Arkadiusz Milik miał problemy
Autor Piotr Bernaciak - 29 Sierpnia 2019

Lekarze dali zielone światło. Arkadiusz Milik gotowy do gry w meczu z Juventusem

Arkadiusz Milik w trakcie okresu przygotowawczego nabawił się drobnej kontuzji mięśniowej, która mogła uniemożliwić mu grę w pierwszych kolejkach Serie A. Okazuje się jednak, że nie jest ona na tyle poważna, by przeszkodzić mu w kolejnych występach.

Arkadiusz Milik nie pojawił się na placu gry w starciu Napoli z Fiorentiną (4:3) w pierwszej kolejce Serie A. Polski napastnik z pewnością mógłby liczyć na miejsce w jedenastce wystawionej przez Carlo Ancelottiego, jednak narzekał na pewne problemy mięśniowe. Nikt w klubie nie chciał ryzykować zdrowia Polaka, dlatego zdecydowano się z niego nie korzystać.

Ostatecznie jednak wiemy już, że Milik niebawem wróci do gry. Klubowi lekarze dali zgodę, by snajper reprezentacji Polski zameldował się na murawie już w trakcie arcyważnego spotkania z Juventusem, które odbędzie się w ten weekend. Z pewnością zainteresuje ono bardzo wielu kibiców, a napastnik mógłby przydać się Carlo Ancelottiemu w tak trudnym spotkaniu z mistrzem Włoch.

Robert Lewandowski przedłuży kontrakt z Bayernem! Wspaniałe informacje o umowie PolakaRobert Lewandowski przedłuży kontrakt z Bayernem! Wspaniałe informacje o umowie PolakaCzytaj dalej

Teraz wiemy, że Milik może grac, jednak nie oznacza to, że na pewno pojawi się na boisku. Jak wiadomo, sztabowi Napoli nie spieszy się, by zawodnik wrócił na boisko, bowiem nikt nie chce ryzykować nawrotu kontuzji. Może więc okazać się, że przerwa Polaka potrwa nieco dłużej.

Nieoficjalne wiadomości wskazują wręcz na to, że klubowi lekarze co prawda uznali go za gotowego do gry w przypadku zaistnienia takiej konieczności, jednak woleliby ostatecznie przetrzymać go poza grą jeszcze przed kilkanaście dni. Pojawiły się nawet wieści, że pracownicy klubu z Neapolu nie chcą puścić zawodnika na zgrupowanie reprezentacji Polski, by mógł wrócić do pełni formy.

Wiele wskazuje jednak na to, że ostatecznie Milik zjawi się w Warszawie. Już niebawem nasza reprezentacja zmierzy się z Austrią i Słowenią, a w tych bardzo ważnych spotkaniach obecność Milika z pewnością byłaby kluczowa.

Następny artykuł