FIFA Emiliano Sala
Autor Piotr Bernaciak - 30 Września 2019

FIFA wydała wyrok w sprawie transferu Emiliano Sali. Klub nie będzie zadowolony

FIFA ogłosiła dziś swoją decyzję dotyczącą transferu Emiliano Sali. Sprawa dotyczyła kłótni między Nantes a Cardiff. Decyzja władz jest jednoznaczna. Klub będzie musiał zapłacić pieniądze za napastnika.

FIFA po długich debatach ostatecznie zdecydowała się na ogłoszenie swojego wyroku w sprawie Emiliano Sali. Argentyński napastnik poniósł tragiczną śmierć w trakcie podróży po potwierdzeniu transferu do Nantes. Wówczas mówiło się, że zostanie on nową gwiazdą Premier League, jednak doszło do wielkiego dramatu, o którym mówili kibice z całego świata. Pokłóciły się kluby, z którymi związany był snajper.

Długo nie było wiadomo, czy ostatecznie dojdzie do transakcji, która została już potwierdzona. Emiliano Sala oficjalnie został piłkarzem Cardiff, ale nie zdążył zadebiutować w nowym zespole. Właśnie w tym celu podróżował do Walii, ale wówczas doszło do tragedii. Klub nie chciał płacić za zmarłego zawodnika, lecz Nantes, jego poprzedni klub, było w tej sprawie nieugięte.

Fabiański nie zagra do końca roku? Lekarz kadry zabrał głos w sprawie kontuzji bramkarzaFabiański nie zagra do końca roku? Lekarz kadry zabrał głos w sprawie kontuzji bramkarzaCzytaj dalej

FIFA wydała ważny wyrok

Kibice obu drużyn (a także wszystkich zespółów z całego świata) zjednoczyli się w obliczu tragedii, do której doszło, jednak kluby musiały zająć się kwestią finansów. Cardiff twierdziło, że nie będzie płacić za zawodnika, który ostatecznie nie trafił do klubu, a Nantes domagało się pieniędzy, które miało otrzymać. Sympatycy trzymali stronę klubu z Francji. Sprawą zajęła się FIFA.

Dziś podjęto ostateczną decyzję w tej sprawie. Dowiedzieliśmy się, że Cardiff ma zapłacić 5,3 miliona euro. To pierwsza z trzech transz, które klub miał zapłacić za swojego piłkarza. W FIFA uznano, że Nantes należą się przynajmniej te pieniądze. Co ważne, nie jest to jeszcze wyrok ostateczny. Obie strony mogą się od niego odwołać i możemy być niemal pewni, że tak właśnie będzie.

FIFA postanowiła zarządzić kompromis

Kibice byli rozwścieczeni, że klub z Walii nie potrafi uszanować pamięci o zmarłym tragicznie piłkarzu i domaga się pieniędzy, które są dla niego najważniejsze. Kluby występujące co jakiś czas w Premier League nie muszą zazwyczaj martwić się o budżet, jednak Cardiff stwierdziło, że musi do końca walczyć o kwotę, której nie ma zamiaru płacić. Finanse okazały się być ważniejsze od wizerunku.

Następny artykuł