Bayern Monachium
nordphoto Straubmeier via www.imago-images.deImago Sport and
Autor Mateusz Dziubiński - 18 Września 2020

Rozłam w Bayernie Monachium. Trwa otwarta wojna klubu z gwiazdą, w tle zarobki Roberta Lewandowskiego

Bayern Monachium już dzisiaj zainauguruje kolejny sezon Bundesligi meczem przeciwko Schalke 04 Gelsenkirchen. Atmosfera wokół klubu jest jednak nienajlepsza, a wszystko za sprawą sporu, jaki wybuchł w mediach między jego władzami, a gwiazdorem zespołu i jego agentem. Strony kłócą się o wielkie pieniądze, a we wszystko został wciągnięty Robert Lewandowski.

Bayern Monachium nie potrafi porozumieć się z jedną z największych gwiazd drużyny w kwestii pieniędzy. Zawodnik i jego agent domagają się fortuny, na co nie chcą zgodzić się władze Die Roten. Pomiędzy stronami wybuchła prawdziwa wojna, a wbrew własnej woli wciągnięty w nią został nawet Robert Lewandowski.

Dramatyczne sceny w Brazylii. Piłkarz zadźgał prezesa własnego klubuDramatyczne sceny w Brazylii. Piłkarz zadźgał prezesa własnego klubuCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Gdy wyszło na jaw, kto jest dziadkiem Adama Małysza, złapaliśmy się za głowy. Chodzi o prawdziwą legendę
  2. Dlaczego nie wolno trzymać nóg na desce rozdzielczej? Zdjęcia po wypadku
  3. Media są zgodne, gwiazda TVN bierze ślub ze znanym polskim dziennikarzem sportowym. Niewiele osób wiedziało, że są razem


Bayern Monachium walczy z agentem gwiazdora

Za kilka godzin odbędzie się pierwsze spotkanie Bayernu Monachium w nowym sezonie Bundesligi. Podopieczni Hansiego Flicka zmierzą się z Schalke O4 Gelsenkirchen. Więcej niż o samym meczu mówi się o aferze wewnątrz klubu, która wybuchła w związku z jedną z największych gwiazd drużyny Davidem Alabą. Kontrakt Austriaka z mistrzami Niemiec wygasa już za rok i na razie nie udało się go przedłużyć. Wszystko rozbija się oczywiście o pieniądze.

Alaba i reprezentujący jego interesy słynny agent, Pini Zahavi domagają się podobno znacznej podwyżki dla piłkarza. Na mocy nowej umowy Alaba miałby zarabiać aż 25 milionów euro za sezon, co uczyniłoby go piłkarzem lepiej opłacanym nawet od Roberta Lewandowskiego, który inkasuje 20 milionów podobnie jak Manuel Neuer.

Żądania Zahaviego nie spodobały się Uliemu Hoennesowi, byłemu prezesowi Bayernu Monachium, który prowadzi go wraz z Karlem-Heinzem Rummenigge. Legendarny piłkarz w ostrych słowach skrytykował agenta Alaby. Dostało się również ojcu piłkarza.

- Ma chciwą piranię jako agenta, a ojciec Alaby pozwala mu bardzo na siebie wpływać. Tu naprawdę chodzi o pieniądze. Jest już w najlepszym klubie na świecie. Gdzie indziej mógłby iść? - powiedział Hoeness w rozmowie z portalem sport1.de. Na odpowiedź Zahaviego nie trzeba było długo czekać.

- Nigdy nie rozmawialiśmy o liczbach, nie o pięciu, 10 czy 15 milionach. Ktokolwiek tak twierdzi, jest kłamcą. Liczy się tylko David i jego pensja. A kiedy to wszystko się skończy, naliczę normalną prowizję, jak każdy inny konsultant - odparł izraelski agent w rozmowie z “Bildem”.

Oszałamiający sukces Michała Kwiatkowskiego. Polak nie dał szans rywalom i wygrał etap Tour de FranceOszałamiający sukces Michała Kwiatkowskiego. Polak nie dał szans rywalom i wygrał etap Tour de FranceCzytaj dalej


Kłótnia na linii Bayern - Alaba. Pieniądze Lewandowskiego w tle

Ojciec Davida Alaby oskarżenia Hoenessa nazwał “brudnymi kłamstwami”, a sam piłkarz usiłował załagodzić sytuację i apelował o wstrzymanie wzajemnych ataków. Wyraził nadzieję, że uda się szybko zakończyć spór i stwierdził, że padło wiele nieprawdziwych zarzutów.

- Uli Hoeness powiedział to, co Pini Zahavi wie już od dłuższego czasu. W Bayernie obowiązuje pułap sportowy i finansowy: Robert Lewandowski i Manuel Neuer. Nie sądzę, żeby Alaba stawiał siebie nad tymi dwoma kolegami - dodał natomiast dyrektor sportowy Bayernu Monachium Hasan Salihamidzic. Pini Zahavi odniósł się i do tej wypowiedzi i powołał się na… Roberta Lewandowskiego.

- Pan Salihamidzić najwyraźniej zapomniał, kim jest agent Roberta Lewandowskiego. Negocjowałem kontrakt Roberta w zeszłym roku i wiem dokładnie, ile on zarabia. To, o co prosimy dla Davida, jest znacznie poniżej pensji Roberta. - grzmiał Zahavi w rozmowie ze Sky Sports. Już w piątkowy wieczór przekonamy się, jak zamieszanie wpłynie na postawę Davida Alaby i innych zawodników na boisku.

Źródło: Onet.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już nawet ZUS nie ukrywa, że świadczenia będą głodowe. Wraca pomysł emerytury obywatelskiej
  2. Wielki sekret Japonii ujawniony. Minister obrony powiedział prawdę. Chodzi o UFO
  3. Zbigniew Boniek nagle wydał pilne oświadczenie. W końcu przerwał milczenie, padły mocne słowa
  4. Waldemar Fornalik odsunięty od drużyny przed meczem el. LE. Trener Piasta Gliwice chory na COVID-19
  5. Ogromny skandal w sporcie. Podawał podopiecznym doping na stacjach benzynowych i w fast foodach
  6. Normalny banknot 10 zł może kosztować fortunę. Wystarczy, że posiada jedną cechę

ORZEŹWIAJĄCA LEMONIADA ARBUZOWA. PYCHA!

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News