Arkadiusz Milik transfer
instagram - Arkadiusz Milik/@arekmilik
Autor Łukasz Kowalski - 23 Lipca 2020

Arkadiusz Milik jednak przejdzie do giganta? Pojawiła się wielka szansa dla Polaka

Arkadiusz Milik po raz kolejny pojawił się w czołówkach włoskich gazet i serwisów. Wciąż się ciągnie saga transferowa z udziałem Polaka, który latem najprawdopodobniej opuści Napoli. Największe włoskie dzienniki sportowe informują, że napastnikowi reprezentacji Polski najbliżej jest do Juventusu Turyn. Media podają, że kluby mogą wrócić do jednego z pomysłów na przeprowadzenie transakcji.

Arkadiusz Milik od kilku miesięcy łączony jest z odejściem z SSC Napoli. Napastnik nie porozumiał się z władzami klubu w sprawie przedłużenia wygasającego w czerwcu przyszłego roku kontraktu. Zbliżające się okno transferowe jest ostatnią szansą na to, by zarobić na zawodniku reprezentacji Polski. Jeżeli Milik zostanie w klubie, w styczniu będzie mógł podpisać kontrakt z nowym zespołem, do którego trafi w lipcu jako wolny zawodnik.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Porażające sceny na pogrzebie Andrzeja Strzeleckiego. Nikt się nie spodziewał
  2. Masz stary dowód osobisty? Gratulacje, możesz zyskać ogromne pieniądze
  3. Wyjawili nowe informacje ws. bonu turystycznego. Padła data, która ucieszy Polaków
Była żona zrujnuje Piotra Żyłę? Eksperci apelują do popularnego skoczkaByła żona zrujnuje Piotra Żyłę? Eksperci apelują do popularnego skoczkaCzytaj dalej

Arkadiusz Milik blisko Juventusu

Od kilku miesięcy włoskie media podają, że Polak ma być numerem jeden na transferowej liście życzeń szkoleniowca "Starej Damy" Maurizio Sarriego. Milik ma być zdecydowany na transfer. Włoskie media podają, że Polak porozumiał się już z turyńskim klubem i miałby podpisać kontrakt po zakończeniu sezonu Serie A.

Na przeszkodzie w finalizacji transferu stoik kwota, jakiej oczekują władze Napoli. Właściciel klubu z Neapolu Aurelio De Laurentiis oczekuje za Milika 40-50 milionów euro. "Tuttosport" podaje, że klub ze stolicy Piemontu nie jest skłonny zapłacić takich pieniędzy za zawodnika, który będzie dostępny za darmo już za pół roku.

W związku z tym pojawiają się kolejne rozwiązania mające pomóc doprowadzić Polaka do Juventusu. Zdaniem "La Gazzetta dello Sport" w grę ma wchodzić wymiana zawodników między klubami plus ewentualna dopłata. Za Milika do Neapolu miałby trafić Federico Bernardeschi, jednak sytuacja Włocha jest skomplikowana. Ten pomysł pojawił się już kilka tygodni temu, lecz upadł. Teraz wydaje się, że może dojść do jego realizacji.

Pożegnaliśmy wielkiego kolarza. Był legendą najstarszego polskiego wyściguPożegnaliśmy wielkiego kolarza. Był legendą najstarszego polskiego wyściguCzytaj dalej

Kluby wracają do porzuconego pomysłu

Głównym problemem na drodze do wymiany między tymi zawodnikami są prawa do wizerunku Bernardeschiego. Obecnie włoski skrzydłowy jest podopiecznym agencji, która należy do słynnego rapera Jaya Z. Włoch ma byc zdecydowany na odejście z Juventusu, dlatego ma rozważać zmianę menadżerów. "La Gazzetta dello Sport" informuje, że Bernardeschiego będzie reprezentował duet Federico Pastorello i Giovanni Branchini.

Niedawno włoskie media informowały, że zmianę menadżera rozważa także Arkadiusz Milik. Napastnik ma być zdeterminowany na przenosiny do Turynu do tego stopnia, że zamierza zatrudnić jednego z najsłynniejszych włoskich agentów piłkarskich. Polak chce, aby jego transfer do "Starej Damy" dopiął Fali Ramadani, menadżer m.in.: Leroya Sane czy Miralema Pjanicia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polskę obiegły tragiczne wieści, nie żyje Stanisław Zięba. Ogromna strata
  2. Do wzięcia nawet 18 750 zł dopłaty, a tylko 249 wniosków. Zostało już jedynie kilka dni
  3. Chińczycy znaleźli największą dziurę świata. "Smocza Dziura" jest w centrum konfliktu zbrojnego
  4. Wielki dzień Agnieszki Radwańskiej. Ogromna radość w rodzinie polskiej gwiazdy (FOTO)
  5. Barcelona już wie, kto zostanie jej nowym trenerem? Działacze mają faworyta
  6. Cała Polska była wściekła na Zbigniewa Bońka. Prezes PZPN w końcu uległ presji i zmienił decyzję
  7. Zabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkość

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News