Jerzy Brzęczek Przybyłko
screen - youtube.com/polsat sport
Autor Łukasz Kowalski - 16 Października 2020

Polski gwiazdor apeluje do Jerzego Brzęczka. Chce zagrać w kadrze, "Zasłużyłem sobie na to i zapracowałem"

Jerzy Brzęczek po ostatnich występach Biało-Czerwonych ma twardy orzech do zgryzienia przy ustalaniu ostatecznej kadry na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Akces do gry w turnieju zgłasza coraz więcej zawodników. Do tego grona przystąpił kolejny Polak, który błyszczy za granicą. Jak sam przyznał, zasługuje na szansę w reprezentacji Polski.

Jerzy Brzęczek ma wielkie powody do zadowolenia. Prowadzona przez niego reprezentacja Polski w październikowych spotkaniach w końcu zaprezentowała się na miarę oczekiwań kibiców. Selekcjoner podczas ostatniego zgrupowania miał okazję zrobić przegląd wojsk i na niektórych pozycjach ma klęskę urodzaju.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kamil Stoch zaliczył upadek na treningu. Kibice zamarli, upadł na brzuch tuż po oddaniu skoku
  2. Dostaniesz list i nie wiedząc kiedy stracisz kilka tysięcy złotych. Lepiej obejrzyj dwa razy pismo, można tego uniknąć
  3. Polskie media przekazały dramatyczne informacje. Nie żyje uwielbiany polski dziennikarz, Polacy w żałobie
Anna Lewandowska zdradziła swój przepis na idealną niedzielę. Jej gołąbki to prawdziwy hit, wszystko przez jeden składnikAnna Lewandowska zdradziła swój przepis na idealną niedzielę. Jej gołąbki to prawdziwy hit, wszystko przez jeden składnikCzytaj dalej

Jerzy Brzęczek powoła napastnika zza oceanu?

Prawie żaden z piłkarzy jeszcze nie może być pewnym udziału w przyszłorocznych mistrzostwach Europy. Do kadry w każdej chwili może wskoczyć nowy zawodnik, który będzie prezentował świetną formę w klubie. Swoimi występami na boiskach MLS uwagę na siebie zwraca Kacper Przybyłko, którego do tej pory Jerzy Brzęczek nie widział w kadrze, mimo słabej formy Krzysztofa Piątka i niepewnej sytuacji klubowej Arkadiusza Milika.

Polski napastnik jest jedną czołowych postaci Philadelphii Union. Przybyłko ma już wyrobioną markę za oceanem i jest doceniany przez media i kibiców. W obecnych rozgrywkach ma na koncie już sześć bramek i cztery asysty po piętnastu kolejkach ligowych. Więcej goli d niego strzeliło tylko dziewięciu zawodników.

- Jestem tutaj numerem jeden, chyba wokół nikogo w klubie nie ma takiego zainteresowania. Często pojawiają się moje zdjęcia, materiały ze mną w roli głównej, co jest pewnie wynikiem wysokiej formy. Od kilku meczów co prawda nie zdobyłem żadnej bramki, ale uwierz, że wykonuję na boisku dużą pracę - powiedział Przybyłko przed kamerami TVP Sport.

Zawodnik przez większość swojej kariery był związany z niemieckimi klubami. Jak sam zaznaczył, w dotychczasowej karierze bardzo przeszkadzały mu liczne kontuzje. W drużynie Philadelphii Union szybko stał się czołową postacią i o koronę króla strzelców buł się na równi ze Zlatanem Ibrahioviciem i Carlosem Velą, a wyprzedził m.in.: Wayne'a Rooneya. Jerzy Brzęczek miałby więc podstawy, aby powołać gracza.

Dom Jakuba Błaszczykowskiego to prawdziwy pałac. Mało kto jest sobie w stanie na to pozwolić, luksusy za milionyDom Jakuba Błaszczykowskiego to prawdziwy pałac. Mało kto jest sobie w stanie na to pozwolić, luksusy za milionyCzytaj dalej

Piłkarz otwarcie przyznaje, że zasłużył na powołanie

- Bardzo fajna sprawa, a trzeba pamiętać, że rozegrałem wówczas mniej spotkań, bo na początku leczyłem jeszcze uraz. Mnie cieszy to, że w tym sezonie nie spuściłem z tonu, dalej zdobywam bramki, choć – tak jak wspomniałem – gra mi się o wiele ciężej, bo trenerzy innych drużyn uczulają zawodników, by ci szczelnie mnie kryli. Nie zmienia to jednak faktu, że jestem najskuteczniejszym strzelcem i asystentem Philadelphii - podkreślił Przybyłko.

Polski napastnik dodał, że dalej bardzo liczy na debiut w dorosłej reprezentacji Polski. W przeszłości regularnie występował w kadrze od lat 15 do lat 21, ale teraz oczekuje na powołanie od Jerzego Brzęczka. Jak sam zaznaczył, swoją dobrą postawa na amerykańskich boiskach zasłużył na to, aby dać mu szansę.

- Oczywiście, że jestem świadom swoich możliwości, chciałbym jeszcze kiedyś zagrać w reprezentacji Polski, bo zasłużyłem sobie na to, zapracowałem by być dostrzeżonym. Ale przecież nie będę się tam wbijał na siłę i mówił "hej, spójrzcie na mnie!" - stwierdził otwarcie Przybyłko.

Philadelphia Union z Polakiem w składzie zajmuje obecnie 2 miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Do liderującego Toronto FC tracą zaledwie 3 punkty.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Stracił prawko za jazdę po pijaku. Zaskoczył egzaminatora na placu manewrowym
  2. Ogromna wpadka w programie TVN. W "Milionerach" padło absurdalne pytanie. Żadna odpowiedź nie była poprawna?
  3. Wiemy jak będzie wyglądał nowy ranking FIFA. Pewny awans reprezentacji Polski
  4. Pilna wiadomość z kultowego polskiego klubu piłkarskiego. 27 zakażeń w drużynie, podjęto natychmiastową decyzję
  5. Ile zarabia Zbigniew Boniek? Z pewnością nie może narzekać
  6. TVN informuje: duże zmiany dla pasażerów w pociągach. PKP wyciągnęło wnioski?

RACUCHY Z JABŁKAMI - BŁYSKAWICZNY PRZEPIS NA NIEBIAŃSKI SMAK DZIECIŃSTWA

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News