Jerzy Brzęczek
Autor Mateusz Wysokiński - 9 Października 2019

Ulubieniec Brzęczka na dłużej w kadrze? "Nie chcę, aby to było jednorazowe"

Jerzy Brzęczek okaże mu więcej zaufania? Jeden z ligowych pomocników, z którym w przeszłości pracował trener kadry deklaruje, że chciałby na dłużej zagościć w reprezentacji Polski, a nawet spróbować pojechać na Euro. Czy pomocnik Wisły Płock "wygryzie" ze składu zawodników z o wiele lepszych drużyn?

Jerzy Brzęczek przed meczem z Łotwą musiał zdecydować się na powołanie dodatkowego piłkarza. Z racji poważnej kontuzji pomocnika włoskiej Sampdorii Karola Linettego, swoją szansę dostał były ulubieniec obecnego selekcjonera, kapitan Wisły Płock Dominik Furman. Piłkarz, który w kadrze pojawił się dzięki dobrej dyspozycji na boiskach Ekstraklasy deklaruje odważnie, że nie chciałby, aby to było jego ostatnie powołanie za kadencji Brzęczka. Czy pomocnik "Nafciarzy" dostanie szansę gry w meczu kadry i udowodni swoją piłkarską jakość?

Jerzy Brzęczek powołał swojego byłego ulubieńca. Piłkarz chce grać w kadrze

Dominik Furman przed laty zapowiadał się na jeden z największych talentów polskiej piłki. Zawodnik słynący z perfekcyjnych stałych fragmentów gry nie kryje, że jest w wielkiej formie, a jego rzuty wolne coraz częściej porównywane są do tych wykonywanych przez Roberta Lewandowskiego.

Znamy nowego trenera Milanu. Niedawno był bliski spadku z ligi, teraz ma walczyć o LMZnamy nowego trenera Milanu. Niedawno był bliski spadku z ligi, teraz ma walczyć o LMCzytaj dalej

- Dużo się o tym pisze, porównuje mnie w tym aspekcie do Roberta Lewandowskiego, do Grosika. Nie wiem jednak, czy to było decydujące przy moim powołaniu, choć myślę, że to moja najmocniejsza strona. Były dobre momenty, ale teraz jest największy bum na moją osobę od czasu, kiedy trafiłem do Wisły. Bardzo rzadko spotykam się ze stwierdzeniami, że Furman jest „be”, a pół roku wcześniej, czy po jednym lub drugim zamieszaniu z moją osobą, byłem tym najgorszym. Teraz mam dobry czas - mówi kapitan "Nafciarzy".

Czy Furman pojedzie na Euro?

Wydawać by się mogło, że powołanie Furmana jest wyłącznie opcją konieczną w obliczu kontuzji Karola Linettego. Sam zawodnik zapowiada jednak, że zamierza pokazać się z jak najlepszej strony na placu gry i udowodnić swojemu byłemu szkoleniowcowi, jak też kibicom, że jest dobrym kandydatem do gry na nadchodzące mistrzostwa Europy.

- By się o tym przekonać, trzeba wyjść na boisko. Siedząc przy stoliku, łatwo mówić, ale tak naprawdę tego nigdy się nie wie. Ja chcę w reprezentacji zostać na dłużej, by nie było to jednorazowe powołanie - twierdzi zawodnik Wisły Płock

Trzeba przyznać, że przed samym piłkarzem wielkie wyzwanie, ponieważ na jego pozycji występują bardziej uznani Grzegorz Krychowiak, Krystian Bielik, czy Jacek Góralski.

Następny artykuł