Borussia Dortmund Bayern Monachium
Mark Greenwood/IPS/Rex Features
Autor Piotr Bernaciak - 26 Maja 2020

Borussia Dortmund - Bayern Monachium. Znamy zwycięzcę niemieckiego klasyku, co za mecz

Borussia Dortmund - Bayern Monachium. Mecz na samym szczycie Bundesligi zdecydowanie nie zawiódł oczekiwań krytyków. Momentami nie było widać tego, że na trybunach brakuje kibiców, a piłkarze zmagali się z dłuższą przerwą. Gra stała na bardzo wysokim poziomie.

Borussia Dortmund - Bayern Monachium. Spotkanie dwóch najlepszych niemieckich drużyn zapowiadało się wyjątkowo interesująco dla wszystkich kibiców i bez wątpienia mogliśmy uznać je za najciekawiej zapowiadający się mecz po powrocie Bundesligi. Nie da się ukryć, że obie ekipy grają aktualnie prawdopodobnie najlepszy futbol w całej lidze niemieckiej.

Mogliśmy mieć nadzieję, że zobaczymy świetne występy Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka, którzy w ostatnich tygodniach byli najważniejszymi zawodnikami swoich zespołów. Polacy tym razem nie byli głównymi bohaterami spektaklu na szczycie Bundesligi, choć żaden z nich nie może miećdo siebie pretensji, bo ich udział w starciu również stał na wysokim poziomie.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Nie żyje trzykrotny mistrz olimpijski. Legenda przegrała z długą i ciężką chorobą
  2. Wideo-Dantejskie sceny na skrzyżowaniu. 18-latek bez uprawnień spowodował tragiczny karambol
Ogromny problem legendarnego polskiego klubu z Ekstraklasy. Może stracić aż 30 punktów w tabeli, decyzja zależy od PZPNOgromny problem legendarnego polskiego klubu z Ekstraklasy. Może stracić aż 30 punktów w tabeli, decyzja zależy od PZPNCzytaj dalej

Borussia Dortmund - Bayern Monachium. Wielki hit dla gości

Obie drużyny rozpoczęły mecz w ofensywnym nastawieniu, choć nieco lepiej wyglądała Borussia Dortmund. Bayern Monachium mimo wszystko cierpliwie tworzył sobie sytuacje strzeleckie. Oba zespoły miały doskonałe szanse, lecz piłkę z linii bramkowej wybijali odpowiednio Jerome Boateng, a potem Łukasz Piszczek. Początek starcia z pewnością oglądało się ciekawie.

Na prowadzenie wyszedł Bayern, który pod koniec pierwszej połowy wykorzystał swoją sytuację. Magiczny strzał Joshuy Kimmicha był nie do obrony dla Romana Burkiego, który dał się przelobować. Wiele osób zaczęło doszukiwać się błędu bramkarza BVB, choć uczciwie można przyznać, że mało który bramkarz obroniłby taki strzał.

Media nie mają wątpliwości. Podano nazwisko piłkarza zakażonego COVID-19, to klubowy kolega PolakaMedia nie mają wątpliwości. Podano nazwisko piłkarza zakażonego COVID-19, to klubowy kolega PolakaCzytaj dalej

Borussia Dortmund - Bayern Monachium. Trzy punkty dla Bayernu

W drugiej połowie doszło do niemałej kontrowersji, bo zdaniem tysięcy kibiców Jerome Boateng zatrzymał piłkę ręką po wślizgu w polu karnym, ale arbiter ani sędzia VAR nie dostrzegli w tej sytuacji naruszenia przepisów gry. Sytuacja z pewnością nie należała do oczywistych, więc trudno je w tym momencie rozstrzygnąć. Ostatecznie, pomimo wielu sytuacji, mecz zakończył się jednobramkowym zwycięstwem Bayernu Monachium, który umocnił się na pozycji lidera.

Dość dobrze pokazali się Polacy, natomiast zawiódł Erling Haaland. Norweg poza obiecującym początkiem nie pokazał nic ciekawego i może mieć do siebie pretensje po tym spotkaniu.

Borussia Dortmund - Bayern Monachium 0:1

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowa wiadomość z Chin. Chodzi o pochodzenie zakażeń, ujawnili dane
  2. Poważny wypadek na drodze do Gdańska. Ranne dzieci, droga zablokowana
  3. Anna Lewandowska pokazała, jak wygląda jej brzuch po porodzie. Wymowny wpis trenerki (FOTO)
  4. Ten mecz pamięta każdy polski kibic. Nasz zawodnik został absolutnym bohaterem finału (WIDEO)
  5. Bokser bestialsko zamordował swoją partnerkę. Szczegóły zbrodni są zatrważające
  6. Rząd wprowadza nowe zasady dotyczące urlopów. Możesz nie doczekać się wakacji wtedy, kiedy planujesz

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News