Marcin Najman
YouTube/Kanał Sportowy
Autor Wojciech Olszowy - 20 Grudnia 2020

Marcin Najman nagle przerwał milczenie i oburzył tysiące Polaków. Wyzwał gwiazdę internetu do bójki, padły mocne słowa

Marcin Najman może stoczyć walkę szybciej, niż sam przypuszczał. 13 lutego odbędzie się jego gala MMA-VIP, ale już w poniedziałkowe południe może nas czekać pojedynek z udziałem "El Testosterona". Wszystko wydarzyło się nagle, a sytuacja jest bardzo dynamiczna. Najmanowi i przeciwnikowi zdecydowanie puściły nerwy.

  • Marcin Najman kolejny raz robi wokół siebie szum
  • Tym razem doszło do kolejnego starcia słownego między nim, a Krzysztofem Stanowskim
  • Dyskusja robiła się coraz gorętsza
  • Padła propozycja walki między nimi

Marcin Najman w niedzielny wieczór prawdopodobnie załatwił sobie kolejną walkę. Kontrowersyjny sportowiec wdał się w ostrą dyskusję na Twitterze z Krzysztofem Stanowskim. Obaj nie panowali nad swoimi emocjami, padały wulgarne słowa. Obaj umówili się już na pojedynek.

Marcin Najman kontra Krzysztof Stanowski. Będzie walka?

Między nimi już od dłuższego czasu dochodzi do spięć, lecz w niedzielny wieczór ich relacja weszła na zupełnie inną, ostrzejszą drogę. Do tej pory ich konflikt ograniczał się tylko do wymieniania "uprzejmości" w internecie. Teraz sprawa zmieniła kierunek i padają propozycje walki.

Wszystko zaczęło się od wpisu Krzysztofa Stanowskiego na Twitterze. Dziennikarz odniósł się do sytuacji przerwania przez telewizję Polsat, charytatywnej transmisji Kanału Sportowego. Post skomentował Marcin Najman. Nawiązał on do sytuacji, w której jeden mężczyzna wylicytował kolację z założycielami Kanału Sportowego. Ostatecznie do niej nie doszło. Najman zarzucał Stanowskiemu manipulację. Popularny "Stano" odpowiedział w wulgarny sposób, żeby Najman się uciszył - "zamknij się durniu".

Marcin Najman jednak brnął dalej w sprawie hipokryzji dziennikarza. Krzysztof Stanowski użył jeszcze ostrzejszych słów, a emocje eskalowały. Od tego momentu jeszcze bardziej zawrzało. "W mordę to możesz liścia wyłapać Ofermo" - odpowiedział sportowiec. Następnie zaproponował Stanowskiemu sparing, podczas którego obaj wyjaśniliby sobie kilka kwestii.

Ile zarabia Kamil Stoch? Mowa o prawdziwej fortunie, Polak nie może narzekaćIle zarabia Kamil Stoch? Mowa o prawdziwej fortunie, Polak nie może narzekaćCzytaj dalej

Stanowski nie odmówił. Oznajmił nawet, że będzie w poniedziałek w Częstochowie, czyli w mieście, w którym mieszka Najman. Padła nawet dokładna godzina i miejsce potencjalnego starcia. Obaj mieliby spotkać się pod budynkiem klubowym Rakowa Częstochowa o godzinie 12.00.

Najman nie przystał na taką propozycję, twierdząc, że ich sparing może odbyć się tylko na hali. Nazwał oponenta przy tym "pi**ą niedorobioną". Stanowski nie ma zamiaru jednak, jak sam mówi - "zbaczać z trasy". Chce załatwić sprawę szybko. Zapowiada zwycięstwo jednym ciosem, po którym Najman udałby się na leczenie ran. "Raz ci je**e przed budynkiem, a potem sobie jedz do kliniki czy gdzie tam zawsze się meldujesz po walkach" - mówi współzałożyciel Kanału Sportowego.

Marcin Najman w konflikcie z Krzysztofem Stanowskim

Najman ze Stanowskim się nie lubią i nie ukrywają tego. Zaczęło się od tego, że dziennikarz naśmiewał się ze sportowca, po jego kolejnych, przegranych walkach. Już wtedy zaczęły się pyskówki na Twitterze.

Doszło między nimi do konfrontacji twarzą w twarz podczas "Hejt Parku" na Kanale Sportowym. Obaj przez cały czas trwania emisji dogryzali sobie. Najman już wtedy chciał walczyć ze Stanowskim. Do dziś jest to najczęściej odtwarzany film na Kanale Sportowym.

Panowie kontynuowali swoją wojenkę. Najman stworzył dla Stanowskiego pseudonim "Dziennikarskie Zero". Ta nazwa stała się dla dziennikarza inspiracją i w ten sam sposób zatytułował swój autorski program na Kanale Sportowym. Stanowski parodiował także zawodnika po tym, jak ten udał się bronić Jasnej Góry podczas proaborcyjnych protestów.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News