Agnieszka Radwańska dziadek
screen - youtube.com/Miami Open
Autor Łukasz Kowalski - 2 Listopada 2020

Gdy dowiedzieliśmy się, kim był dziadek Agnieszki Radwańskiej, oniemieliśmy. Chodzi o legendę polskiego sportu

Agnieszka Radwańska była jedną z najlepszych zawodniczek na świecie. Niedawno minęła kolejna rocznica jej wielkiego sukcesu podczas turnieju WTA Masters. Niewiele osób wie, że za sukcesem sportsmenki stała wielka determinacja jej rodziny. Śmiało za jednego z architektów kariery "Isi" można uznać jej dziadka. Jak się okazuje, był on legendą polskiego sportu.

Agnieszka Radwańska przez lata utrzymywała się na szczycie światowego tenisa. Kibicom dała się poznać bardzo szybko. Było o niej głośno już w wieku 16 lat. W 2005 roku wygrała juniorską odsłonę Wimbledonu. Rok później triumfowała w juniorskim French Open.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kamil Grosicki apeluje do Jerzego Brzęczka. Nie zagra już w kadrze? "Nie ma prawa powoływać takich zawodników"
  2. Już nie ma odwrotu. Premier właśnie nałożył na Polaków nowe, poważne obostrzenia
  3. Mariusz Pudzianowski przestraszył tysiące Polaków. Przerażające zdjęcie z piłą mechaniczną, "utnę łąpy" (FOTO)
Druzgocąca diagnoza słynnego polskiego piłkarza. Nie zagra do końca sezonu, może zapomnieć o EuroDruzgocąca diagnoza słynnego polskiego piłkarza. Nie zagra do końca sezonu, może zapomnieć o EuroCzytaj dalej

Agnieszka Radwańska od początku kariery mogła liczyć na pomoc dziadka

Polka była jedną z najlepszych zawodniczek rankingu WTA, a przez pewien okres była nawet jego wiceliderką. Radwańska na światowych kortach wygrała ponad 20 różnych turniejów. Na stałe wpisała się do historii polskiego sportu.

Kariera Radwańskiej była okraszona wielkimi sukcesami. Do pełni szczęścia zabrakło jedynie triumfu w turnieju wielkoszlemowym. Najbliżej była w 2012 roku, ale przegrała w finale Wimbledonu z legendarną Sereną Williams. Pełną sukcesów karierę Radwańska postanowiła zakończyć w listopadzie 2018 roku.

Jednak początki jej przygody z tenisem nie były tak różowo. Razem z siostrą Urszulą mogła liczyć na wsparcie swojej rodziny. Jej pierwszym trenerem był tata Robert. Jak się okazuje, tenisistki mogły liczyć także na wielką pomoc ze strony dziadka Władysława, który był legendą polskiego sportu.

Wrodzony w 1932 roku Władysław Radwański na stałe wpisał się do historii polskiego sportu jako znakomity hokeista. Początkowo trenował piłkę nożną w juniorskich zespołach Cracovii. Futbol porzucił na rzecz hokeja, z którym związał się na całe życie.

W barwach Pasów występował niemal przez całą karierę. W 1959 roku wywalczył z Cracovią awans do ówczesnej I Ligi. Rok później zakończył karierę zawodnika i zajął się szkoleniem młodzieży. Był nawet trenerem reprezentacji Polski juniorów w latach 1964-1970. Prowadził kadrę także na mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej.

Narzeczona Artura Szpilki rozpala zmysły. Głęboki dekolt odsłania prawie wszystko (FOTO)Narzeczona Artura Szpilki rozpala zmysły. Głęboki dekolt odsłania prawie wszystko (FOTO)Czytaj dalej

Dziadek sióstr Radwańskich to prawdziwa legenda sportu

Po przygodzie z młodzieżową reprezentacją Polski wrócił jako trener do Cracovii. Był szkoleniowcem Pasów w latach 1970-1986, w tym dwukrotnie szkoleniowcem pierwszej drużyny. Jako trener hokeja pracował przez 24 lata.

Swoją pasję do sportu zaraził także swoich bliskich. Jego syn Robert najpierw trenował łyżwiarstwo figurowe, a później tenisa. Z tym sportem związały się także jego wnuczki Agnieszka i Urszula. Radwański bardzo zaangażował się w pomoc swoim wnuczkom na początku ich kariery.

- Sytuacja finansowa była bardzo trudna. Sponsorzy chcieli pomóc synowi, ale za cenę pewnego ubezwłasnowolnienia wnuczek. Nie zgodziliśmy się na to, bo byłoby to karygodne, żeby 'sprzedać' małe dzieci i nie mieć wpływu na dalsze ich wychowanie czy szkolenie. Mieliśmy jednak w domu parę wartościowych rzeczy i wspólnie podjęliśmy decyzję, żeby je spieniężyć i kontynuować pracę tenisową - mówił po latach Władysław Radwański.

Dziadek sióstr Radwańskich zmarł na nowotwór w 2013 roku. Tenisistka po latach wspominała, na jak wielką pomoc od dziadka mogła liczyć. - Dziadek pomagał od samego początku do samego końca. Np. sprzedawał obrazy, dokładając się praktycznie do każdego turnieju - mówiła Radwańska w programie "Demakijaż" w Polsat Cafe.

- Byliśmy naprawdę bardzo, bardzo blisko i on zawsze nas wspomagał. Myślę, że on był naszym największym kibicem. Całe życie był wysportowany i kiedy byłyśmy małe, to wspólnie graliśmy w tenisa - wspominała "Isia" dziadka w rozmowie z oficjalną stroną WTA.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Apple nie chce dać zasilacza? Xiaomi stworzy go za grosze
  2. Najnowsze odkrycie pokazuje, że już w prehistorii istniała równość płci. Naukowcy mają konkretne dowody
  3. Koronawirus w kolejnym klubie Ekstraklasy. Aż 19 nowych przypadków, jest wniosek do PZPN
  4. Przerażający upadek reprezentanta Polski. Wywrócił się na głowę w trakcie meczu, wszystko nagrały kamery (FOTO)
  5. Mariusz Pudzianowski przestraszył tysiące Polaków. Przerażające zdjęcie z piłą mechaniczną, "utnę łąpy" (FOTO)
  6. Nadchodzi najmocniejsze Audi w historii. Będzie elektryczne
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News