Nie żyje
Zestadionu.pl
Autor Mateusz Dziubiński - 17 Listopada 2020

Nie żyje były piłkarz Legii Warszawa. Kibice pogrążeni w żałobie, odszedł za wcześnie

Nie żyje były zawodnik jednego z najlepszych klubów w Polsce, czyli Legii Warszawa. Aktualni mistrzowie Polski i ich kibice opłakują niespodziewaną stratę. Emerytowany piłkarz odszedł w bardzo młodym wieku, a informacja o jego śmierci zaskoczyła wszystkich. Przez fanów “Wojskowych” i sympatyków naszej ligi pamiętany jest do dzisiaj, mimo że zakończył karierę już kilkanaście lat temu. Wyrazy smutku płyną z całej Polski.

Nie żyje kolejny człowiek związany przez całe życie z piłką nożną. Kolejne źródła potwierdzają, że zmarł nagle były piłkarz Legii Warszawa. Zawodnik odszedł w bardzo młodym wieku.

Waży się przyszłość Jerzego Brzęczka. Zbigniew Boniek przekazał ważną wiadomość, będzie nowy trener?Waży się przyszłość Jerzego Brzęczka. Zbigniew Boniek przekazał ważną wiadomość, będzie nowy trener?Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Dramatyczne wiadomości w sprawie reprezentacji Polski. Lewandowski może nie zagrać z Holandią
  2. Barbara Kurdej-Szatan na spacerze z Heniem. Chłopczyk ma nieziemsko drogi wózek, znamy jego cenę
  3. Adam Małysz zdradził sekret reprezentacji narodowej. Wskazał nowego gwiazdora, nie chodzi o Kamila Stocha i Piotra Żyłę


Nie żyje były piłkarz Legii Warszawa, odszedł w młodym wieku

We wtorkowy poranek kibice futbolu w Polsce otrzymali bardzo smutne informacje. Okazuje się, że straciliśmy kolejnego przedstawiciela świata piłki nożnej. W bardzo młodym wieku zmarł były zawodnik polskich klubów.

Kilka portali, w tym legionisci.com, podaje, że zmarł były napastnik Legii Warszawa. Piłkarz występował w drużynie mistrzów Polski pod koniec lat 80. ubiegłego wieku. Do dzisiaj jest jednak pamiętany przy ul. Łazienkowskiej.

Niestety przedwcześnie odszedł od nas Andrzej Tomczyk, piłkarz, który reprezentował barwy kilku znanych polskich klubów. Mężczyzna odszedł zdecydowanie zbyt wcześnie. Tomczyk miał zaledwie 59 lat.

Większość piłkarskiej kariery spędził w Warszawie, gdzie rozpoczynał swoją przygodę z piłką. Urodził się 23 stycznia 1963 w Warszawie. Do 1978 roku reprezentował barwy Agrykoli Warszawa.

Andrzej Tomczyk następnie zmienił klub i przeniósł się do Hutnika Warszawa. W jego barwach grał do 1983 roku. Wówczas po młodego napastnika zgłosiła się Legia Warszawa. W barwach “Wojskowych” występował przez kolejne cztery lata, do 1987 roku.

Dramatyczne wiadomości w sprawie reprezentacji Polski. Lewandowski może nie zagrać z HolandiąDramatyczne wiadomości w sprawie reprezentacji Polski. Lewandowski może nie zagrać z HolandiąCzytaj dalej


Zmarły pamiętany jest z gry dla Legii Warszawa

W tym czasie zdążył zanotować dla stołecznej drużyny 19 występów. 16 z tych spotkań rozegrał w ówczesnej pierwszej lidze, czyli dzisiejszym odpowiedniku Ekstraklasy. Na tym poziomie rozgrywkowym strzelił trzy gole.

Ponadto Andrzej Tomczyk zanotował też dwa spotkania w Pucharze Polski i jedno w Pucharze UEFA. Przygoda napastnika z Legią skończyła się po sezonie 1986/1987. Wówczas postanowił spróbować swoich sił poza Warszawą.

W 1988 roku przeniósł się do Igloopolu Dębica. Był to jego ostatni klub w profesjonalnej karierze. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci Andrzeja Tomczyka. Odszedł w wieku 59 lat, zdecydowanie zbyt wcześnie.

Źródło:legionisci.com

ZOBACZ TAKŻE:

  1. UOKiK ostrzega przed oszustami na Black Friday. Polacy mogą stracić pieniądze, koniecznie sprawdź jak się zabezpieczyć
  2. Ikea wprowadziła długo wyczekiwaną usługę. W czasach pandemii sprawdzi się doskonale
  3. Tragiczna wiadomość obiegła świat sportu. Legendarny dziennikarz przegrał walkę z rakiem, zapisał się w historii
  4. Adam Małysz zdradził sekret reprezentacji narodowej. Wskazał nowego gwiazdora, nie chodzi o Kamila Stocha i Piotra Żyłę
  5. Dramatyczne wiadomości w sprawie reprezentacji Polski. Lewandowski może nie zagrać z Holandią
  6. Już 5 grudnia wejdą w życie długo wyczekiwane zmiany. Kierowcy będą zadowoleni
  7. Znaleźli bezcenny skarb w lesie. Ma ponad 300 lat, w okolicy może być ich więcej

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News