Jerzy Brzęczek
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Mateusz Dziubiński - 10 Września 2020

Były reprezentant Polski załamany postawą drużyny Jerzego Brzęczka. "To nie był wypadek przy pracy"

Jerzy Brzęczek zezwalając na odpoczynek Roberta Lewandowskiego podczas meczów Ligi Narodów z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną, mocno utrudnił zadania naszej kadry w walce o punkty tych rozgrywek. Mimo to Polacy byli w stanie odnieść zwycięstwo nad zespołem Bośni, jednak w starciu z Holendrami wyglądali bardzo słabo. Po tych meczach surowy w swojej ocenie gry reprezentacji był dawny zawodnik “Biało-Czerwonych”. 

Jerzy Brzęczek szybko wyciągnął wnioski z piątkowej porażki w meczu z Holandią i w starciu z Bośnią i Hercegowiną obejrzeliśmy odmienioną reprezentację Polski. Styl gry naszych piłkarzy wciąż pozostawiał jednak sporo do życzenia, na co uwagę zwrócił zdecydowanie były wybitny reprezentant Polski.

Żona Grzegorza Krychowiaka szokuje. Przed tysiącami Polaków pokazała się bez stanika. Zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Żona Grzegorza Krychowiaka szokuje. Przed tysiącami Polaków pokazała się bez stanika. Zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Pilne informacje z ostatniej chwili. Koronawirus w PZPN, dwie osoby są zakażone, znamy szczegóły
  2. Kierowco, będziesz bardzo zadowolony. Rewolucyjne zmiany dotyczące prawa jazdy zostały zatwierdzone


Jerzy Brzęczek znów krytykowany przez kibiców i ekspertów

Za nami pierwsze mecze reprezentacji Polski od wielu miesięcy i wybuchu pandemii koronawirusa. Polacy zdołali wygrać z Bośnią i Hercegowiną 2:1, a wcześniej przegrać w Amsterdamie z Holandią 0:1. Choć trzy punkty wywalczone w Zenicy cieszą, to po tych spotkaniach kibice i eksperci wciąż nie kryją rozczarowania >

Jednym z tych, których zdecydowanie nie zachwycił futbol w wykonaniu “Biało-Czerwonych” jest Sebastian Mila. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów, jak Groclin Grodzisk Wielkopolski, Śląsk Wrocław i Lechia Gdańsk uważa, że porażka i słaba gra w meczu z Holendrami nie były przypadkowe.

- Nie akceptuję tego, co zobaczyłem w Holandii i jestem przekonany, że zawodnicy nie przejdą nad piątkową porażką do porządku dziennego. Nie są przyzwyczajeni do tego, że po meczu rywale z nich kpią i nazywają "przeszkadzaczami". To nie był wypadek przy pracy, sami nie daliśmy sobie szansy na cokolwiek więcej niż porażka - stwierdził Mila w rozmowie z “Przeglądem Sportowym”.

Żona Adama Małysza wyjawiła, co robi ze swoim mężem. Wszystko wydało się przez jedno zdjęcie (FOTO) Żona Adama Małysza wyjawiła, co robi ze swoim mężem. Wszystko wydało się przez jedno zdjęcie (FOTO) Czytaj dalej


Sebastian Mila szuka pozytywów w słabych meczach kadry

Sebastian Mila starał się jednak wskazać także pozytywy w grze naszej reprezentacji. Zwrócił między innymi uwagę na grę kilku piłkarzy, którzy wyróżnili się w starciu z Bośnią i Hercegowiną. Najbardziej ekspertowi podobała się gra Kamila Jóźwiaka, Jacka Góralskiego i Kamila Glika. Mila wziął też w obronę Piotra Zielińskiego, który zdaniem kibiców kolejny raz zawiódł na całej linii.

- Byłem zadowolony z Jóźwiaka, Góralskiego i Glika, który nie grał od marca. Bośnia to zupełnie inna skala trudności niż Holandia, po której byłem strasznie rozczarowany, ale wyszliśmy obronną ręką. Tylko nie szukajmy wytłumaczeń: że przerwa, że bez Lewandowskiego, że z marszu... Ta grupa dalej ma potencjał, umiejętności, zawodnicy grają w silnych klubach, więc przynajmniej dajmy sobie szansę rywalizacji na umiejętności i atuty, które mamy - stwierdził.

- Wspomniałem o Piotrku Zielińskim – w Holandii grał przyzwoicie, miał zrywy. W Zenicy było gorzej, ale ja go cenię, bronię i wymagam więcej niż pokazał w Bośni. Nie wyobrażam sobie jedenastki bez niego, nie możemy sobie pozwolić na rezygnację z tak genialnego piłkarza - podsumował 38-krotny reprezentant Polski.

Źródło: Meczyki.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ruszyły kontrole z PIP, zapukać mogą i do ciebie. Najwyższa kara wynosi aż 30 tys. zł
  2. Kosmiczne umięśnione myszy wróciły na Ziemię. Niezwykły eksperyment NASA
  3. Już dzisiaj może dojść do prawdziwego hitu transferowego. Legia Warszawa sprowadza prawdziwą gwiazdę
  4. Gigantyczny skandal w Lidze Mistrzów. Miało dojść do wielkiego fałszerstwa, klub czuje się oszukany
  5. Była oficjalna oferta za Messiego. Wyciekły dokumenty, bajońskie sumy dla Argentyńczyka
  6. Do tej pory był normalnym górnikiem. Dzięki wielkiemu odkryciu w ciągu doby stał się milionerem

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News