Jerzy Brzęczek
YouTube Polsat Sport
Autor Piotr Mika - 9 Listopada 2020

Stało się. Jerzy Brzęczek nagle powołał jeszcze jednego zawodnika, wszyscy na niego czekali

Jerzy Brzęczek jako selekcjoner reprezentacji Polski musi mierzyć się z wieloma problemami, głównie zdrowotnymi. Kilku zawodników wypada mu właśnie z powodu urazów, u niektórych zaś problemem jest forma. Z tego powodu trener naszej kadry zdecydował się powołać zawodnika, na którego czekało wielu polskich kibiców.

Jerzy Brzęczek w ostatnich dniach mógł jedynie obserwować kolejne doniesienia i raporty medyczne z klubów, w których występują powołani przez niego piłkarze. Niestety, nawet wczoraj usłyszeliśmy złe informacje, a niektóry decyzje zostały podjęte dopiero dzisiaj, w dzień rozpoczęcia zgrupowania.

Jak się okazało, jeden z kadrowiczów, Damian Kądzior, nie pojawi się na zgrupowaniu. Tutaj jednak nie chodzi o kłopoty zdrowotne, zaś o problemy z formą zawodnika. W jego miejsce szansę dostanie debiutant, Przemysław Płacheta.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Piotr Żyła wystartuje w wyborach prezydenckich? Już snuje plany, "ktoś musi z tym zrobić porządek"
  2. Jedna grupa Polaków otrzyma od stycznia dodatkowe 500 złotych. Minister podjął decyzję
  3. Anna Lewandowska ma duże wymagania względem Roberta Lewandowskiego. "Musi to zrobić jeszcze raz"
Narzeczona Artura Szpilki pokazała odważne fotki z sypialni. Drapieżna sesja zdjęciowa rozgrzeje każdego (FOTO)Narzeczona Artura Szpilki pokazała odważne fotki z sypialni. Drapieżna sesja zdjęciowa rozgrzeje każdego (FOTO)Czytaj dalej

Jerzy Brzęczek mierzy się z wieloma trudnościami

Obecnie selekcjoner reprezentacji Polski ma sporo problemów kadrowych. Części z nich wynika bezpośrednio z trwającej pandemii koronawirusa. Na mecze kadry nie pojadą Michał Karbownik, który choruje na COVID-19 i Bartłomiej Drągowski, który tak jak inni zawodnicy Fiorentiny, został objęty kwarantanną.

Z powodu pandemii na zgrupowaniach mogą nie pojawić się nawet zdrowi zawodnicy, którzy nie są odizolowani. Wszystko przez przepisy FIFA, które pozwalają klubom zablokować wyjazd piłkarza, jeśli po powrocie musiałby udać się na kwarantannę. W ten sposób z wrześniowymi powołaniami pożegnali się Adam Buksa oraz Przemysław Frankowski.

Obaj występują w MLS, ale ich kluby nie zgadzają się na ich podróż do Europy. Mimo że obaj są w bardzo dobrej formie, Jerzy Brzęczek nawet nie wysyła już do nich powołań, bo wie, jaka będzie decyzja amerykańskich klubów.

Okazuje się jednak, że jeden z zawodników, który jeszcze nie dawno mógł być pewien powołań i gry, zostanie w swoim klubie z powodu decyzji samego selekcjonera. Chodzi o Damiana Kądziora i to właśnie w jego miejsce na zgrupowaniu kadry pojawi się Przemysław Płacheta.

Marcin Najman ocenił urodę liderki Strajku Kobiet. Skandaliczna wypowiedź, wielka kompromitacja boksera (WIDEO)Marcin Najman ocenił urodę liderki Strajku Kobiet. Skandaliczna wypowiedź, wielka kompromitacja boksera (WIDEO)Czytaj dalej

Skrzydłowy Norwich City z szansą na debiut

Damian Kądzior latem stał się bohaterem zaskakującego transferu. Hiszpański SD Eibar wykupił polskiego zawodnika z Dynama Zagrzeb za 2 mln euro. Jest to o tyle ciekawe, że choć kwota wydaje się mała, to dotychczasowy rekord transferowy tego klubu to... 4 mln euro.

Niestety, 28-letni skrzydłowy ma problemy z regularną grą w nowym klubie. Z tego powodu Jerzy Brzęczek zdecydował, że lepiej będzie jeśli Kądzior zostanie w Eibar, aby móc trenować i zgrywać się z nowym zespołem. To z kolei otworzyło szansę, dla innego zawodnika, dotychczas grającego tylko w reprezentacji młodzieżowej.

W minionym sezonie Przemysław Płacheta był jedną z gwiazd Ekstraklasy, czym zapracował na transfer do angielskiego Norwich City (Śląsk Wrocław zarobił na nim 3 mln euro), występującego w Championship (drugi poziom rozgrywkowy). Jego liczby być może nie rzucają na kolana (1 asysta w 8 meczach) jednak faktem jest, że występuje on regularnie w swoim klubie, a w ostatnich trzech meczach zagrał od pierwszej minuty.

Wielu kibiców już wcześniej domagało się jego powołania, ale skrzydłowy Norwich graj jedynie w kadrze U-21. Teraz z powodu słabej formy Kądziora i kontuzji Jakuba Kamińskiego, który miał zadebiutować w meczu z Ukrainą, ale wczoraj doznał kontuzji, to Przemysław Płacheta otrzyma swoją szansę w seniorskiej kadrze. Po towarzyskim spotkaniu z Ukrainą wróci ona jednak na zgrupowanie reprezentacji młodzieżowej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koniec marzeń o powrocie na Księżyc? Joe Biden ma inne priorytety
  2. "Modę na sukces" pamięta każdy. Jak dziś wygląda i czym się zajmuje serialowy Forrester?
  3. Piotr Żyła wystartuje w wyborach prezydenckich? Już snuje plany, "ktoś musi z tym zrobić porządek"
  4. Krzysztof Piątek w końcu się przełamał. Magiczny gol, wielki mecz Polaka (WIDEO)
  5. Szef Canal + podjął decyzję w sprawie przyszłości Mateusza Borka. Te informacje mogą zmartwić kibiców
  6. Od wtorku na kierowców czeka nowy mandat. Mało kto wie, że rząd po cichu wprowadził kolejną karę
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News