Arkadiusz Milik
Facebook SSC Napoli
Autor Mateusz Dziubiński - 14 Stycznia 2021

Arkadiusz Milik nagle zmienił zdanie w sprawie transferu. Napoli zdesperowane, by pozbyć się Polaka

Arkadiusz Milik wciąż pozostaje zawodnikiem Napoli, choć wydawało się, że w styczniu zrobi wszystko, by zmienić pracodawcę. Napastnik liczy na wyjazd z reprezentacją na mistrzostwa Europy, ale w tym celu musi zacząć regularnie grać i strzelać gole. 26-latek ku zaskoczeniu wszystkich odrzucił atrakcyjną ofertę z Olympique Marsylia, jednak Napoli nie poddaje się i chce sprzedać Polaka. Nastąpił podobno kolejny zwrot akcji w skomplikowanej transakcji z udziałem reprezentanta Polski.

  • Włoskie media ponownie rozpisują się na temat Arkadiusza Milika
  • Polski napastnik w styczniowym oknie transferowym może zmienić klub
  • Zainteresowany pozyskaniem Polaka jest Olympique Marsylia
  • Napoli - klub Milika - również chce za wszelką cenę sprzedać zawodnika

Arkadiusz Milik odrzucił możliwość przenosin do ligi francuskiej i występów w Olympique Marsylia. Włoskie media donoszą jednak, że w ostatnich godzinach nastąpiła zmiana w decyzji piłkarza. Na transfer naciska także Napoli, które jest gotowe obniżyć swoje oczekiwania finansowe za sprzedaż napastnika.

Arkadiusz Milik ponownie bohaterem transferowych plotek

Letnie okno transferowe należało do Arkadiusza Milika. Napastnik odmówił podpisania nowej umowy z SSC Napoli i za wszelką cenę chciał odejść. Interesowały się nim m.in. Juventus, AS Roma, Tottenham i Atletico Madryt, jednak gracz pozostał na południu Włoch.

Za swoje zachowanie wobec klubu Milika spotkała kara. Piłkarz nie został zgłoszony do rozgrywek Serie A i Ligi Europy i nie pojawił się na boisku w trykocie Napoli od sierpnia. To mocno komplikuje jego sytuację w kontekście wyjazdu na mistrzostwa Europy. Selekcjoner Jerzy Brzęczek nie zaryzykuje powołania zawodnika, który od niemal roku nie gra regularnie i nie zdobywa bramek.

Wydawało się zatem, że w czasie styczniowego okna transferowego piłkarz zrobi wszystko, by zmienić klub. Jednak doniesienia napływające z Włoch póki co są naprawdę zdumiewające. W czwartek rano pojawiła się informacja, że Arkadiusz Milik odmówił opuszczenia Napoli.

Krzysztof Krzysztof "Diablo" Włodarczyk wylądował w więzieniu. Bokser złamał prawo, czeka go długa karaCzytaj dalej

Polski napastnik nie zgodził się podobno na grę dla Olympique Marsylia. Francuski klub od kilku tygodni zabiega o pozyskanie Polaka i dogadał się już nawet z Napoli. Sam zawodnik zablokował jednak transakcję.

Milik jednak zagra we Francji?

Po upływie kilku godzin przekaz z obozu Napoli stał się jednak zupełnie inny. Znany dziennikarz Ciro Venerato uważa, że Milik jest bardzo bliski przejścia do Marsylii. Piłkarz miał wyrazić zgodę na transfer, a oba kluby są o krok od osiągnięcia porozumienia w kwestiach finansowych.

- Odbyła się długa rozmowa pomiędzy Napoli i Marsylią. Dla Francuzów Milik jest priorytetem. Aurelio De Laurentiis obniżył cenę. Teraz żąda "tylko" dziesięciu milionów euro plus pięć milionów premii - powiedział Venerato dla Radia Kiss Kiss.

- SSC Napoli chce 30 proc. od kolejnej sprzedaży Milika. Obniżyliby te żądania, gdyby Olympique więcej zapłacił. De Laurentiis nie chce też płacić opłaty solidarnościowej, która należy się pierwszemu klubowi Milika - dodał Venerato.

Z gry o pozyskanie Arkadiusza Milika wycofał się podobno Juventus, a więc drużyna, do której przede wszystkim chciał trafić. Mistrzowie Włoch na razie skupiają się na sprzedaży kilku piłkarzy. Dopiero, gdy uporządkują kadrę, będą myśleć o wzmocnieniach. Na to nie chce czekać polski napastnik.

Źródło: Radio Kiss Kiss, Twitter

Artykuły polecane przez redakcję ZeStadionu.pl:

Jak pożegnać się z pupilem? O najstarszym cmentarzu dla zwierząt w Polsce

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News