Arsenal sprowadził Kierana Tierneya
Autor Piotr Bernaciak - 8 Sierpnia 2019

Arsenal potwierdza transfer następcy Koscielnego. Kibice czekali na niego od dawna

Arsenal potwierdził w ostatnich minutach okienka transferowego przenosiny utalentowanego młodzieżowca, który już w najbliższym czasie dołączy do drużyny. Kibice nie kryją wielkiego optymizmu. Uchodzi on za wyjątkowy talent.

Arsenal do ostatnich minut okna transferowego zapewnił swoim kibicom ogromne emocje. Długo czekaliśmy na to, aż Kanonierzy potwierdzą swój ostatni ruch transferowy tego lata, jednak poczekać na niego przyszło nam dopiero do ostatnich minut przed godziną 18. Niektórzy stwierdzili nawet, że ostatecznie klub nie zdecyduje się na to, by sprowadzić kolejnego zawodnika.

Teraz wiemy już, że nowym wzmocnieniem drużyny został Kieran Tierney. Na jego transfer do Londynu wyczekiwano od kilku tygodni, bo od dawna wiadomo było, że Kanonierzy są bardzo zainteresowani sprowadzeniem tego zawodnika. Długo jednak pojawiały się problemy, które uniemożliwiały finalizację transakcji. Wszystko zostało potwierdzone dopiero dzisiaj.

Oficjalnie: United traci napastnika. Wielki transfer do Serie A stał się faktemOficjalnie: United traci napastnika. Wielki transfer do Serie A stał się faktemCzytaj dalej

Kieran Tierney przechodzi do Arsenalu z Celticu Glasgow, gdzie występował w ostatnim czasie. Przez ostatnie miesiące wyrobił sobie markę i został uznany za wielki talent, dzięki czemu zwrócił na siebie uwagę wielu wielkich klubów z całej Europy. Wyścig po podpis na kontrakcie ostatecznie wygrał właśnie Arsenal, który zapewnił sobie występy Szkota na następne kilka lat.

Przechodząc do Arsenalu Kieran Tierney został najdroższym zawodnikiem pochodzącym ze Szkocji w historii. Dokładna kwota transferu nie jest jednak znana. Wiemy, że piłkarz założy koszulkę z numerem 3.

- Kieran to świetny zawodnik, cieszymy się, że udało nam się go sprowadzić. Jest bardzo utalentowany i ma potencjał, by stawać się coraz lepszym. Zwiększa naszą kadrę i mogę powiedzieć, że nie mogę się doczekać, aż dołączy do zespołu - stwierdził trener Kanonierów Unai Emery.

Następny artykuł