koronawirus
unsplash.com/ @m4yron
Autor Piotr Bernaciak - 9 Kwietnia 2020

Przez koronawirusa zrobili z trumnami okropną rzecz, która budzi wściekłość. Straszne wyznanie znanego kolarza

Koronawirus na świecie powoduje codziennie wielkie spustoszenie. Jeden ze sportowców, który przebywa w swoim kraju w trakcie epidemii jest świadkiem przerażających scen. To, jak chowani są zmarli w rodzimym kraju kolarza przekracza jakiekolwiek pojęcie. Ta dramatyczna relacja obiegła cały świat.

Koronawirus zmusił świat sportu do odwrotu. Wszystkie najważniejsze rozgrywki na świecie zostały odwołane i wszyscy kibice zastanawiają się, kiedy ich ulubieńcy wrócą na stadiony i boiska. Świat ma teraz jednak ważniejsze problemy, a jeden z mistrzów sportu opowiedział, co w jego ojczyźnie robi się z trumnami. Trzeba przyznać, że ta relacja może zmrozić krew w żyłach.

Dawid Kubacki pochwalił się nowym członkiem rodziny. To zdjęcie mówi wszystko (FOTO)Dawid Kubacki pochwalił się nowym członkiem rodziny. To zdjęcie mówi wszystko (FOTO)Czytaj dalej

Koronawirus. Znany sportowiec opowiada o przebiegu epidemii w swoim kraju

Sportowcem, który postanowił zabrać głos na temat epidemii koronawirusa jest Richard Carapaz. Ekwadorski kolarz, który wygrał Giro D'Italia opowiedział o tym, że przebieg choroby w jego państwie jest przerażający i nigdy nie widział tak drastycznych scen w swoim życiu.

- Serce mi pęka, gdy widzę, co dzieje się w moim kraju i na całym świecie. To bardzo smutne. Wszyscy widzą te straszne obrazki. Oglądanie tego sprawia mi prawdziwy ból. Trudno nawet cokolwiek powiedzieć. W Ekwadorze najmocniej dotkniętym miastem jest Guayaquil na wybrzeżu. To około 700 kilometrów od miejsca, w którym jestem, ale jest to kluczowe miejsce dla gospodarki Ekwadoru (...) - Nie byliśmy gotowi, by stawić czoła temu, co się wydarzyło. Nie sądzę jednak, żeby którykolwiek kraj był na to gotowy. Nie zamierzam zaczynać polemiki, ponieważ teraz najważniejsze jest to, że wszyscy zatrzymali rozprzestrzenianie się wirusa. Żeby wszyscy przestrzegali zasad - mówi w rozmowie z "La Gazetta dello Sport" Richard Carapaz.

Kolejny szpital dostał pieniądze od Lewandowskich. Wiemy, na co zostaną wydaneKolejny szpital dostał pieniądze od Lewandowskich. Wiemy, na co zostaną wydaneCzytaj dalej

Zwłoki są traktowane całkowicie nieludzko

Carapaz wyznał, że zmarli w jego państwie są chowani w sposób, który się po prostu nie godzi. Z racji tego, że producenci z zakładów pogrzebowych nie wyrabiają z produkcją, ceny drewnianych trumien podrożały nawet kilkunastokrotnie. Sportowiec opowiedział, że biednym oferuje się pogrzeby z użyciem kartonowych zamienników, które są produkowane przez firmy zajmujące się dystrubucją bananów.

- Dla nas jest to jakieś rozwiązanie - twierdzi biznesmen Pedro Huerta, który zajmuje się produkcją takich pojemników.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podali zasięg koronawirusa, gdy jedziesz rowerem. Ryzyko jest ogormne
  2. Polski lek na koronawirusa. Innowacyjny pomysł naukowców z Warszawy
  3. Andrzej Gołota ma problemy przez epidemię. Jego żona mówi o "rozpaczy i tęsknocie" (FOTO)
  4. Był obrzucany bananami i oskarżany o fałszerstwo. W końcu postanowił wyjechać z Polski
  5. Reprezentant Polski złamał rządowe rozporządzenia. Interweniowała policja
  6. Rząd zapowiada ściągnięcie części ograniczeń po świętach. Wiele osób będzie zadowolonych

Żródło: sport.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News