Bundesliga
Twitter/Fotball Karim
Autor Bartosz Goluch - 17 Maja 2020

Największe pudło sezonu. Piłkarz Bundesligi zrobił się czerwony ze wstydu (WIDEO)

Bundesliga ruszyła po dwumiesięcznej przerwie. Po niektórych zawodnikach było widać, że przez długi rozbrat z futbolem i konieczność trenowania w niekonwencjonalnych warunkach odrobinę "zardzewieli". Tak właśnie stało się z Jonasem Hofmannem z Borussii Moenchengladbach, który chybił w nieprawdopodobnych okolicznościach.

Spotkanie Gladbach z Eintrachtem Frankfurt było popisem "Źrebaków". Borussia kontrolowała boiskowe wydarzenia od 38 sekundy, kiedy wyszła na prowadzenie po bramce Alessanea Plei. Później jego koledzy dołożyli jeszcze dwa trafienia, na które frankfurtczycy zdołali odpowiedzieć tylko golem Andre Silvy. Rozmiary zwycięstwa Borussii mogły i powinny być wyższe, jednak w kluczowym momencie zawiódł Jonas Hofmann.

Rodzina Arkadiusza Milika powiększyła się. Piłkarz spełnił swoje marzenie, maluch jest przepięknyRodzina Arkadiusza Milika powiększyła się. Piłkarz spełnił swoje marzenie, maluch jest przepięknyCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Przykre wieści potwierdziły się. Fani w rozpaczy po śmierci lokalnej legendy, pozostawił żonę i dwójkę małych dzieci
  2. Ukradziono auto pilota Lotniczego Pogotowia. W środku licencja i sprzęt, bez którego nie może latać

Bundesliga na wesoło. Hofmann marnuje "300-procentową" sytuację

W 84. minucie spotkania "Źrebaki" wyprowadziły kapitalny kontratak, zupełnie zaskakując próbujący odrobić straty Eintracht. Aż trzech podopiecznych trenera Marco Rosego minęło bramkarza gospodarzy i miało przed sobą niemal pustą bramkę, w której stał tylko Martin Hinteregger. Piłkę przy nodze miał Jonas Hofmann. Zamiast podać ją do któregoś z partnerów bądź poszukać rogu bramki, uderzył ją tuż obok austriackiego stopera. Ten przytomnie wybił futbolówkę z linii bramkowej.

Komentatorzy Canal+ określili tę sytuację mianem "300-procentowej". Rzeczywiście szansa była doskonała, bowiem rzadko zdarza się, by aż trzech graczy stanęło naprzeciw bramkarza rywali, a co dopiero gracza z pola. Ostatecznie jednak okazało się, że nawet tak dogodna sytuacja nie jest gwarancją bramki.

Justyna Żyła ogłosiła, że szuka męża. Poinformowała też, jakie wymagania trzeba spełnić, by zostać kandydatemJustyna Żyła ogłosiła, że szuka męża. Poinformowała też, jakie wymagania trzeba spełnić, by zostać kandydatemCzytaj dalej

Pudło Hofmanna "podgrzało" końcówkę

Po chwili zamiast 4:1 dla Gladbach, mogło być już tylko 3:2 dla "Źrebaków", ponieważ przed świetną szansą stanęli gracze Eintrachtu. Na wysokości zadania stanął jednak szwajcarski bramkarz Borussii Yann Sommer. Ostatnie minuty upłynęły pod znakiem huraganowych ataków obu drużyn, jednak nie przyniosły zmiany rezultatu i Borussia Moenchengladbach wyjechała z Frankfurtu ze zwycięstwem 3:1.

Dzięki zwycięstwu gracze Marco Rosego wyprzedzili RB Lipsk, które potknęło się w meczu z Freiburgiem (1:1). Gladbach zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli Bundesligi ze stratą 2 punktów do Borussii Dortmund i 3 do Bayernu Monachium, który ma w zanadrzu jeszcze nierozegrany mecz.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szumowski zabrał głos. Powiedział o końcu epidemii w Polsce
  2. Wielka manifestacja w Warszawie. Górnicy odwołali swój udział w proteście
  3. Justyna Żyła ogłosiła, że szuka męża. Poinformowała też, jakie wymagania trzeba spełnić, by zostać kandydatem
  4. Wielbiły go miliony. Dziś były reprezentant kraju walczy o życie, wyjątkowo smutna historia z Anglii
  5. Robert Lewandowski zwrócił się do wszystkich Polaków. Słowa nie pozostawiają wątpliwości
  6. Onet: Senator zatrzymany przez policję w Warszawie. Użyto siły
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News