Krzysztof Stanowski
YouTube/W ringu z Najmanem
Autor Wojciech Olszowy - 22 Grudnia 2020

Zieliński broni Marcina Najmana. Mocne słowa byłego reprezentanta Polski, wymowne zdanie o Krzysztofie Stanowskim

Krzysztof Stanowski ponownie starł się z Marcinem Najmanem w internecie, choć było blisko nawet konfrontacji twarzą w twarz. Tak przynajmniej uważał Najman, który w rzeczywistości został wyśmiany przez dziennikarza. Zachowanie Stanowskiego nie spodobało się byłemu reprezentantowi Polski w koszykówce, Maciejowi Zielińskiemu. Koszykarz w mocnym tonie skrytykował popularnego "Stano".

Krzysztof Stanowski mocno oberwał od Macieja Zielińskiego, byłego reprezentanta Polski w koszykówce, za swoją ostatnią akcję z Marcinem Najmanem. - Uważam to za frajerstwo - skomentował sytuację na swoim Twitterze Zieliński, który bronił zawodnika MMA.

Krzysztof Stanowski wystawił Marcina Najmana

Wszystko zaczęło się w niedzielny wieczór od kolejnej internetowej sprzeczki Krzysztofa Stanowskiego i Marcina Najmana na Twitterze. Obaj zaczęli się nawzajem obrażać i wyzywać, aż w końcu doszło do propozycji, która rozgrzała cały internet. Dziennikarz i sportowiec mieli ze sobą walczyć.

- Zapraszam o 12.00 przed budynek klubowy Rakowa - napisał Stanowski, proponując czas i miejsce. - Sparing toczy się na hali piz*o niedorobiona, nie przed budynkiem - odpowiedział El Testosteron, mówiąc, żeby spotkali się na sali treningowej. - Nie będę specjalnie zbaczał z trasy, raz ci jeb*ę przed budynkiem - odparł dziennikarz.

Najman na poważnie przyjął propozycję. Zjawił się w wyznaczonym miejscu o wyznaczonym czasie i czekał na Stanowskiego. Całość transmitował na swoim kanale na YouTube. Tymczasem cała sytuacja była żartem ze strony Stanowskiego, który od początku nie miał zamiaru być w Częstochowie. - "Marcin, jaki ty jesteś głupi. Ty naprawdę myślałeś, że ja się przyjadę z tobą bić? - mówił na nagraniu, które zamieścił na swoim Twitterze. W rzeczywistości był w Warszawie, a budynek Rakowa podał tylko dlatego, żeby ktoś znajomy mógł zrobić zdjęcie, gdy sportowiec faktycznie się pojawi.

Legendarny piłkarz reprezentacji Polski zatrzymany przez policję. Był kompletnie pijany, doprowadził do wypadkuLegendarny piłkarz reprezentacji Polski zatrzymany przez policję. Był kompletnie pijany, doprowadził do wypadkuCzytaj dalej

Cała sytuacja miała na celu ośmieszenie Najmana, co się udało. Zawodnik kolejny raz padł ofiarą memów i żartów w internecie. Kolejnym filmem na swoim kanale skomentował całą sytuację, a Stanowskiemu zarzucił tchórzostwo. Potem jeszcze odniósł się do tego wpisem na Twitterze. - Każdy prawdziwy facet, nieważne - piekarz, muzyk czy dziennikarz, gdy umawia się na sparing i w dodatku sam proponuje godzinę i miejsce, stawia się. No, chyba że ktoś facetem jest tylko w dowodzie, a w życiu jest obślizgłym tchórzem bez honoru jak Stanowski. Nie ma wytłumaczenia - pisze Najman.

Krzysztof Stanowski krytykowany przez byłego reprezentanta Polski

I choć większość osób śmiała się z tej sytuacji, znaleźli się tacy, którzy mają odmienne zdanie i inaczej na to patrzą. W tym gronie jest były reprezentant Polski w koszykówce, Maciej Zieliński. Koszykarz jako jeden z niewielu stanął po stronie zawodnika MMA. Zieliński broni Najmana, a Stanowskiemu zarzuca tchórzostwo, o czym pisze na swoim Twitterze.

- Można lubić/nie lubić Najmana, ale takie wystawianie Typa i wyśmiewanie się potem uważam za frajerstwo... - napisał Zieliński.

To zapewne nie ostatnia potyczka obu panów. Obaj dogryzają sobie przez cały rok. Zaczęło się od słynnego Hejt Parku na Kanale Sportowy, który do dziś jest najczęściej odtwarzanym filmem na kanale, którego współzałożycielem jest Krzysztof Stanowski. Dziennikarz i sportowiec wzajemnie się nie lubią. Najman atakuje i wyzywa dziennikarza, a ten się z niego głównie naśmiewa i parodiuje.

A co o tym, co się wydarzyło, uważa sam Marcin Najman? Jakie ma zdanie o Stanowskim? Tego dowiecie się już w środę, w ekskluzywnej rozmowie, jaką nasz dziennikarz Łukasz Kowalski przeprowadził z zawodnikiem MMA.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News