Christian Eriksen
YouTube/Inter
Autor Wojciech Olszowy - 30 Grudnia 2020

Christian Eriksen odchodzi z Interu. Możliwy powrót do Premier League, może zostać klubowym kolegą Polaka

Christian Eriksen miał podbić Serie A i razem z Interem Mediolan wrócić na szczyt włoskiej ligi. Z tych ambitnych planów nic nie wyszło, a Duńczyk może już opuścić Mediolan. Zupełnie nie przypomina on piłkarza z czasów swojej świetności w Tottenhamie. W drodze z Londynu musiał zgubić formę. Być może ją odnajdzie, bo najprawdopodobniej wróci do stolicy Anglii, ale nie do zespołu Kogutów.

  • Christian Eriksen zawiódł w Interze Mediolan
  • Włosi chcą sprzedać Duńczyka i odzyskać stracone pieniądze
  • Chętnym na sprowadzenie piłkarza jest West Ham United
  • Eriksen czeka jednak na rozwój sytuacji w PSG

Christian Eriksen po niespełna roku spędzonym w Interze Mediolan może się pakować. Duńczyk nie tak wyobrażał sobie przenosiny do Włoch. Miały być sukcesy, tymczasem rzeczywistość okazała się bardzo bolesna. Inter wystawił pomocnika na sprzedaż i chce go oddać już teraz, podczas zimowego okienka transferowego. Według doniesień mediów sprowadzeniem Eriksena zainteresowany jest West Ham United.

Christian Eriksen miał podbić Serie A

Christian Eriksen przez 6,5 roku grał w barwach Tottenhamu. W barwach Kogutów rozegrał ponad 300 spotkań, w których strzelił 69 goli i zanotował aż 89 asyst. Był jednym z liderów i ważnych ogniw zespołu. Wprowadził drużynę na stałe do ścisłej czołówki Premier League. W 2017 roku zdobył z klubem wicemistrzostwo Anglii.

Z czasem jego zapał do gry dla Tottenhamu gasł. Chciał zmienić otoczenie, spróbować sił w innym klubie i innej lidze. Tottenham chciał zatrzymać swojego zawodnika i przedłużyć z nim kontrakt, ale Duńczyk nie przystał na żadną propozycję. Całą historię odejścia Eriksena kibice mogli zobaczyć od kulis w słynnym serialu All or Nothing: Tottenham Hotspur. Zostały tam przedstawione rozmowy władz z zawodnikiem na temat jego przyszłości. - Mam najgłębszy i najgorętszy szacunek do tego, co wydarzyło się w Tottenhamie. Mówiłem już jednak, że chcę spróbować czegoś nowego. Czuję, że to odpowiedni moment w mojej karierze - tłumaczył swoją decyzję zawodnik.

Christian Eriksen dostał ostatecznie zgodę na transfer i zimą 2020 roku odszedł do Interu Mediolan. Miał on być ważnym punktem budowanego przez Antonio Conte zespołu. Inter miał ambitne plany, aby wrócić na szczyt Serie A. Wielu kibiców pamięta jeszcze czasy świetności, kiedy to Nerazurri pięć razy z rzędu zdobywali mistrzostwo Włoch oraz wygrywali Ligę Mistrzów w 2010 roku. Od tamtych sukcesów Inter mocno podupadł i od dłuższego czasu stara się przywrócić dawny blask. I faktycznie się udało, bo klub po raz pierwszy od dziewięciu lat zakończył sezon na podium, zdobywając wicemistrzostwo.

W trakcie konkursu skoków TVP przekazało ważne informacje. Chodzi o Dawida Kubackiego, Polak o niczym nie wiedziałW trakcie konkursu skoków TVP przekazało ważne informacje. Chodzi o Dawida Kubackiego, Polak o niczym nie wiedziałCzytaj dalej

Christian Eriksen miał być dużym wzmocnieniem dla Interu i miał dać dużo jakości w linii pomocy zespołu. Tymczasem stało się zupełnie inaczej. Duńczyk nie przypominał siebie z okresu najlepszej formy, jaką prezentował w barwach Tottenhamu. Jego gra rozczarowywała kibiców, którzy oczekiwali od niego więcej. W żaden sposób nie broni się liczbami, które są bardzo słabe jak na ofensywnego pomocnika. W 38 meczach rozgranych do tej pory strzelił tylko cztery gole i zanotował trzy asysty. Wszystko w dodatku w poprzednim sezonie.

Ten sezon jest jeszcze gorszy niż poprzedni. Eriksen w Serie A zagrał tylko osiem spotkań. Cztery razy wybiegał w pierwszym składzie, ale żadnego spotkania nie rozegrał w pełnym wymiarze czasowym, schodząc już po godzinie. Gdy wchodził z ławki to na krótko. Tylko raz zagrał 22 minuty, a w innych przypadkach nie przekraczał nawet dziesięciu minut. Do dawania większej ilości szans nie przekonuje ani grą, ani liczbami.

Christian Eriksen kolegą Łukasza Fabiańskiego?

Inter zapłacił Tottenhamowi 27 milionów euro za Christiana Eriksena. Dziś można śmiało stwierdzić, że to pieniądze wyrzucone w błoto. Włosi nie wydawali takich pieniędzy po to, aby je marnować. Duńczyk nie potrafi wrócić do formy, a klub nie ma takich pokładów cierpliwości, aby czekać. W dodatku Inter nie ma najlepszej sytuacji finansowej po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Klub będzie szukał oszczędności i zarobku. Dlatego zdecydowali się sprzedać swojego pomocnika, który odciąży budżet (ma podobno zarabiać 260 tys. funtów tygodniowo) oraz przyniesie dodatkowe pieniądze z transferu.

Inter wystawił Eriksena na listę transferową i już znaleźli się chętni. Według doniesień włoskiego dziennikarza Nicolò Schiry kupnem piłkarza zainteresowany jest West Ham United. Taki transfer oznaczałby powrót Duńczyka Nie tylko do Premier League, ale i do Londynu, gdzie spędził prawie siedem lat. Stałby się on także klubowym kolegą Łukasza Fabiańskiego, choć reprezentant Polski nie wyjaśnił jeszcze swojej przyszłości w zespole Młotów.

Niekoniecznie jednak sam piłkarz jest zainteresowany takim kierunkiem. Schira podaje również, że Eriksen ma zupełnie inne plany. Duńczyk czeka na rozwój sytuacji w PSG, które zwolniło Thomasa Tuchela, a według mediów głównym kandydatem do jego zastąpienia jest Maurizio Pochettino. Piłkarz i trener znają się ze współpracy w Tottenhamie, która była najlepszym okresem w ich karierze. Pomocnik liczy na to, że Francuzi potwierdzą zatrudnienie argentyńskiego szkoleniowca, a ten wyciągnie pomocną rękę do swojego byłego piłkarza.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News