Arkadiusz Milik transfer
Facebook Arek Milik
Autor Łukasz Kowalski - 28 Grudnia 2020

Hiszpański gigant chce sprowadzić Arkadiusza Milika. Pojawiają się pierwsze informacje, może zmienić klub zimą

Arkadiusz Milik znalazł się na celowniku Atletico Madryt. Hiszpański gigant był zainteresowany sprowadzeniem Polaka już latem, jednak dopiero teraz furtka na transfer ma się otworzyć na oścież. Z Atletico ma odejść Diego Costa, który zrobi tym samym miejsce dla Polskiego napastnika. Przyszłość Milika ma się wyjaśnić w najbliższych dniach.

  • Arkadiusz Milik na celowniku Atletico Madryt
  • Z klubem ma się pożegnać Diego Costa, który tym samym zrobi miejsce dla Polaka
  • W grze o Milika wciąż liczy się Juventus Turyn

Arkadiusz Milik już za kilka dni po raz kolejny rozpocznie walkę o opuszczenie Napoli. Polak był zdeterminowany do odejścia z klubu już latem, ale wtedy ostatecznie do żadnego transferu nie doszło. Do tego napastnik nie został zgłoszony w nowym sezonie do żadnych rozgrywek i w ostatnich miesiącach oglądał mecze swojej drużyny z wysokości trybun.

Mimo tego, że nie występuje w klubie od sierpnia, to Milik wciąż wzbudza wielkie zainteresowanie na rynku transferowym. Teraz pojawia się kolejna okazja do tego, aby opuścić Napoli w styczniu.

Arkadiusz Milik blisko hiszpańskiego giganta

Zdaniem hiszpańskiego dziennika "AS", Milik ma być numerem jeden na liście życzeń Atletico Madryt. Wszystko zależy od decyzji Diego Costy, który zdaniem mediów już w styczniu ma opuścić zespół Los Colchoneros.

Hiszpański napastnik miał poprosić o rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron. Swoją decyzję miał motywować sprawami osobistymi. Umowa 32-latka i tak obowiązywała tylko do końca tego sezonu i nic nie wskazywało na to, żeby miała zostać przedłużona.

Adam Małysz nie mógł dłużej milczeć. Jest wściekły, zamierza zgłosić oficjalny protest, słowa mówią wszystkoAdam Małysz nie mógł dłużej milczeć. Jest wściekły, zamierza zgłosić oficjalny protest, słowa mówią wszystkoCzytaj dalej

- Jego ewentualne odejście utorowałoby drogę do podpisania umowy z Arkadiuszem Milikiem, który jest pierwszy na liście Andrei Berty (dyrektor sportowy Atletico - przyp. red.) - piszą dziennikarze hiszpańskiej gazety.

Dziennik dodaje, że to właśnie Costa stanął na przeszkodzie w finalizacji transferu Polaka już latem. Działacze, żeby sprowadzić Milika, musieli najpierw zrobić dla niego miejsce w składzie. Zdaniem "AS" to już tylko formalność.

Sądne dni dla Arkadiusza Milika

Nie wiadomo jak na te informacje zareaguje sam Milik. Włoski "Tuttosport" informowało kilka dni temu, że napastnik reprezentacji Polski wciąż znajduje się w kręgu zainteresowań Juventusu Turyn, ale mistrzowie Włoch oczekują od Napoli obniżenia ceny.

Jeszcze kilka dni temu włoskie media informowały, że neapolitańczycy za Milika żądają 18 milionów euro. W kontekście przenosin do Atletico Madryt, hiszpański "AS" podaje, że włoski klub zadowoli kwota rzędu 10 milionów euro.

Na tym jednak nie kończą się spekulacje dotyczące przyszłości Arkadiusza Milika. Brytyjski "Daily Express" informował niedawno, że Polak ma być jednym z piłkarzy, których zimą chce pozyskać Tottenham. O Polaka ma zabiegać także m.in. AS Roma i Fiorentina.

Teoretycznie Polak już 1 stycznie mógłby podpisać kontrakt z nowym klubem, do którego za darmo dołączy na początku lipca. Piłkarz jednak zdaje sobie sprawę z tego, że jeżeli przesiedzi na trybunach Napoli kolejne miesiące, to ominą go czerwcowe mistrzostwa Europy. Na transferze zależy także neapolitańczykom, którzy chcą odzyskać część z 32 milionów euro zainwestowanych w Polaka cztery lata temu.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News