Neymar płacze
YouTube
Autor Piotr Bernaciak - 5 Września 2019

Neymar rozpłakał się jak dziecko. Brazylijczyk usłyszał smutną wiadomość

Neymar usłyszał ostatnio wyjątkowo przykrą dla niego wiadomość. Jak przekonują jego bliscy, Brazylijczyk bardzo przeżył smutne wieści, których się nie spodziewał. Informacje o jego reakcji trafiły do internetu.

Neymar musiał ostatnio zmierzyć się ze smutną prawdą, która bezpośrednio go dotyczyła. Piłkarz Paris Saint-Germain miał spore problemy z tym, by utrzymać emocje po usłyszeniu przykrych wieści. Mówią o tym jego najbliżsi, którzy mieli być razem z piłkarzem w momencie, gdy temu przyszło zmierzyć się z wiadomością, która nie była dla niego optymistyczna.

Okazuje się, że piłkarz PSG nie utrzymał emocji, gdy usłyszał najnowsze informacje dotyczące jego przyszłości. Bliscy przekonują wręcz, że zawodnik rozpłakał się jak dziecko, bo nie mógł pogodzić się z tym, jak wyglądać ma jego przyszłość. Informacje o jego zachowaniu obiegają cały świat, a sam piłkarz z pewnością będzie musiał zmierzyć się z wieloma drwinami.

Neymar sam z pewnością żałuje, że nie może już zmienić decyzji podjętej kilka lat temu. Zawodnik wyglądał na szczęśliwego z powodu transferu do Paryża, gdzie miał zostać wielką gwiazdą i być traktowany jak bóg futbolu. Ostatecznie jednak do tego nie doszło, bo pomimo całkiem przyzwoitej gry piłkarz chciałby wrócić do gry w Barcelonie, gdzie święcił największe triumfy.

Gdy klub z Katalonii znów chciał go pozyskać, zawodnik był bardzo zdeterminowany, by transfer doszedł do skutku. Tak się jednak nie stało, a sam Neymar miał się o tym dowiedzieć kilka dni temu. Tuż przed zamknięciem okna transferowego piłkarz PSG usłyszał wiadomości, że z pewnością nie wróci do Barcelony tego lata i przyjdzie mu dalej reprezentować barwy PSG.

Bliscy piłkarza twierdzą, że zareagował on na te wieści wielkim smutkiem, żalem, a wręcz nawet płaczem. Brazylijczyk miał rozpłakać się niczym dziecko po usłyszeniu smutnych wieści. Teraz z pewnością czekają go drwiny na stadionach we Francji.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News