Gol
twitter.com/@Bobbi0987
Autor Wojciech Olszowy - 3 Stycznia 2021

Nieprawdopodobny gol w Premier League. Powtórka akcji kultowej Maradony, ręce same składają się do oklasków (WIDEO)

Gol 2021 strzelony dopiero drugiego dnia roku? Tak może się stać. W sobotni wieczór zobaczyliśmy cudowną bramkę w Premier League. Zawodnik Crystal Palace Eberechi Eze w starciu z Sheffield United w stylu Diego Maradony ośmieszył rywali i strzelił fantastycznego gola dla swojej drużyny.

  • Poznaliśmy mocnego kandydata do gola sezonu w Premier League
  • Fantastycznym trafieniem w meczu Crystal Palace z Sheffield United popisał się Eberechi Eze
  • Zawodnik przebiegł z piłką przez całe boisko i mijając kilku rywali pokonał bramkarza

Gol strzelony po rajdzie przez całe boisko zawsze wprawia kibiców w zachwyt. Ta sztuka wymaga od zawodnika wielkich umiejętności, doskonałego prowadzenia piłki, szybkości, a przede wszystkim chłodnej głowy. To wszystko miał Eberechi Eze w meczu z Sheffield United.

Gol roku w Premier League już znany?

Fani Premier League mieli niesamowite otwarcie nowego roku. Już pierwszego dnia doszło do świetnego pojedynku Manchesteru United z Aston Villą, który zakończył się zwycięstwem Czerwonych Diabłów 2:1. Niezwykle zacięty i wyrównany bój stoczyli zawodnicy Brighton i Wolverhampton. W tym spotkaniu padło aż sześć goli i zakończyło się remisem 3:3.

Zadowoleni mogą być fani Arsenalu, bo ich zespół rozbił WBA aż 4:0. Po raz kolejny zobaczyliśmy także popis duetu Kane-Son. Liderzy Tottenhamu poprowadzili zespół do kolejnego zwycięstwa. Obaj trafili w meczu z Leeds, który Koguty wygrali 3:0, a trzecią bramkę zdobył Toby Alderweireld.

W pierwszej kolejce nowego roku doszło także do pojedynku Crystal Palace z Sheffield United. To spotkanie nie zapowiadało się emocjonująco. Pierwsi to drużyna ze środka tabeli. Drudzy są zaś najgorszym zespołem w lidze. Zajmują ostatnie miejsce z dorobkiem dwóch punktów. Oczywistym faworytem byli piłkarze Crystal Palace. Nie doszło do żadnego zaskoczenia. Już w czwartej minucie spotkania było 1:0 dla gospodarzy. Pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobył reprezentant Ghany Jeffrey Schlupp.

Gol Krzysztofa Piątka. Polak dostał szansę i ją wykorzystał, co za wykończenie (WIDEO)Gol Krzysztofa Piątka. Polak dostał szansę i ją wykorzystał, co za wykończenie (WIDEO)Czytaj dalej

Gol à la Maradona

Eberechi Eze na boisku pojawił się, wchodząc z ławki w pierwszej połowie. Zmienił on autora premierowego trafienia Jeffrey’a Schluppa. 22-latek w doliczonym czasie pierwszej części meczu wziął piłkę na własnej połowie i zaczął biec w kierunku bramki przeciwnika. Miał naprawdę sporo miejsca i szybko znalazł się już w polu karnym. Pewnym strzałem po ziemi podwyższył prowadzenie swojego zespołu.

Kibice jednak od razu na widok trafienia Eze mieli przed oczami zmarłego niedawno Diego Maradonę. Argentyńczyk słynął ze swoich ogromnych umiejętności, które pozwalały mu na robienie magicznych rzeczy na boisku. Maradona często wkręcał rywali w murawę i zdobył mnóstwo bramek po minięciu kilku zawodników.

Najładniejszym trafieniem poprzedniego sezonu Premier League wybrano bramkę Hueng-min Sona w meczu Totenhamu z Burnley. Koreańczyk przebiegł całe boisko i pokonał bramkarza. Za tego gola otrzymał również od FIFY nagrodę im. Ferenca Puskasa dla autora najładniejszej bramki roku.

Identyczny gol padł na boiskach Premier League już drugiego dnia nowego roku. Strzelcem był zawodnik Crystal Palace Eberechi Eze. Przypominała ona gola Sona czy Diego Maradony. Szczególnie bliźniacza jest to sytuacja do trafienia zawodnika Tottenhamu, gdyż obaj biegli z lewej strony boiska.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News