Cristiano Ronaldo Rakitić
Autor Piotr Bernaciak - 9 Października 2019

Piłkarz Barcelony mógł odejść z klubu. Namawiał go do tego Cristiano Ronaldo

Cristiano Ronaldo często wykorzystywany jest jako atut klubu przy negocjacjach transferowych. Okazało się, że było tak również całkiem niedawno. Informują o tym hiszpańskie media, ujawniając kulisy transferu, do którego nie doszło.

Cristiano Ronaldo miał rzekomo namawiać do transferu jednego z zawodników, który występuje obecnie w Barcelonie. Sensacyjne informacje podane przez media zaskoczyły kibiców, bo mało kto spodziewał się, że Portugalczyk osobiście nawiąże kontakt z jednym z piłkarzy, starając się namówić go na zmianę drużyny. Wszystko wychodzi na jaw dopiero po dłuższym czasie.

Nie jest żadną tajemnicą, że osoba Ronaldo może być wykorzystywana jako magnes przez klub, który go obecnie zatrudnia. Perspektywa występowania na boisku u boku kapitana reprezentacji Portugalii interesuje wielu piłkarzy, jednak do tej pory nie słyszeliśmy o takiej metodzie. Zaskoczenie jest tym większe, że dowiadujemy się, że chodzi o piłkarza grającego obecnie w Barcelonie.

Jak zagramy z Łotwą? Podajemy prognozowany skład reprezentacji Polski na mecz eliminacjiJak zagramy z Łotwą? Podajemy prognozowany skład reprezentacji Polski na mecz eliminacjiCzytaj dalej

Cristiano Ronaldo dzwonił do piłkarza Barcelony

Ivan Rakitić miał zmienić klub tego lata. Tego chciała Barcelona, klub nie zamierzał dłużej trzymać u siebie zasłużonego, ale i dużo zarabiającego piłkarza i chciał sprzedać go, dopóki jest to jeszcze możliwe. Chorwat nie był natomiast tak chętny do tego, by zmienić drużynę. Po zawodnika takiej klasy ustawiła się oczywiścia kolejka chętnych chcących go zatrudnić.

Zdeterminowanymi klubami były PSG oraz właśnie Juventus. Mistrzowie Włoch do tego stopnia starali się o usługi Ivana Rakiticia, że zaangażowali do działania Cristiano Ronaldo. Portugalczyk miał rozmawiać przez telefon z Chorwatem i namawiać go do tego, by postawił właśnie na Juventus. Do przenosin ostatecznie nie doszło, a powody upadku wszelkich negocjacji nie zostały podane do wiadomości publicznej.

Następny artykuł