Pixabay - CC0 Public Domain
Pixabay - CC0 Public Domain
Autor Wojciech Olszowy - 9 Grudnia 2020

Polskie media obiegła dramatyczna wiadomość. Nie żyje Sebastian Skiba, doszło do tragedii

Dotarły do nas straszne wiadomości. Jak informuje Radio Zet, w wieku 42 lat zmarł były kolarz, Sebastian Skiba. Przyczyny śmierci są szokujące. Sportowiec zginął w tragiczny sposób. Został przygnieciony przez drzewo.

  • Nie żyje były kolarz, uczestnik mistrzostw świata
  • Dwukrotnie wygrywał etapy podczas Wyścigu Dookoła Słowacji
  • Do tragicznego zdarzenia doszło podczas prac w lesie
  • Sprawę bada prokuratura

Wiadomości o śmierci Skiby potwierdzone zostały przez włoszczowską policję. Podczas prac zrywkowych drewna w lesie, w gminie Secemin (woj. świętokrzyskie) doszło do tragicznego wypadku. Mężczyzna został przygnieciony przez drzewo. Podjęte próby uratowania życia kolarza były nieskuteczne.

Nie żyje były kolarz, Sebastian Skiba. Na koncie ma kilka sukcesów

Skiba w swojej karierze reprezentował barwy kilku klubów. Zawodowcem został w 2002 roku. Do 2005 roku występował jako zawodnik Legii Bazyliszek Warszawa. Kolejnym zespołem był Intel Action. Na sportową emeryturę przeszedł w 2007 roku.

W trakcie swojej kariery odniósł kilka sukcesów. Dwukrotnie triumfował na etapach wyścigu Okolo Slovenska. W 2003 roku zajął trzecie miejsce podczas Bałtyk-Karkonosze Tour. Rok później był drugi w Małopolskim Wyścigu Górskim.

W 2004 roku reprezentował Polskę na mistrzostwach świata we włoskiej Weronie. Podczas turnieju wziął udział w wyścigu ze startu wspólnego.

Pilne doniesienia z Turnieju Czterech Skoczni. Rywal Polaków w szpitalu, musiał przejść ciężki zabieg, nie wiadomo, co dalejPilne doniesienia z Turnieju Czterech Skoczni. Rywal Polaków w szpitalu, musiał przejść ciężki zabieg, nie wiadomo, co dalejCzytaj dalej

Śmierć w tragicznym wypadku

Sebastian Skiba brał udział w pracach leśnych w gminie Secemin w województwie świętokrzyskim. W trakcie prac doszło do tragicznego wypadku. Jedno z drzew przygniotło 42-latka. Podjęto próby uratowania mężczyzny, lecz nie udało się przywrócić funkcji życiowych.

Dramatyczne informacje potwierdziła rzecznik włoszczowskiej policji sierż. szt. Monika Jałocha w rozmowie z Polską Agencją Prasową. - Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że 42-letni mieszkaniec gminy Koniecpol podczas wykonywania prac leśnych został przygnieciony przez drzewo. Życia mężczyzny nie udało się uratować. Policjanci prowadzą czynności pod nadzorem prokuratury, aby wyjaśnić dokładne okoliczności tego zdarzenia.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w sobotę 12 grudnia o godz. 10.00 w Koniecpolu.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News