Nie żyje 22-letni piłkarz
Ze Stadionu
Autor Piotr Bernaciak - 9 Marca 2020

22-letni piłkarz zmarł nagle w trakcie meczu. Nagranie tylko dla widzów o mocnych nerwach (WIDEO)

Nie żyje 22-letni piłkarz. Młody mężczyzna poniósł śmierć w trakcie rozgrywania meczu w najwyższej lidze. W sieci pojawiło się nagranie przedstawiające dramatyczną akcję. Na boisku doszło do niewyobrażalnego chaosu.

Nie żyje młody zawodnik, który brał udział w meczu najwyższej ligi. Do zdarzenia doszło w samym środku spotkania, dlatego sytuacja wyglądała wyjątkowo dramatycznie. Wszystko zostało uwiecznione przez osoby, które usiłowały reanimować zawodnika. Niestety, dowiedzieliśmy się, że ich działania nie przyniosły skutku. Ma to związek między innymi z katastrofalnym stanem opieki medycznej na obiekcie.

Wydawałoby się, że mecze najwyższej ligi powinny stać na wysokim poziomie także pod względem organizacyjnym, jednak tym razem tak nie było. W nigeryjskiej ekstraklasie doszło do niemałego skandalu, w wyniku którego młody piłkarz poniósł śmierć.

Nie żyje 22-letni piłkarz

Chineme Martins był jednym z zawodników Nasarawa United, którzy wyszli na spotkanie ligowe w podstawowym składzie. W jego trakcie zawodnik nagle stracił przytomność. Najpierw do reanimacji przystąpili zawodnicy, a następnie piłkarzem zajął się sztab medyczny. Dopiero po kilkudziesięciu minutach na stadionie pojawiła się karetka, która zabrała piłkarza do szpitala.

Opóźnienie było spowodowane tym, że na stadionie nie było sprawnej karetki. Znajdował się tam jedynie przestarzały Peugeot 406, który miał pełnić tę funkcję. W związku z tym trzeba było wezwać pomoc z sąsiedniego miasta, jednak nie przyniosło to efektu, na który wszyscy liczyli.

Nie żyje młody zawodnik

Wszyscy piłkarze na boisku zdawali sobie sprawę z dramatu, do jakiego doszło, w związku z czym większość z nich po prostu położyła się na boisku. Wielu z nich płakało w obliczu śmierci kolegi.

Nagranie tylko dla widzów o mocnych nerwach.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News