Jakub Błaszczykowski
AGENCJA SE/East News
Autor - 10 Czerwca 2020

Wisła Kraków - Raków Częstochowa. Świetny mecz Błaszczykowskiego, Kuba uratował Wisłę

Jakub Błaszczykowski ponownie był motorem napędowym Wisły Kraków, która w meczu z Rakowem Częstochowa sięgnęła po cenne trzy punkty. Wynik meczu do ostatnich minut pozostawał otwarty, a kibice nie mogli narzekać na brak emocji.

Pierwsze minuty należały do gości z Częstochowy. Podopieczni trenera Marka Papszuna byli częściej przy piłce i próbowali wysoko odzyskiwać futbolówkę. Pierwszą dogodną okazję do zdobycia bramki wywalczyła jednak Wisła po zagraniu ręką Kamila Piątkowskiego. W 10. minucie jedenastkę pewnie wykorzystał Jakub Błaszczykowski.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Porażające osiągnięcie Roberta Lewandowskiego. Przebił samego Cristiano Ronaldo, aż trudno uwierzyć
  2. Turyści z Polski mogą wjeżdżać, ale na innych warunkach niż pozostali. Kolejny kraj podjął decyzję
Walka stulecia potwierdzona. Na ten pojedynek kibice czekali od dawnaWalka stulecia potwierdzona. Na ten pojedynek kibice czekali od dawnaCzytaj dalej

Jakub Błaszczykowski rozpoczął strzelanie, Raków nie dał za wygraną

Bramka kapitana "Białej Gwiazdy" nie ostudziła zapału graczy Rakowa, którzy nadal starali się naciskać głęboko na połowie Wisły. Goście nie byli jednak w stanie poważnie zagrozić bramce Buchalika. Kolejne ataki częstochowian załamywały się przed polem karnym Wiślaków, którzy bronili konsekwentnie i z zachowaniem niezłej organizacji gry, kontratakując jedynie w dogodnych momentach. Nikłe prowadzenie gospodarzy utrzymało się do końca pierwszej odsłony gry.

Druga połowa, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od ataków Rakowa. Wisła ponownie próbowała kontratakować, a szczególnie aktywny przy szybkich wypadach "Białej Gwiazdy" był Łukasz Burliga. W 59. minucie goście dopięli swego - po szybkim ataku fantastycznym strzałem Buchalika pokonał Petr Schwarz.

Poważny wypadek Marcina Gortata. Na pomoc czekał bardzo długoPoważny wypadek Marcina Gortata. Na pomoc czekał bardzo długoCzytaj dalej

Wielkie emocje w końcówce

Wisła mogła odpowiedzieć już cztery minuty później, ale krakowianie nie byli w stanie wykorzystać świetnej okazji po kombinacyjnej akcji w polu karnym Rakowa. O tym, że niewykorzystane okazje lubią się mścić, Wiślacy przekonali się w 69. minucie. Wówczas rzut karny odgwizdany po zagraniu ręką wykorzystał Felicio Brown Forbes.

Na tym jednak nie koniec emocji. W 77. minucie do piłki ustawionej w narożniku podszedł Jakub Błaszczykowski. Jego doskonałe dośrodkowanie wykorzystał Rafał Janicki. W 87. minucie Raków miał szansę przechylić szalę na swoją stronę. Dobrej okazji po kontrataku nie wykorzystał jednak Brown Forbes. Już w kolejnej akcji Wisła wyprowadziła decydujący cios - na 12. metrze do bezpańskiej piłki dopadł Vukan Savicević i świetnym strzałem umieścił ją w siatce.

Zwycięstwo w meczu z Rakowem oddaliło od Wisły widmo spadku z Ekstraklasy. Obecnie "Biała Gwiazda" ma sześć punktów nad przedostatnią Arką Gdynia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już nie tylko kierowcy zagrożeni mandatami. Od dzisiaj również pasażerowie muszą mieć się na baczności
  2. Sztab kryzysowy zdecydował. Polskie miasto przywraca obostrzenia
  3. Robert Lewandowski w euforii. Kolejne dziecko przyjdzie na świat lada dzień, siostra przekazała radosną nowinę
  4. Dom Adama Małysza wygląda wprost nieziemsko. Szczęka opada na widok jego niesamowitej posiadłości wartej miliony
  5. Patogwiazda Fame MMA dodała nowe, półnagie zdjęcie. Komentarze są jednoznaczne, zdjęcie tylko dla dorosłych
  6. Wideo - Tragiczny wypadek. Kompletnie pijany kierowca z impetem wjechał w samochód z rodziną. Nastolatka walczy o życie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News