Krzysztof Piątek
nordphoto / Engler via www.imago-images.de/Imago Sport and News/
Autor Aleksy Kiełbasa - 22 Września 2020

Krzysztof Piątek może się żegnać z Bundesligą? Sprawa nabiera rozmachu

Krzysztof Piątek swoją przygodę w Hercie Berlin może zakończyć równie szybko jak pobyt w Genui. Polskiemu napastnikowi przybył niedawno konkurent do gry w ataku, który już zaczął strzelać. Naszemu zawodnikowi nie pomogło zamieszanie z jego powołaniem na ostatnie zgrupowania reprezentacji Polski, a trener wciąż ma nie być do końca przekonany do umiejętności „II Pistoletro”. Dlatego 25-latek ma prowadzić zaawansowane rozmowy z czołowym klubem Serie A.

Krzysztof Piątek w 1 kolejce Bundesligi tego sezonu dostał co prawda szansę w wyjściowym składzie Herthy Berlin, ale został zmieniony już w 61 minucie, bowiem nie pokazywał nic specjalnego. Polaka na placu gry zastąpił Jhon Cordoba, dla którego to był debiut w barwach Staraj Damy. I to nie byle jaki debiut, bo zakończony golem. Kolumbijczyk tuż przed ostatnim gwizdkiem wpisał się na listę strzelców. Taki występ rywala reprezentanta Polski nie jest zbyt dobrym prognostykiem, co do regularnego grania ze strony Piątka. Dlatego nasz napastnik ma prowadzić zaawansowane rozmowy z jednym z włoskich klubów, o czym w „Misji Futbol Extra” poinformował Mateusz Borek.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. To już oficjalne. Legia Warszawa ma nowego trenera, Czesław Michniewicz poprowadzi mistrzów Polski
  2. Oszukał sklep na 2 złote. Nastolatek z więzienia może wyjść dopiero przed trzydziestką
  3. Anna Lewandowska pochwaliła się nowymi butami. Cena zwala z nóg, zwykły Polak musi na nie pracować ponad miesiąc
Ronaldinho może trafić do Ekstraklasy. Szalony plan brazylijskiego menadżeraRonaldinho może trafić do Ekstraklasy. Szalony plan brazylijskiego menadżeraCzytaj dalej

Trener Herthy Berlin Bruno Labbadia ma bogactwo wyboru jeśli chodzi o linię ataku swojego zespołu. Oprócz Piątka i Cordoby niemiecki szkoleniowiec ma do dyspozycji również trzech innych napastników. Wydaje się zatem, że któryś ze snajperów będzie musiał pożegnać się z klubem i prawdopodobnie padnie właśnie na Krzysztofa Piątka. Polak nie spełnia oczekiwań w stołecznym zespole, a Labbadia ponoć nie jest fanem talentu reprezentanta Polski.

"Hertha ma problem z Piątkiem. To najdroższy zakup w historii klubu. Piłkarz nie spełnił jeszcze wielkich oczekiwań; przeciwnie, w 15 meczach ligowych strzelił raptem cztery gole, z tego dwa z rzutów karnych. Rzadko zdarzały mu się przekonujące występy. Nie wydaje się odpowiednio zintegrowany z zespołem, dlatego w końcówce sezonu pozostał w wewnętrznym rankingu za weteranem, 35-letnim Vedadem Ibiseviciem. Teraz Piątek znów prawdopodobnie będzie numerem dwa". Labaddia nie jest fanem Piątka.” – można przeczytać na portalu Sport1.de.

Marta Linkiewicz zadziwiła tysiące Polaków. Pokazała się zupełnie roznegliżowana, wszystko widać (FOTO)Marta Linkiewicz zadziwiła tysiące Polaków. Pokazała się zupełnie roznegliżowana, wszystko widać (FOTO)Czytaj dalej

Krzysztof Piątek blisko powrotu do Serie A?

Krzysztof Piątek nie ma wręcz żadnego wpływu na grę Herthy. Stara Dama w trakcie ostatnich dwóch meczów zdobyła po 4 gole, co jest pierwszym takim przypadkiem od 1992 roku. Polaka w jednym z tych spotkań nie było nawet w kadrze meczowej, a w drugim zagrał 61 minut i na boisku nie pokazał nic. Dlatego 25-latek ma myśleć nad powrotem do Włoch o czym poinformował Mateusz Borek w trakcie programu „Misja Futbol Extra”

"Według moich informacji jest bardzo gorący temat z Fiorentiną. Więc Krzysiek pewnie zdaje sobie sprawę, że będą duże trudności w grze w Hercie, zwłaszcza jeśli odpali na stałe Cordoba. Krzysiek zmienił numer, a zaraz może być pakowanko i zmiana klubu” - powiedział dziennikarz i współwłaściciel Kanału Sportowego.

Tyle, że w Fiorentinie Piątek również może nie mieć lekko. W drużynie z Florencji napastnik co prawda spotkałby się z innym Polakiem, bowiem pierwszym bramkarzem zespołu jest Bartłomiej Drągowski, ale w ataku musiałby konkurować z Patrickiem Cutrone, Christianem Kouame oraz młodym Dusanem Vlahoviciem. Dlatego trudno stwierdzić czy nasz II Pistolero poradziłby sobie w tym klubie. Jednak Piątek ma we Włoszech zdecydowanie większą renomę niż w Niemczech, co mogłoby go bardziej zbliżyć do pierwszego składu, do którego w Berlinie mu bardzo daleko.

Źródła: Onet Sport, Kanał Sportowy

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wideo - Koszmarny wypadek. Ten kierowca w nietypowy sposób wjechał na autostradę. O krok od wielkiej tragedii
  2. Znalazł gigantyczne gniazdo szerszeni i osłupiał. Dziesiątki tysięcy agresywnych owadów w budynku [wideo]
  3. Luis Suarez odchodzi z Barcelony. W końcu znalazł nowy klub, jego nazwa to wielkie zaskoczenie
  4. Byłe gwiazdy Legii Warszawa zniszczyły Vukovicia w mediach społecznościowych. Kibice są wściekli
  5. Robert Lewandowski nagle opuścił trening Bayernu Monachium. Znamy powód jego nieobecności
  6. Za 5-złotówkę możesz dostać 1,5 tysiąca złotych. Od razu zacznij przeglądać szuflady

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News