Kobe Bryant
youtube.com/nba
Autor Mateusz Wysokiński - 29 Stycznia 2020

Legenda NBA nie może powstrzymać łez. Wszystko przez śmierć Kobego Bryanta

Kobe Bryant, który był jedną z największych legend koszykówki, zmarł w niedzielę w potwornym wypadku helikoptera. Kondolencje rodzinie i przyjaciołom zmarłego złożyło wiele osobistości świata sportu i show-biznesu, jednak najbardziej wzruszające słowa wypowiedziane były przez jedną z największych legend współczesnej koszykówki. Zawodnik Los Angeles Lakers, a więc byłego klubu Bryanta nie kryje, że nie może opanować swojego żalu po śmierci zasłużonego gracza.

Kobe Bryant był jedną z największych legend koszykówki. Zawodnik Los Angeles Lakers zdobywał mistrzostwo NBA pięć razy, a do tego dołożył dwa mistrzostwa olimpijskie i przebicie rekordów Michaela Jordana. Jeden z rekordów Bryanta został pobity jeszcze przed śmiercią przez LeBron Jamesa. Zawodnik, który staje się legendą ligi, wspomniał zmarłego zawodnika w bardzo wzruszających słowach. Jak sam przyznał, nie potrafi przestać płakać od czasu, kiedy dowiedział się o śmierci swojego idola.

Koronawirus wywołał obawy u polskich skoczków. PZN wystosował oficjalne zapytanieKoronawirus wywołał obawy u polskich skoczków. PZN wystosował oficjalne zapytanieCzytaj dalej

Kobe Bryant wspominany przez legendę ligi. Wzruszające słowa LeBrona Jamesa

Skrzydłowy Los Angeles Lakers bardzo emocjonalnie przyjął informację o tym, że jego idol zmarł. Koszykarze Lakersów, którzy mieli występować w środowym meczu z Los Angeles Clippers znaleźli się w stanie żałoby, przez co liga NBA pozwoliła im na przesunięcie spotkania. Emocje po śmierci amerykańskiej legendy jednak nie ustępują, a LeBron James przyznaje, że minie jeszcze dużo czasu, zanim odnajdzie spokój duszy po śmierci swojego idola i przyjaciela.

- Nie jestem gotowy, ale proszę. Człowieku, siedzę tutaj i próbuję coś napisać, ale za każdym razem zaczynam płakać, myśląc o tobie, siostrzenicy Gigi i przyjaźni, więzi braterstwa, jaką mieliśmy. W niedzielę rano, zanim opuściłem Philly i wróciłem do LA, usłyszałem twój głos. Przez milion lat nie pomyślałbym, że to będzie ostatnia rozmowa, jaką mieliśmy - napisał LeBron James na swoich mediach-społecznościowych.

"Będę kontynuował dzieło"

LeBron James obiecuje, że misja Bryanta, aby Los Angeles Lakers było najmocniejszym klubem w NBA będzie kontynuowana. Przyjaciel Bryanta z kadry USA obiecuje także, że nie zostawi jego rodziny w obliczu tak dużej tragedii.

- Jestem zrozpaczony i zdewastowany śmiercią mojego brata. Człowieku, kocham cię, wielki bracie. Moje serce kieruje się do Vanessy i dzieci. Obiecuję, że będę z wami. Tak wiele dla nas znaczysz, szczególnie dla Lakersów i moim obowiązkiem jest wziąć ten ciężar na plecy i kontynuować dzieło. Proszę, daj mi siłę z niebios i czuwaj nade mną. Chciałbym powiedzieć o wiele więcej, ale teraz nie potrafię, nie mogę się z tym pogodzić. Znów się spotkamy mój bracie - napisał LeBron James w sieci.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Największy transfer okienka został potwierdzony. Gwiazdor w nowym zespole (FOTO)
  2. Noriaki Kasai ogłosił wspaniałą nowinę. Rewelacyjne wieści dla fanów skoków narciarskich
  3. Niespodziewany zwrot akcji w sprawie Krzysztofa Piątka. Nowy kandydat w walce o transfer
  4. Celia Krychowiak złożyła mężowi piękne życzenia urodzinowe. Modelka wygląda wręcz nieziemsko (FOTO)
  5. Poruszające nagranie z miejsca katastrofy helikoptera Bryanta. Film, który chwyta za serce
  6. Smutne doniesienia o Piotrze Żyle. Media dotarły do nieznanych faktów, był na skraju

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News