Diego Maradona śmierć
JUAN MABROMATA/AFP/East News
Autor Łukasz Kowalski - 1 Grudnia 2020

Na jaw wyciekły nowe fakty w sprawie śmierci Diego Maradony. Odtajniono zapis rozmów rodziny

Diego Maradona zmarł w ubiegłym tygodniu w swojej posiadłości niedaleko Buenos Aires. Śmierć legendarnego piłkarza wciąż wzbudza wielkie emocje. Włoskie media opublikowały ostatnie rozmowy rodziny piłkarza przed jego śmiercią. Media przekazały, że argentyński gwiazdor umierał w okropnych warunkach. Podobno nie miał do dyspozycji nawet normalnie funkcjonującej toalety.

⦁ Diego Maradona zmarł w ubiegłym tygodniu w swojej posiadłości niedaleko Buenos Aires
⦁ Włoskie media opublikowały dramatyczne rozmowy członków rodziny Argentyńczyka
⦁ Mistrz Świata z 1986 roku umierał w zatrważających warunkach
⦁ Zdaniem włoskich mediów Maradona nie powinien opuszczać szpitala od października

Diego Maradona zmarł na początku ubiegłego tygodnia w swojej posiadłości niedaleko Buenos Aires. Miał 60 lat. Sprawa śmierci legendarnego piłkarza wciąż budzi wielkie emocje. Właśnie wyciekły kolejne szczegóły związane z ostatnimi dniami mistrza świata z 1986 roku.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Anna Lewandowska wyprężyła ciało przed tysiącami Polaków. Gorące zdjęcie, ciężko oderwać wzrok (FOTO)Anna Lewandowska wyprężyła ciało przed tysiącami Polaków. Gorące zdjęcie, ciężko oderwać wzrok (FOTO)Czytaj dalej

Diego Maradona zmarł w ubiegłym tygodniu

Zatrważające szczegóły dotyczące śmierci byłego gwiazdora Napoli przekazała włoska "La Repubblica". Dziennik poinformował, że Maradona od października powinien przebywać od w szpitalu.

Maradona w połowie października trafił w bardzo złym stanie do jednego z argentyńskich szpitali. Początkowo lekarze podejrzewali anemię i depresję. Dokładne badania wykazały, że w mózgu zawodnika pojawił się skrzep, który usunięto w klinice w Buenos Aires.

Włoskie media podają, że Argentyńczyk po tamtym zabiegu był w tak złym stanie, że nie powinien opuszczać oddziału intensywnej terapii, nawet w otoczeniu lekarzy. Do tego "La Repubblica" informuje, że przydzielone Maradonie pielęgniarki niewiele zrobiły, aby pomóc w opiece nad zawodnikiem.

"La Repubblica" opublikowała raport, z którego wynika, że serce Maradony pracowało jedynie z 38-procentową wydajnością. Do tego Argentyńczyk miał mieć tak silne nadciśnienie, że nie dało się go kontrolować żadnymi lekarstwami.

TVP przekazało najlepsze wiadomości tysiącom Polaków. Wszystko stanie się za tydzień, Polacy wniebowzięciTVP przekazało najlepsze wiadomości tysiącom Polaków. Wszystko stanie się za tydzień, Polacy wniebowzięciCzytaj dalej

Raport włoskiej gazety zdradza dramatyczne szczegóły śmierci Maradony

W raporcie ujawnionym przez "La Repubblica" zawarto także rozmowy bliskich piłkarza m.in.: z aplikacji WhatsApp. Córki mistrza świata z 1986 roku, Dalma i Giannina rozmawiały z psychiatrą piłkarza Agustiną Cosachovą. W rozmowie poruszono temat zmiany lekarza, na bardziej zaangażowanego w ochronę zdrowia Maradony niż Leopoldo Luque, osobisty medyk piłkarza.

W ostatnich dniach swojego życia Maradona zmagał się zespołem odstawienia po latach uzależnienia od narkotyków i alkoholu. Cosachova zdiagnozowała u piłkarza także depresję, którą leczyła.

W raporcie uwzględniono też wiadomości, które pisała żona Maradony, Claudia Villafane. Partnerka legendarnego piłkarza w wiadomościach zdradziła, w jakich warunkach odchodził argentyński gwiazdor.

- Gdybyś widział, gdzie umarł Diego, też byś umarł - powiedziała. - W jego domu nie było normalnie działającej toalety, jedynie taka turystyczna (chemiczna), jak w kamperze - napisała na koniec "La Repubblica".

Policja w Argentynie prowadzi śledztwo w sprawie śmierci Maradony. W niedzielę agencja informacyjna Telam poinformowała, że śledczy przeszukali dom i biuro osobistego lekarza piłkarza Leopoldo Luque. Ma być on podejrzany o nieumyślne spowodowanie śmierci.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News