśmy o powodach rozstania stacji spod znaku słoneczka i Mateusza Borka. Ujawnić je postanowił szef Polsatu Sport, który skierował pod adresem dziennikarza poważne zarzuty. 

Polsat Sport i Mateusz Borek tworzyli przez wiele lat doskonale zgrany duet. Popularny komentator relacjonował na antenie stacji najważniejsze wydarzenia sportowe XXI wieku, jednak kilka miesięcy temu owocna współpraca dobiegła końca. Dyrektor ds. sportu w Polsacie Marian Kmita zdradził, dlaczego rozwiązano kontrakt z Borkiem. Padły mocne zarzuty, na które komentator zdecydowanie odpowiedział.

Izu Ugonoh zdemolował pierwszego rywala w KSW. Zawodnik nie był w stanie dokończyć walkiIzu Ugonoh zdemolował pierwszego rywala w KSW. Zawodnik nie był w stanie dokończyć walkiCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Pierwsza ze szkół zamknięta. Koronawirus wśród nauczycieli
  2. Pilny apel sanepidu, trwają poszukiwania mieszkańców. Proboszcz ma koronawirusa
  3. Z ostatniej chwili. Poważne zmiany na liście krajów z zakazem lotów do Polski


Polsat uderza w Mateusza Borka. Poważne zarzuty

Na początku roku na Youtube wystartował Kanał Sportowy, którego założycielami są Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Pol i Krzysztof Stanowski. Tworzony przez słynnych dziennikarzy kanał z miejsca stał się hitem. Każdy program tworzony przez Kanał Sportowy oglądają dziesiątki, setki, a nawet miliony Polaków. Chęć pracy na rzecz własnego projektu sprawiła, że Mateusz Borek i Tomasz Smokowski odeszli z Polsatu. Borek rozstał się ze stacją po dwudziestu latach współpracy.

Do tej pory mało wiedzieliśmy o powodach rozstania. Wiadomo było, że Marianowi Kmicie, czyli dyrektorowi ds. sportu w Polsacie, nie podobało się, że jego pracownicy skupiają się na prowadzeniu własnych projektów. Dlatego też pracę stracił między innymi Roman Kołtoń, twórca kanału Prawda Futbolu. Nie jest on już zatrudniony w telewizji, a pełni jedynie rolę eksperta.

Tragiczna wiadomość obiegła cały świat. Nie żyje jedna z największych legend. Kochały go miliony, miał tylko 54 lataTragiczna wiadomość obiegła cały świat. Nie żyje jedna z największych legend. Kochały go miliony, miał tylko 54 lataCzytaj dalej


Marian Kmita atakuje Mateusza Borka. Dziennikarz zdecydowanie odpowiada

Dzięki ostatniej wypowiedzi Mariana Kmity dla magazynu “Plus Minus” dowiedzieliśmy się więcej na temat rozstania Polsatu z Mateuszem Borkiem. Kmita sformułował pod adresem popularnego dziennikarza poważne zarzuty. Stwierdził, że chciał on, by Polsat pokazywał programy produkowane przez Kanał Sportowy.

- Przekroczył granice przyzwoitości. Wydawało mu się, że to on rządzi, wykroczył poza obowiązki komentatora. Chciał też, aby Kanał Sportowy, w którym pracuje obecnie, znalazł się na antenie Polsatu. To byłoby działanie sprzeczne z naszymi interesami i nie mogłem na to pozwolić. Wpuszczenie tej internetowej grupy do telewizji źle by się skończyło, bo ta tych ludzi dobrze znam. A po odejściu Mateusza zespół odetchnął, skończyły się napięcia - powiedział o swoim byłym podwładnym Kmita.

Relacja Mariana Kmity nie spodobała się Mateuszowi Borkowi, który został zapytany o komentarz w sprawie przez dziennikarzy portalu wirtualnemedia.pl. Komentator zdecydowanie zaprzeczył słowom dawnego współpracownika i stwierdził, że jest mu zwyczajnie przykro. Borek nie chciał się odnosić do słów dyrektora Telewizji Polsat.

- Nie jest to prawdą. Nie będę się od odnosił. Jest mi zwyczajnie po ludzku przykro. Tyle mam w tej kwestii do powiedzenia. Życzę im dobrze. Nie chcę w moim życiu złej energii - odpowiedział Mateusz Borek dla wirtualnemedia.pl

Źródło: wirtualnemedia.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Od września ponownie można liczyć na zasiłek opiekuńczy. Kiedy się należy?
  2. Atomowa forteca ZSRR. K-278 Komsomolec miał być nuklearną dumą, ale zatonął
  3. Mateusz Borek oficjalnie w TVP. Wiemy już, który mecz skomentuje słynny dziennikarz, chodzi o starcie reprezentacji
  4. Robert Lewandowski ujawnił, komu dałby Złotą Piłkę. Był szczery do bólu, nie ugryzł się w język
  5. LeBron James w żałobie. Gwiazdor przekazał informacje o śmierci kultowego aktora, jego filmy oglądali wszyscy
  6. Dramatyczne nagranie z Tomaszowa Lubelskiego. Policja publikuje je ku przestrodze

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News