Koronawirus
JACEK KOZIOL/East News
Autor Mateusz Dziubiński - 16 Kwietnia 2020

Były reprezentant Polski w śmiertelnym niebezpieczeństwie. COVID-19 byłby dla niego jak wyrok

Koronawirus zbiera na całym świecie ogromne, tragiczne żniwo. Choroba wywoływana infekcją była przyczyną śmierci kilku wybitnych postaci świata sportu. Wielu innych zawodników zostało zakażonych, ale wirusa na szczęście pokonało. Inni mogą nie mieć tyle szczęścia, jak choćby były reprezentant Polski, który znalazł się w grupie podwyższonego ryzyka.

Koronawirus zmienił życie miliardów ludzi. Wszyscy muszą przestrzegać szeregu środków ostrożności, by obronić się przed potencjalnym zachorowaniem. Dla osób z innymi dolegliwościami infekcja mogłaby oznaczać poważne zagrożenie życia. W takiej sytuacji jest słynny, były reprezentant Polski.

Piotr Żyła ogłosił, kiedy zakończy karierę. Padła konkretna dataPiotr Żyła ogłosił, kiedy zakończy karierę. Padła konkretna dataCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Ekstraklasa szykuje się do powrotu. Jest terminarz i data wznowienia rozgrywek
  2. Polska Agencja Atomistyki wydała komunikat na temat pożaru w Czarnobylu. Dotyczy on naszego kraju


Koronawirus zbiera tragiczne żniwo. Były piłkarz boi się infekcji

Arkadiusz Onyszko to doskonale znany kibicom polskiej Ekstraklasy bramkarz, który najlepsze lata kariery spędził jednak za granicą, w barwach duńskich klubów Viborg FF, Odense BK i FC Midtjylland. Na polskich boiskach występował między innymi w barwach Polonii Warszawa, Lecha Poznań, Widzewa Łódź i Odry Wodzisław. Golkiper zaliczył też dwa występy w barwach reprezentacji Polski.

Onyszko mimo niepodważalnej klasy bramkarskiej zasłynął w dużej mierze z kontrowersji. FC Midtjylland rozwiązało z nim kontrakt po tym, gdy ukazała się jego książka “Fucking Polak”, której treść odbiła się szerokim echem w środowisku piłkarskim. Z uwagi na niektóre fragmenty publikacji, duńska drużyna nie chciała, by polski bramkarz był jej częścią. Tłumaczono, że jego punkt widzenia nie pasuje do wartości wyznawanych przez klub. Teraz były zawodnik obawia się kontaktu z wirusem z Wuhan.

Do Polski dotarły najgorsze wiadomości. Nie żyje legenda piłki nożnej, przegrała długą walkę z chorobąDo Polski dotarły najgorsze wiadomości. Nie żyje legenda piłki nożnej, przegrała długą walkę z chorobąCzytaj dalej


Były reprezentant Polski znajduje się w grupie podwyższonego ryzyka

Kilka lat temu Onyszko musiał poddać się zabiegowi przeszczepu nerki, co w obecnej sytuacji zagrożenia epidemicznego sprawia, że w razie infekcji, znajduje się w grupie podwyższonego ryzyka. Pracujący obecnie na stanowisku trenera bramkarzy w Motorze Lublin były piłkarz, udzielił wypowiedzi, w której opisał, jak groźny może być dla jego organizmu koronawirus.

- Dla mnie ten wirus może być śmiertelnie niebezpieczny, dla mnie mogłoby to się skończyć tragicznie. Przyjmuję leki immunosupresyjne. One obniżają odporność, a biorę je po to, aby organizm „akceptował” przeszczepioną nerkę. Wiadomo, że organizm traktuje ją jako ciało obce, więc wysyła, jak ja to mówię, obrazowo, „wojsko” do walki z nią. Po to są te leki, żeby to „wojsko” hamować, a to z kolei powoduje, że jest go mniej w organizmie, czyli odporność spada. Dlatego muszę bardzo uważać, żeby nie złapać koronawirusa, bo mogłoby się to skończyć tragicznie, mógłbym też stracić przeszczep - powiedział Arkadiusz Onyszko w wywiadzie dla "Super Expressu".

Źródło: "Super Express"

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tragiczna granica pandemii przekroczona, każdy chciał jej uniknąć. Smutna wiadomość ze świata
  2. Pilna konferencja premiera. Morawiecki powiedział prawdę o stanie polskiej gospodarki
  3. Nie żyje wielka postać włoskiego futbolu. Był przyjacielem Zbigniewa Bońka
  4. Znany trener skoków narciarskich zaginął. Topnieje nadzieja na odnalezienie
  5. Franciszek Smuda tłumaczy się z klęski na Euro. Były selekcjoner wskazał winnych
  6. Grill z rodziną dozwolony, choć z małym "ale". Od mandatu dzieli nas tylko jedna rzecz

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News