Bayern Monachium
Twitter UEFA Champions League
Autor Piotr Mika - 30 Września 2020

Robert Lewandowski z kolejnym tytułem. Wielkie emocje w Superpucharze Niemiec

Bayern Monachium w poprzednim sezonie, jeszcze za trenera Niko Kovaca, boleśnie przegrał mecz o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund 0:2. W tym sezonie starcie pomiędzy tymi klubami, o to samo trofeum, naznaczone było przez nieobecność wielu zawodników podstawowego składu po obu stronach. Ostatecznie po wyrównanym, emocjonującym meczu po puchar sięgnął bawarski zespół.

Bayern Monachium z pewnością chciał pokazać w meczu przeciwko Borussii, że przegrana z Hoffenheim 1:4 w Bundeslidze to tylko wypadek przy pracy. Z kolei BVB znów miała do udowodnienia, że może nawiązać walkę z dominatorem niemieckiej piłki. Starcie o Superpuchar Niemiec zapowiadało się więc niezwykle ciekawie i rzeczywiście takie było.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polskie media podały sensacyjną informację. Robert Lewandowski wybrany najlepszym na świecie, pękamy z dumy
  2. Kredyt sprzed lat umorzony. Klienci PKO BP w końcu wygrali batalie i nie muszą już płacić długu
  3. Nowy gwiazdor Liverpoolu zarażony koronawirusem. Ogromny pech, czeka go dłuższa przerwa
Robert Lewandowski może trafić do więzienia? Ekspert nie ma wątpliwościRobert Lewandowski może trafić do więzienia? Ekspert nie ma wątpliwościCzytaj dalej

Bayern Monachium dużo lepiej wszedł w mecz

Piłkarze Borussii Dortmund zapowiadali przed meczem, że chcą zagrać lepiej niż w ostatnich spotkaniach z Bayernem na ich stadionie. Niestety dla nich mistrzowie Niemiec szybko otrząsnęli się po dotkliwej porażce w lidze i wyszli na spotkanie z BVB dobrze zorganizowani. W zespole z Dortumndu widoczny był brak m.in. Jadona Sancho, jednego z głównych motorów napędowych zespołu.

Już pierwsze minuty pokazały, że to gospodarze będą częściej atakować. Pierwszy celny strzał w meczu padł w 10. minucie, jednak strzał Kimmicha był zbyt słaby. Osiem minut później bawarczycy przeprowadzili już skuteczny atak. Robert Lewandowski dobrze podał z prawej strony do Corentina Tolisso, który jednak... trafił w poprzeczkę. Po chwili Francuz jednak dopadł do piłki i pokonał Hitza, wyprowadzając zespół na prowadzenie.

Kolejne minuty tylko podkreślały przewagę Bayernu, który był aktywniejszy niż ich rywale. W 32. minucie świetnym podaniem popisał się Alphonso Davies, a dośrodkowanie młodego Kanadyjczyka precyzyjnym strzałem głową na bramkę zamienił Thomas Mueller. Gdy wydawało się, że Bayern znów zdominuje BVB i będzie tylko powiększał przewagę, błąd popełniła obrona Die Roten. Erling Haaland przejął podanie i szybko zagrał do Juliana Brandta, który bez problemu pokonał Neuera.

Wielki wybuch podczas French Open. Kibice we Francji zamarli ze strachuWielki wybuch podczas French Open. Kibice we Francji zamarli ze strachuCzytaj dalej

Borussia goniła Bayern, ale nie dogoniła

Już na samym początku drugiej połowy Borussia miała idealną okazję do wyrównania. Po świetnym rozegraniu piłka trafia na prawą stronę do Meuniera, który musiał już tylko pokonać Neuera, jednak obrońca BVB fatalnie przestrzelił. To co nie udało się Meunierowi, zdołał dokonać Haaland. W 55. minucie piłkę w środku pola stracił Lewandowski, Thomas Delaney przejmuje piłkę i od razu zagrywa ją do młodego Norwega, który w sytuacji sam na sam nie dał szans golkiperowi Bayernu.

Kilka minut później sytuacja się powtórzyła, Haaland wyszedł sam na sam, uderzył praktycznie tak samo, ale tym razem niezwykłą paradą popisał się Neuer odbijając strzał napastnika BVB. Ponownie goście stracili bardzo dobrą okazję, aby zdobyć bramkę. Od tego momentu tempo meczu nieco spadło i brakowało kolejnych okazji do zdobycia bramki zarówno po jednej jak i drugiej stronie.

Gdy wydawało się, że czekają nas rzuty karne, Delaney stracił piłkę na rzecz Kimmicha, który szybko zagrał ją do Lewandowskiego. Polski napastnik świetnie odegrał ją spowrotem do pomocnika Bayernu, który najpierw trafił w Hitza, ale upadając udało mu się jeszcze kopnąć odbitą przez golkipera futbolówkę i zdobyć bramkę. Ostatecznie to trafienie dało Bayernowi zwycięstwo i kolejne trofeum do kolekcji.

Bayern Monachium - Borussia Dortmund 3:2 (2:1) (18' Corentin Tolisso, 32' Thomas Mueller, 39' Julian Brandt, 55' Erling Haaland, 82' Joshua Kimmich)

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lamborghini na egzaminie na prawo jazdy. Tak się zdaje w Chojnicach
  2. Mieszkańcy USA przecierają oczy ze zdumienia. Jest wielkości dłoni i spadło z nieba
  3. Jerzy Brzęczek skarży się na Roberta Lewandowskiego. "Wszyscy na mnie patrzyli"
  4. Arkadiusz Milik może trafić do finalisty Ligi Mistrzów. Nagły zwrot w sprawie Polaka
  5. Wybrano nowego polityka, który będzie kierował polskim sportem. Kibice aż złapali się za głowy
  6. Urodziła dziecko w wieku 66 lat. Jak matka z córką wyglądają po 15 latach?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News