Bayern Monachium
Bayern Munchen Official
Autor Piotr Bernaciak - 15 Czerwca 2019

Bayern Monachium latem przejdzie rewolucję. Wielkie zmiany w ofensywie

Bayern Monachium latem przejdzie prawdziwą rewolucję o czym świadczą nawet słowa dyrektora generalnego Karla-Heinza Rummenigge. Bawarczycy wreszcie chcą podbić Europę i rozumieją, że bez silnych wzmocnień nie będzie to możliwe.

Przez kilka ostatnich sezonów Bayern Monachium stabilnie budował swoją pozycję i nie szalał na rynku transferowym. Liga niemiecka została całkowicie zdominowana przez bawarski klub, ale okazało się, że to za mało, by sięgnąć po europejskie puchary. Władze Bayernu nie chciały wydawać olbrzymich sum na gwiazdy piłki nożnej, ale tego lata postanowiły głębiej sięgnąć do portfela chcąc dostosować się do nowych realiów piłkarskiego świata.

Liga niemiecka to nie wszystko. By podbić Europę Bayern Monachium będzie musiał przejść prawdziwą rewolucję. Wzmocnione zostaną wszystkie formacje, ale Bawarczycy najbardziej skupią się na ofensywie.

Bayern Monachium już teraz sprowadził dwóch klasowych obrońców: Lucasa Hernandeza oraz Benjamina Pavarda. Obaj są Mistrzami Świata. W tym momencie Karl-Heinz Rummenigge chce skupić się na budowie siły ofensywnej bawarskiego klubu.

Na celowniku Bayernu Monachium jest trzech znakomitych, ofensywnych piłkarzy: Timo Werner, Kai Havertz oraz Leroy Sane. Tu pojawiają się jednak spore problemy.

– Rozmawiałem z Rudim Voellerem, moim kolegą z reprezentacji i obecnym dyrektorem sportowym Bayeru Leverkusen, który powiedział mi, że klub zadecydował, iż Kai Havertz na pewno nie zmieni drużyny w sezonie 2019/20. Co dalej? Nie wiem, nie lubię spekulować. Nie da się zarządzać kwestiami, które dopiero mają się wydarzyć. Havertz to oczywiście wspaniały zawodnik, tego nie trzeba komentować, ale ma kontrakt z Bayerem do czerwca 2022 roku. Kontrakt Timo Wernera z RB Leipzig wygasa w czerwcu 2020 roku. Wiem, że klub nie pozwoli Wernerowi odejść za darmo – powiedział Rummenigge w rozmowie z Bildem.

Jeśli chodzi o Leroya Sane, to Bayern Monachium będzie musiał za niego zapłacić około 100 milionów euro. Bawarczycy są gotowi wyłożyć takie pieniądze na stół, ale czekają na deklarację samego zawodnika, który obecnie przebywa na wakacjach.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News