jerzy Brzęczek Tomaszewski
Autor Piotr Bernaciak - 11 Października 2019

Były reprezentant Polski atakuje Brzęczka. "Tylko szaleniec się tak zachowuje"

Jerzy Brzęczek wciąż spotyka się z głośnymi słowami krytyki. Wszystko ma związek z jego metodami prowadzenia kadry. Głos zabrał ostatnio kadrowicz sprzed lat. Jego zdaniem obecny selekcjoner zachowuje się jak szaleniec.

Jerzy Brzęczek należy do trenerów, którzy często wywołują kontrowersje. Nasz selekcjoner regularnie zaskakuje kibiców oraz ekspertów za sprawą nie tylko niefortunnych wypowiedzi, ale również dziwnych, nierzadko trudnych do wytłumaczenia w jakikolwiek sposób decyzji. Ostatni mecz z Łotwą również zaintrygował wiele osób wobec pewnych wyborów trenera.

Jeden z byłych kadrowiczów po latach dostał szansę wypowiedzenia się w telewizji jako jeden z ekspertów. Jego ostre słowa o selekcjonerze wywołały spore zamieszanie. Nie każdy zgadza się z tym, by traktować trenera aż tak bezwzględnie wobec korzystnego wyniku w meczu wyjazdowym. Jan Tomaszewski stwierdził wprost, że Jerzy Brzęczek zachował się jak szaleniec.

Boniek uderza w Roberta Lewandowskiego. Boniek uderza w Roberta Lewandowskiego. "We wszystkich sytuacjach strzelał do pustej"Czytaj dalej

Jerzy Brzęczek atakowany przez byłego kadrowicza

- Myślałem, że zmądrzał Jurek Brzęczek, ale okazuje się, że nie. Nie wiem, co mu odbiło w 60. minucie. Do tego czasu graliśmy całkiem nieźle - stwierdził Jan Tomaszewski w studiu TVP po zakończeniu spotkania. Jego słowa dotyczyły taktyki z przejściem na dwóch napastników, która zdaniem byłego bramkarza kompletnie nie sprawdziła się i powinna zostać zmieniona.

Jan Tomaszewski znany jest z tego, że wypowiada się na temat aktualnych wydarzeń w ostrym stylu, jednak tym razem zdaniem wielu osób przeszedł samego siebie. Pojawiają się głosy, że selekcjoner nie zasłużył na tak głośne słowa krytyki po meczu, który mimo wszystko zakończył się wynikiem 3:0 dla naszych piłkarzy osiągniętym bez większych problemów.

Jerzy Brzęczek został nazwany "szaleńcem"

- Udowodnił, że nie nadaje się na trenera, który ma osiągać z tą drużyną sukcesy. W ogóle jak to jest możliwe, że przy stanie 2:0 dla nas wpuszcza w 60. minucie drugą "dziewiątkę"?! To tylko szaleniec potrafi! Po jaką cholerę?! Co on jest Caritas, żeby Piątek strzelał bramki?! - krzyczał Tomaszewski.

Już w niedzielę Polacy zagrają w Warszawie z Macedonią Północną. Wygrana da nam awans na mistrzostwa Europy.

Następny artykuł