Kibice pobili zawodnika
Autor Piotr Bernaciak - 4 Października 2019

Zawodnik pobity przez kibiców przed meczem wyjazdowym. Spotkanie polskiej ligi odwołane

Kibice zachowali się w oburzający sposób, decydując się na naruszenie nietykalności jednego z zawodników. Goście zdecydowali o niestawieniu się na mecz. Do skandalicznej sytuacji doszło w Polsce.

Kibice często starają się doprowadzić do tego, by spotkania były ciekawsze dzięki melodyjnym przyśpiewkom i efektwnym oprawom. Czasami jednak dochodzi do sytuacji, w których trudno jest zrozumieć postępowanie sympatyków sportu. Do takiego zdarzenia doszło dzisiaj w jednym z polskich miast, gdzie miał odbyć się mecz najwyższej klasy rozgrywkowej. Tak się jednak nie stało.

Ostatecznie spotkanie zostało odwołane, o czym poinformowali przedstawiciele zespołu gości. Nie chcieli oni rozpocząć meczu hokejowego w naszej ekstraklasie w momencie, gdy tuż obok tafli lodu dochodzi do tak strasznego zdarzenia, na które nikt nie potrafił zareagować we właściwy sposób. Wydawałoby się, że takie rzeczy nie zdarzają się już w Polsce, jednak jest zupełnie inaczej.

Piłkarz Realu Madryt poważnie chory? Klub wydał oświadczenie, ale plotki nie ucichłyPiłkarz Realu Madryt poważnie chory? Klub wydał oświadczenie, ale plotki nie ucichłyCzytaj dalej

Kibice pobili zawodnika zespołu gości

Dziś w meczu polskiej ekstraklasy hokeja zagrać ze sobą miały zespoły JKH GKS Jastrzębie i GKS Katowice. Można było spodziewać się, że spotkaniu towarzyszyć będzie dość gorąca atmosfera, bo kibice obu drużyn nie pałają do siebie sympatią, niezależnie od dyscypliny, w której mierzą się ich drużyny. Nie miało jednak prawa dojść do takiego incydentu.

Jaakko Turtiainen, fiński hokeista występujący obecnie w Katowicach, został zaatakowany tuż przed rozpoczęciem rozgrzewki przez kibiców. Po chwili okazało się, że jego stan zdrowia wymaga interwencji lekarzy, w związku z czym zawodnik trafił do szpitala. Sytuacja zrobiła się bardzo napięta, a przedstawiciele GKS-u Katowice zastanawiali się nad odmową rozegrania meczu.

Kibice doprowadzili do skandalu na meczu

- Sędziowie odczekali regulaminowe dwie minuty, a kiedy drużyna gości się nie pojawiła, odgwizdali koniec meczu. Delegat sporządzi raport z całej sytuacji, poprosimy też o wyjaśnienia gospodarzy, służbę ochrony, policję i ekipę gości. Na tej podstawie decyzję o rozstrzygnięciu meczu podejmie zarząd PHL - twierdzi komisarz ligi Marta Zawadzka, tłumacząc powody odwołania spotkania.

- W związku z incydentem z udziałem nieznanych sprawców i zawodnika GKS Katowice, który miał miejsce poza terenem lodowiska Jastor oraz poza terenem parkingu lodowiska, czyli obiektami chronionymi przez służby ochrony Jastrzębskiego Klubu Hokejowego GKS Jastrzębie, drużyna GKS Katowice odmówiła gry w piątkowym meczu i nie wyszła na taflę. Zakupione przez kibiców bilety zachowują ważność na kolejny mecz z Energą Toruń - czytamy w komunikacie gospodarzy.

Następny artykuł